Szlak Pomiędzy Światami

Autor: Karolina Bartel

Okładka wydania

Szlak Pomiędzy Światami


Dodatkowe informacje

  • Autor: Karolina Bartel
  • Tytuł Oryginału: Szlak Pomiędzy Światami
  • Gatunek: Fantasy & SF
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 202
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 125x195mm
  • ISBN: 9788395052392
  • Wydawca: Wydawnictwo NowoCzesne
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Poznań
  • Ocena:

    4/6

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Bookholiczka

„Eresteja syknęła z bólu, gdy wciągała się na grzbiet konia. Grot ułamanej strzały tkwiący w prawym udzie poruszył się, powodując kolejną falę cierpienia. Przeklinała się w myślach za nierozwagę. Wjechać w siedlisko Zatraconych i próbować rozmawiać z samym Shik-uy to prawie próba samobójcza. Może chciała ją podjąć? Po śmierci Kaya wszystko straciło sens. Minęły dopiero dwa miesiące, ona zaś czuła, jakby cała era przemknęła jej między palcami. Ciągle w drodze, biegu, podejmowała obowiązki pozostałych Strażników tylko po to, by móc się dalej miotać. Teraz czuła w istocie, co to jest samotność. Miała nakłonić do rozmowy Shik-uy, guru Zatraconych. W ostatnim czasie niepokojąco wzrosła ich liczba i aktywność.”

 

Nieprzemijający wątek w książkach, kiedy świat w którym żyjemy, jest tylko jednym z wielu, jakie istnieją. Pozostałe będą dla nas dostępne jedynie po śmierci. Niestety bariera oddzielająca te wszystkie światy zaczyna się psuć. W każdym ze światów giną potężne artefakty. Te przedmioty łączy pewien drobny szczegół. Pewnie zapytacie jaki? Tego się tutaj nie dowiecie… Z okradzionych krain w Krainie Wyobraźni spotykają się przedstawiciele, aby dowiedzieć kto jest winien temu przewinieniu i chcą jak najszybciej odzyskać swoją należność. Niektórzy dotarci tam jednak w innym celu. Na razie wszystko wydaje się łatwe proste. Jest drużyna, która chce odzyskać artefakty i cel, który muszą osiągnąć, aby wykonać zadanie. Co czeka ich wszystkich na początku i końcu przygody? Czy uda im się wszystko tak jak sobie zaplanowali? Wszystko rozgrywa się w obrębie dwóch światów: w wyobraźni jak i życia realnego narratora. Książka jest swobodnym snuciem przypuszczeń o ewentualnościach, jakie mogą być możliwe, jeśli otworzy się na nie umysł.

 

Karolina Bartel (Avath) jest dosyć tajemniczą autorką, ponieważ kiedy chciałam przed lekturą znaleźć o niej więcej informacji nic takiego nie znalazłam. Nie zraziłam się i podjęłam się przeczytania „Szlak pomiędzy światami”. Uwielbiam powieści fantastyczne, a ta książka nie należy do długich więc zabrałam się za nią najszybciej jak mogłam. Liczy ona sobie tylko sto dziewięćdziesiąt stron więc wystarczy Wam na nią tylko jeden wieczór. Przed lekturą nie miałam jakiś większych wymagań więc nie oczekiwałam po niej zupełnie niczego. Myślałam, że zasiądę do dobrej książki fantastycznej i właśnie też tak się stało. Nie jestem nią zawiedziona, ani czasem jaki z nią spędziłam wręcz przeciwnie jestem zadowolona, że mogłam poznać twórczość autorki. Możecie również się zapoznać z jej twórczością w książce „Eresteja”. Ciekawa jestem czy te dwie książki są jakoś połączone ponieważ imiona głównych bohaterek są takie same. Niestety nie znalazłam nic na ten temat.

 

Styl pisania autorki jest przyjemny, lekki i prosty. Nie miałam najmniejszego problemu ze zrozumieniem czytanego tekstu, wręcz go chłonęłam. Cała historia jest przyjemna. Może nie chwyciła mnie za serce, ale jestem z niej zadowolona. Lubię czas, w którym zapominam o otaczającej mnie rzeczywistości i przenoszę się do zupełnie innego gdzie obserwuję przygody bohaterów. Do tego plusem książki jest na pewno wyjaśnienie niezrozumiałych pojęć takich jak na przykład: Alerdin, ciemnokrwiści, dobrawola czy ducholepa. Kolejnym plusem są krótkie rozdziały, które dzięki temu się sprawniej czyta. Nie lubię za bardzo rozdziałów, które ciągną się przez nie wiadomo ile stron. Tutaj są one krótkie i rzeczowo napisane, bez żadnych niepotrzebnych informacji. Jeśli do tej pory nie znacie twórczości autorki to zachęcam Was do zapoznania się z „Szlak pomiędzy światami”.

