Okładka wydania

Taru Khan I Złoty Lotos

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Joanna Piotrowska
  • Gatunek: Romans
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 202
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • ISBN: 9788381475389
  • Wydawca: Novae Res
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Gdynia
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Taru Khan I Złoty Lotos | Autor: Joanna Piotrowska

Wybierz opinię:

Malinka94

Dla wielu osób Indie to kraj słynący z bogatej kultury, pięknych zabytków, kolorowych festiwali a przede wszystkim z Bollywoodu. Któż z nas nie słyszał o filmie „Czasem słońce, czasem deszcz”, który jest może sztandarową produkcją tamtejszego świata kina. W Bombaju jednak miesza się bogactwo z biedotą i tuż obok eleganckich willi i pięknych ogrodów czy nowoczesnych budynków znajdują się slumsy zamieszkałe przez najbiedniejszych. Powieść, o której chciałabym dziś napisać znajduje równowagę pomiędzy tymi dwoma światami za sprawą głównego bohatera. Książka ta to „Taru Khan i Złoty Lotos” Joanny Piotrowskiej.

 

Taru Khan to dwunastoletni chłopiec, który od trzech lat mieszka na Wyspie Skarbów. Żeby Was to nie zmyliło, Wyspa Skarbów to po prostu największe wysypisko śmieci w Bombaju nazywane tak przez mieszkańców. Taru nie ma lekko w życiu, uciekł z sierocińca, nie wie, kim jest, kto był jego rodzicami, zaś codziennie musi walczyć o przetrwanie, o każdy jeden śmieć wart jakichkolwiek drobnych pieniędzy. Znacznych problemów dodaje mu źle zrośnięta po złamaniu noga, przez co chłopak utyka. Chwile wytchnienia zapewniają mu jedynie noce, kiedy odpływa do świata marzeń i snów. Wszystko zmienia się kiedy na wysypisku Taru znajduje stary album na zdjęcia a w nim jedno zdjęcie. Fotografia przedstawia dom, który chłopiec wielokrotnie widział w swoich snach. Decyduje się on na podróż do miejsca, które może mieć jakiś związek z jego przeszłością.

 

Taru od samego początku niesamowicie im zaimponował. Chłopiec ma ledwie dwanaście lat a przez trzy lata żył na wysypisku śmieci, spał w miejscu, w którym takie dziecko żyć nie powinno. To niesamowicie smutne i przykre, bo zdaję sobie sprawę z tego, że tak właśnie wygląda codzienność wielu dzieci w Bombaju i na całym świecie. Ludzie nie są idealni, ale kurczę, to naprawdę chore, że tak małe dzieci niemające porządnego dachu nad głową muszą walczyć o przetrwanie z innymi dziećmi! Bo to nie ulega wątpliwości, że tak jest. Od najmłodszych lat muszą martwić się o jedzenie, o nocleg, o to czy ktoś w środku nocy nie ukradnie im znalezisk, które znalazły w ciągu całego upalnego dnia. Joanna Piotrowska nakreśliła okrutny i brutalny świat widziany oczami dziecka i choć chciałoby się wierzyć, że to jedynie fikcja literacka to świadomość, że jest tak naprawdę niesamowicie przytłacza i dołuje, że w XXI wieku nie mamy na tyle empatii i współczucia, by jakoś temu zaradzić.

 

Oprócz przykrego życia, jaki wiodą dzieci na wysypisku jest w tej książce również aspekt podróży, przyjaźni i odwagi. Taru Khan postanawia odnaleźć miejsce z fotografii, by poznać swoją przeszłość, o ile jest ona oczywiście z nim związana. Chłopiec musi także wykazać się niebywałą odwagą, by porzucić „bezpieczne” miejsce, jakim jest Wyspa Skarbów. Przyzna się bardzo, ale to bardzo szczerze, że ja, gdybym znalazła się w podobnej sytuacji prawdopodobnie nie zrobiłabym tego, co zrobił Taru. Niesamowite przyjaźnie, jakie zawarł po drodze są też elementem, który potrafi napełnić nadzieją na szczęśliwe zakończenie. Do tego mamy także tajemnicę ukrywaną przez lata, skrzętnie przygotowany spisek, który kawałek po kawałku wyłania się z cienia przeszłości.

 

„Taru Khan i Złoty Lotos” to historia o chłopcu, który mając wiernego przyjaciela u boku postanawia wyruszyć w podróż życia, by odnaleźć siebie, swoją przeszłość i być może przyszłość. Spotyka na swojej drodze zarówno złych jak i dobrych ludzi, a nad wszystkim czuwa jego ukochana bogini, która strzeże go od złego. Historia jest zarówno piękna jak i smutna, potrafi wzruszyć i skłonić do refleksji nad tym, do czego zmierzamy, że dzieci mieszkają na wysypiskach i walczą o przetrwanie zamiast mieć szczęśliwe i beztroskie dzieciństwo.

 

Szczerze polecam zarówno młodszym czytelnikom jak i tym starszym, nastoletnim, a także rodzicom. To mądra i wartościowa historia o przyjaźni, wierze i nadziei.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial