Słynne Procesy II Rzeczpospolitej

Autor: Helena Kowalik

Okładka wydania

Słynne Procesy II Rzeczpospolitej


Dodatkowe informacje

  • Autor: Helena Kowalik
  • Gatunek: Literatura Faktu
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 400
  • Rok Wydania: 2020
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x205 mm
  • ISBN: 9788328712706
  • Wydawca: Muza
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    6/6

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Uleczkaa38

Sądownictwo stało się dziś niezwykle aktualnym, modnym i wypełniającym niemalże każdy nasz dzień, tematem. Dziś o polskich sądach mówi się głównie w kontekście politycznych zmian, dlatego też być może warto jest spojrzeć na ten temat z innej, a mianowicie historycznej i zarazem literackiej, strony. Taką sposobność daje nam premiera znakomitej książki Heleny Kowalik pt. "Słynne procesy II Rzeczypospolitej", która ukazała się nakładem wydawnictwa Muza. A o tym, co oferuje nam spotkanie z tym tytułem, postaram się opowiedzieć więcej w poniższej recenzji.

 

Na książkę tę składa się pokaźny zbiór reportaży, obrazujących przebieg najgłośniejszych i największych procesów sądowych okresu międzywojennego. To sprawy, zdarzenia i historie, którymi żyła ówczesna Polska, budząc ciekawość mediów i zwykłych ludzi do tego stopnia, iż nie mówiło się wówczas o niczym innym, a same gmachy sądów były oblegane tak bardzo, iż wprowadzono nań sprzedaż biletów. Proces Michała Rola-Żymierskiego, oskarżonego o korupcję i nadużycia finansowe w polskim wojsku; sprawa oskarżonego o szpiegostwo majora Jerzego Sosnowskiego, proces ukraińskich zabójców ministra Pierackiego; sprawa oskarżonego o zabójstwo dyrektora Zakładów Żyrardowskich - Juliana Blachowskiego;  czy też niewątpliwie najsłynniejszy proces Eligiusza Niewiadomskiego, oskarżonego o zabójstwo prezydenta Gabriela Narutowicza - to tylko kilka z kilkudziesięciu wielkich procesów, jakim poświęcono niniejszą pozycję.

 

Opowiedzieć o wydarzeniach sprzed niemal wieku w taki sposób, by wybrzmiały one tak, jakby miały miejsce ledwie kilka dni temu - tej niełatwej sztuki dokonała tu Helena Kowalik. Otóż autorka zaoferowała nam tutaj możliwość swoistego udziału w procesie, dając relację naocznego uczestnika wydarzeń, w którego to sama się wciela. To relacja, która nie tylko skupia się na osobie oskarżonego, oskarżyciela, obrońcy i sędziego..., ale też i na każdej chwili trwania procesu, które to wypełnia chociażby szmer na sali, uspokajanie publiczności przez woźnego, czy też nie rzadko dramatyczne chwile zeznań. Dzięki temu procesy te stają się dla na swój sposób "żywe", a przez to niezwykle intrygujące i emocjonujące. Oczywiście, nie na samej sali sądowej kończy się ta relacja, gdyż nie zabrakło tu również oddania pola i głosu ówczesnej ulicy, dzięki czemu mamy przyjemność poznać kontekst i wymowę tamtej epoki, która nierzadko decydowała o winie i karze...

 

Każdy rozdział to osobna historia o ludziach, ich procesach i wyrokach, które czasami były słuszne, czasami zaś jawnie niesprawiedliwe. Pod intrygującymi tytułami kryją się niezwykłe relacje o zbrodniach, ludzkich dramatach i ówczesnym sądownictwie, które cechuje naprawdę niezwykłe napięcie. Czytając o tych sprawach, słuchając przemów obrońców, oskarżycieli i sądzonych, jak i też chociażby spoglądając na dopełniające treści - archiwalne fotografie, czujemy się tak, jakby to wszystko wydarzyło gdzieś obok nas i jakbyśmy śledzili ów wydarzenia niemalże z pozycji naocznych obserwatorów. To naprawdę niezwykłe i bardzo intrygujące doświadczenie, którego to nie spodziewałam się po książce spod znaku literatury faktu.

 

Nie tylko wielkie sądowe procesy stanowią główny temat tej relacji, gdyż za jej sprawą poznajemy także tamten dawny świat. Poznajemy na wielu polach - od politycznych zawiłości począwszy, poprzez dziennikarską codzienność, a na życiu zwykłych ludzi, skończywszy. Oczywiście, to sądownictwu poświecono tu najwięcej miejsca i uwagi, ale nie zabrakło tu także odniesień do głównych problemów tamtej "młodej" Polski, czyli budowania struktur państwowości, jej słabości względem chociażby działalności obcych wywiadów, czy też widocznej biedy i nierówności, która dzieliła ludzi na lepszych i gorszych, m.in. na tle poglądów politycznych, pochodzenia, czy też wyznania.

 

Jak już wspominałam powyżej, znajdziemy tu także bogaty zestaw archiwalnych fotografii, które obrazują przebieg danych procesów, ukazując nam ich bohaterów, jak i też pozwalając w jeszcze większym stopniu dotknąć klimatu i realności tych wydarzeń. Tu warto wyrazić także słowa uznania pod względem całościowego i jakże efektownego wydania tej książki, która dzięki temu może sprawdzić się wspaniale jako okazały prezent dla miłośników historii i literackiego reportażu.

 

Reasumując - niniejsze dzieło Heleny Kowalik pt. "Słynne procesy II Rzeczypospolitej", to znakomita, niezwykle intrygująca i doskonale napisana książka spod znaku historycznego reportażu. Książka, która odkrywa przed nami tajemnice i sekrety przedwojennego sądownictwa w Polsce, ukazując nam zarówno jego wielkie triumfy, jak i sromotne porażki. Ze swej strony gorąco polecam i zachęcam do sięgnięcia po ten tytuł, który to ma nam sobą do zaoferowania naprawdę wiele!

Bookholiczka

„Na rozprawy potrzebne były bilety wstępu. Nawet nie wszyscy sprawozdawcy sądowi mieli szansę dotrzeć do loży prasowej. Podczas głośnych procesów politycznych pałac Paca w Warszawie przy ulicy Miodowej, w którym mieścił się Sąd Okręgowy otoczony był podwójnym kordonem policji. Na pobliskich ulicach wstrzymywano ruch kołowy. Ci, którym udało się pokonać kolejne bariery i zająć miejsce w ławach dla publiczności, obserwowali rozprawę pod czujnym okiem nie tylko woźnego, ale i sędziów. Nie wolno było używać lornetek, rozmawiać, podchodzić do oskarżonego. W sądowym spektaklu główne role odgrywali prokurator i obrońca. Ich słowa nazajutrz cytowane były przez gazety o ich argumentach dyskutowano w klubach i kawiarniach.”

 

Dzięki książce Heleny Kowalik poznajemy przebieg procesów prowadzonych w II Rzeczypospolitej. Do tej pory wielu z was pewnie nie wiedziało jak one mogły wyglądać. Teraz nastał czas dzięki Wydawnictwu muza i autorce, że możemy poznać losy więźniów, sędziów. Do tego wszystkiego w środku znajdziemy również wiele zdjęć osób opisanych w książce, jak i wycinków z gazet, zdjęć przedstawiających różne ważne miejsca. Helena Kowalik odkrywa karty i nie pozostawia żadnych tajemnic. Na ławie oskarżonych możemy ujrzeć: dezerterów, morderców, szpiegów. Widok II Rzeczypospolitej, która borykała się wtedy z dużą ilością problemów, która nie była taka jak wszyscy sobie wyobrażali.

 

Helena Kowalik jest autorką zbiorów reportaży: Wyjście z lasu (Iskry 1977- wyróżnienie redakcji „Życia Literackiego” za książkę roku), Pan wiesz, skąd ja jestem (Iskry 1978), Chleb, który nie bodzie (KAW 1978), Melizna (Iskry 1978), Mali ludzie Gierka (Omnibus 1990), Opolski exodus (Wojewódzki Ośrodek Informacji Naukowej w Opolu 1990). Ponadto drukowała reportaże w serii Ekspres reporterów (KAW) oraz w serii wydawniczej Białe Plamy (Oficyna Literatów Rój). W latach 2006-2007 wydawała swoje reportaże w cyklu Reporterzy na tropie (Ostrowy). Jest autorką powieści Człenio (Branta 2008) i Córka Kaina (Branta 2009). Za osiągnięcia reporterskie otrzymała I Nagrodę im. Ksawerego Pruszyńskiego; oraz III nagrodę im. B. Prusa.

 

Lektura nie była łatwa, ani przyjemna. Rzeczywistość, którą autorka przedstawia w swojej książce była niezwykle skomplikowana. Przeniesienie czytelnika na salę sądową gdzie działy się rzeczy niespotykane w naszych czasach. Aby zasiąść na takiej rozprawie trzeba było mieć bilet wstępu bez niego człowiek nie mógł wejść. Możemy spojrzeć na to jakie sprawy sądowe w latach 20. i 30. były rozstrzygane, kto siedział po stronie skazanego, a kto go miał bronić. Tak na przykład wśród oskarżonych był Michał Rola-Żymierski (polski żołnierz, oficer rezerwy Armii Austro-Węgier), Eligiusz Niewiadomski (polski malarz, wykładowca i krytyk sztuki, społecznik, uczestnik walk o niepodległość Polski), Jerzy Sosnowski (major kawalerii Wojska Polskiego, członek kadry olimpijskiej w zawodach konnych, oficer Oddziału II Sztabu Generalnego).

 

Podczas lektury miałam wrażenie jakbym uczestniczyła w tych rozprawach na żywo. Autorka napisała tak świetnie książkę, że czytelnik nie tylko ją czyta, ale przeżywa opisane historie całym sobą. „Słynne procesy II Rzeczypospolitej” jest książką wartościową i interesującą. Dzięki nie możemy poznać pewne fakty, o których do tej pory czy to na lekcjach historii, czy w innych książkach nie znajdziemy. Możemy bliżej poznać Polskę lat 20. i 30., o której do tej pory nie czytaliśmy. Przeczytamy obszerne mowy obrońców i oskarżycieli, fragmenty artykułów prasowych. Książka po przeczytani zostawia nas w głębokie przemyślenia i refleksje. Trochę się jej na początku obawiałam, ponieważ nigdy do tej pory nie czytałam podobnej tematyki, ale autorka stworzyła świetną książkę, która zachęca czytelnika do pochłonięcia tej wiedzy. Teraz wiem już więcej o II Rzeczypospolitej i procesach, jak i ludziach, którzy w tamtych czasach byli skazywani.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!