Okładka wydania

Jak Czytać Wyniki Badań?

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Zofia Ciecierska
  • Gatunek: Poradniki
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 127
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • ISBN: 9788381272292
  • Wydawca: Bernardinum
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Pelplin
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Jak Czytać Wyniki Badań? | Autor: Zofia Ciecierska

Wybierz opinię:

Hiril

„Jak czytać wyniki badań” to niewielka, ale bardzo kompleksowa książeczka, w której są opisane najczęściej wykonywane badania krwi i moczu. Autorka w niezwykle klarowny sposób tłumaczy czym jest dany parametr (ot chociażby tajemniczo brzmiące beta-HGC, FSH czy MCH), co on oznacza oraz pokazuje jakie są jego normy, a następnie przechodzi do możliwych interpretacji wyników.

 

Oprócz tego dr inż. Ciecierska opowiada o tym jak poprawnie przygotować się do pobrania krwi i moczu (co nie zawsze jest oczywiste!), jak one przebiegają oraz sygnalizuje jak wygląda samo badanie pobranych próbek.

 

Całość tworzy bardzo zwartą i całkiem kompleksową lekturę, w której w dowolnym momencie można skorzystać i sprawdzić wybrany parametr krwi lub moczu. W tym kontekście, bardzo użyteczny jest spis treści, dzięki któremu możemy sprawdzić albo typ badania krwi (jak np. biochemię), albo tylko dany parametr jak chociażby CRP czy TSH. Jeśli chodzi o badania krwi to w „Jak czytać wyniki badań” znajdujemy pełen opis morfologii oraz profile: lipidowy, nerkowy, wątrobowy, tarczycowy, krzepliwości krwi, sercowy oraz ten teoretycznie najbardziej podstawowy czyli profil ogólny. Piszę teoretycznie, bo zaskoczyła mnie w nim obecność ferrytyny i transferyny – to są typowe badania specjalistyczne pod kątem anemii, a nie ogólne badanie stanu zdrowia, bo na tym poziomie wystarczyłby tylko poziom żelaza. W tym kontekście zabrakło mi jeszcze badania poziomu witaminy B12 (która bywa odpowiedzialna za anemię) oraz popularnego ostatnio badania oznaczania poziomu witaminy D. Dla równowagi gigantycznie cieszy mnie, że pojawiło się tutaj badanie kortyzolu, choć nie mam wrażenia, że jest to badanie szczególnie częste.

 

Jeśli chodzi o badania moczu to są tutaj te najbardziej podstawowe takie jak barwa, przejrzystość, ciężar właściwy itd., ale także takie jak ciała ketonowe, bilirubina, urobilinogen, krwinki, nabłonki, wałeczki i kryształki.

 

Widzę w tej książce dwa mankamenty. Pierwszy jest taki, że chciałabym wiedzieć skąd pochodzą przedstawione w książce normy wyników konkretnych badań. Weźmy na przykład ferrytynę, białko, z którym znam się aż za dobrze. Na moich ostatnich badaniach norma to 10-291mmol/l, na wcześniejszych 13-150ng/ml, a w książce 10-200ug/l. Wszystko niby podobne (choć zawrót głowy z powodu jednostek jest gwarantowany), ale jednak nie do końca. Wiem, że istnieją różnice pomiędzy skalami (jest to już problem systemowy), ale właśnie z tego powodu bardzo bym chciała wiedzieć co było wzorcem wykorzystanym przez autorkę.

 

Drugą wadą jest według mnie to, że w wymienianych możliwych przyczynach wyników wyższych lub niższych niż norma możemy zobaczyć całą plejadę koszmarnych chorób. Tymczasem często zaburzenia niektórych parametrów wynikają z przebytej niedawno choroby, ze złej diety itd. o czym autorka wspomina niezwykle rzadko. To sprawia, że po przeczytaniu tej książeczki można się trochę wystraszyć...

 

Mimo to, książkę uważam za bardzo wartościową towarzyszkę. Informuje o tym jak przygotować się do najpopularniejszych badań krwi, jak one przebiegają, a także co oznaczają poszczególne skróty, czym są dane parametry, jakie są ich normy (co obecnie znajduje się zwykle tuż obok wyniku badań) wraz z pewnymi pomysłami na możliwą interpretację danego wyniku. Publikację oceniam bardzo pozytywnie i szczerze mówiąc uważam, że tego typu książka powinna być w absolutnie każdej bibliotece w kraju, bo któż z nas nie miał w dłoni wyników badań i nie zastanawiał się co one oznaczają w oczekiwaniu na wizytę u specjalisty? 

 

Wydaje mi się, że książka będzie najbardziej przydatna dla osób, które nie bardzo lubią interesować się swoim zdrowiem – na zachętę i żeby ułatwić im życie oraz dla osób starszych, które nie umieją lub po prostu nie chcą przeszukiwać odmętów internetu i porównywać wyników na różnych stronach internetowych.

 

Podkreślam jednak, że ta książka nie jest i nigdy nie miała być substytutem wizyty u lekarza – ta książeczka ma nam tylko przynieść nam wiedzę i zrozumienie, w żadnym razie nie samodiagnozowanie.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto