Cześć, To Ja! Mój Album Dźwiękowy

Autor: Praca Zbiorowa

Okładka wydania

Cześć, To Ja! Mój Album Dźwiękowy


Dodatkowe informacje

  • Autor: Praca Zbiorowa
  • Gatunek: Albumy
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 22
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 225x250 mm
  • ISBN: 9788321350820
  • Wydawca: Arkady
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Chris

Narodziny dziecka są szczególnym wydarzeniem w życiu każdej rodziny. Moment przyjścia na świat, gaworzenie czy też pierwsze kroki z pewnością zasługują na uwiecznienie i zapamiętanie na lata. W dobie komputerów i smartfonów można by odnieść wrażenie, że książka, będąca jednocześnie albumem, powinna odejść do lamusa. Każdy z nas jednak powinien zadać sobie pytanie ile razy pojawił się mu uśmiech na twarzy przeglądając stare fotografie. Trzeba przyznać, że mają w sobie tę nutkę przeszłości, są bliższe człowiekowi gdy można je dotknąć i przewracać na stronnicach niż tylko kliknięciem myszki przewijać. Takie połączenie tradycyjnego albumu rodzinnego z nowoczesnym wyglądem i możliwością nagrywania wydało właśnie wydawnictwo Arkady. Myślę, że to świetna pamiątka dla wszystkich nowych rodziców.
„Cześć, to ja!” jest skonstruowany nieco w formie pamiętnika. Zaczynamy od umieszczenia fotografii „głównego bohatera” oraz wpisania imienia. Na kolejnych stronach możemy nie tylko nagrywać dźwięki wydawane przez naszego bobasa, ale mamy też szereg możliwości do opisania danej sytuacji- gdzie, kiedy, w jakim wieku, z jakich przyczyn. To nie tylko audialny zapis rozwoju naszego dziecka, ale także pewnego rodzaju charakterystyka. Można zapisać między innymi powody płaczu, sposoby na jego zakończenie, jakie głosy towarzyszą danemu uczuciowi czy też ulubione jedzenie.

 

Jak już wspomniałem na wstępie jest to połączenie tradycyjnego albumu rodzinnego z elementami współczesnymi. Dlatego też obok naszych zapisów możemy również wstawiać linki, które mają za zadanie odnieść przyszłego czytelnika do danego filmu w Internecie. Dzięki temu możemy mieć pewność, że opisane sytuacje wraz z uwiecznioną fotografią zostaną również podparte filmem o którym nie zapomnimy. Jak dobrze wiemy, przecież w Internecie nic nie ginie, więc możemy mieć pewność, że za 18 lat wspomnienie małego bobasa jak wyrzuca zupkę pomidorową dalej tam będzie. Dzięki „Cześć, to ja!” mamy również możliwość uwiecznienia ulubionych zabawek malucha, etapy poznawania kolejnych słów (lub neologizmów stworzonych przez dziecko) czy też pierwsze wycieczki rodzinne. To wszystko sprawia, że wszystkie ważne momenty w pierwszym roku dziecka (głównie ważne dla rodziców) zostaną uwiecznione, zapamiętane i być może odkryte na nowo za kilkanaście lat. Książka zakończona jest miejscem na wspomnienia dotyczące pierwszych urodzin wraz z takim szczegółami jak lista gości, menu czy też najważniejsze dla każdego solizanta- prezenty. To wszystko sprawia, że tenże album dźwiękowy być może nie jest obowiązkową pozycją dla młodych rodziców (bo ci mają wiele innych ważniejszych wydatków i potrzeb), ale myślę, że świetnie sprawdzi się jako prezent z okazji narodzin potomstwa.

 

Być może cena nie jest zbyt przystępna (69 złotych), ale moim zdaniem będzie to coś oryginalnego, wyróżniającego się spośród stosów zabawek i ciuszków, które też przecież nie należą do najtańszych. Na uwagę zasługują również wspaniałe ilustracje towarzyszące każdemu aspektowi zawartemu w książce. Jak dobrze wiemy, dziecko bardzo szybko się nudzi i bardzo szybko znajduje inny obiekt warty jego zainteresowania. Dlatego też myślę, że kolorowe i zabawne obrazki również staną się bardzo ciekawe dla dziecka, podczas gdy my, rodzice, będziemy skrzętnie uzupełniali kolejne stronnice z życia naszego maleństwa.

 

„Cześć, to ja!” jest z pewnością oryginalnym prezentem dla świeżo upieczonych rodziców. Jednym może przypaść do gustu, inni z pewnością uznają go za zbędny gadżet. Myślę jednak, że znajdzie szerokie grono fanów, którzy doceniają albumy rodzinne i idąc śladami przeszłości również postanowią w ten sposób uwiecznić pierwszy rok życia swojego dziecka.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!