Chris

Literatura fantastyczna ma to do siebie, że musi być naprawdę spójnie i ciekawie stworzony nowy świat, by był w stanie wciągnąć czytelnika w swoje losy. W momencie gdy te aspekty są zrealizowane, a akcja książki jest wartka i niezwykle wciągająca to z pewnością będzie to uczta dla każdego konesera tegoż działu literatury. Jeżeli jednak podczas lektury zaczynamy gubić się w danym świecie i nie do końca rozumiemy roli i funkcji bohaterów to można dojść do wniosku, że albo fantastyka nie jest dla nas albo nie jesteśmy wystarczająco inteligentni albo autor w próbie stworzenia swojej krainy poszedł już w za bardzo skomplikowany schemat. Jako, że uważam się za w miarę mądrego gościa, a w tymże dziale literatury jestem zakochany od najmłodszych lat to niestety stwierdziłem, że ostatni wniosek idealnie pasuje do „Szlaku pomiędzy światami”.

 

Dość długi czas zastanawiałem się jak w kilku zdaniach nieco nakreślić fabułę nowej książki Karoliny Bartel. Zadanie jest tym trudniejsze, że praktycznie przez całą lekturę poznajemy tenże świat, jego bohaterów i kolejne historie. W wielkim skrócie jednak opowiadając istnieje bardzo wiele, bardzo różniących się od siebie krain. Każda z nich posiada swoich Strażników, którzy jak sama nazwa wskazuje, stoją na straży danego przedmiotu, czynności czy też całego świata. Jak to jednak bywa w takich przypadkach musiał pojawić się ktoś lub coś co zakłóciło obowiązujący porządek. W tym wypadku był to złodziej, który każdemu ze Strażników ukradł artefakt bez którego nie mogą pełnić swoich funkcji. Zbiegiem okoliczności wszyscy spotykają się w wyimaginowanej krainie by wspólnymi siłami odnaleźć tegoż nikczemnika i odzyskać swoje zguby. Mam nadzieję, że brzmi to w miarę sensownie ponieważ w żaden sposób nie chciałbym nikomu odradzać czytania tejże książki. Ta jedyna rzecz, która mi nieco przeszkadzała, a o której wspominałem na wstępie, to właśnie ilość informacji, którą autorka zarzuca czytelnika. Jak na niewielką objętościowo książkę (prawie 200 stron) to muszę przyznać, że znalazło w niej się tyle faktów o tymże świecie, że spokojnie by wystarczyło na jeszcze jedną taką ilość kartek papieru. To wszystko sprawia, że nieco gubimy się w tychże wątkach i dziwnie posklecanych ze sobą losów głównych bohaterów. Praktycznie każde pojawienie się nowej postaci oznacza kolejną historię i kolejny wątek, w jakiś tam sposób połączony z setką wcześniejszych. Trzeba jednak przyznać, że Karolina Bartel ma naprawdę szeroką wyobraźnię i niezwykle ciekawy pomysł na książkę. Przedstawiony przez nią świat jest wciągający i z pewnością wyróżnia się na tle innych swoją oryginalnością (chyba, że ma swoje źródło w jakiejś nieznanej mi historii). Główni bohaterowie zaciekawiają czytelnika, a różnorodność charakterów sprawia, że nie możemy narzekać na nudę- z pewnością każdy z nas znajdzie wśród nich swojego faworyta. Możemy tu spotkać między innymi łamacza damskich serc, który reprezentuje Magię, Nocnego Marka, który pilnuje snów i usypia ludzi piaskiem czy chociażby Pisarza, który reprezentuje nasz świat i tak do końca nie wiadomo jak się znalazł w tej całej historii. Moją uwagę zwróciła również Matka Przełożona, która atakowała swoich wrogów w snach. Z racji swojego imienia i sposobów walki za każdym razem kojarzyła mi się z Ojcem Dyrektorem. Może jakaś inspiracja? Na bok jednak żarty, ponieważ pomijając te niewielkie minusy muszę przyznać, że nieco dałem się wciągnąć w ten dziwny i tajemniczy świat.

 

Karolina Bartel stworzyła historię, która moim zdaniem, zasługuje na większą ilość stronnic. Być może nieco bardziej rozbudowana i rozszerzona spowodowałaby, że ten nakład informacji i wątków nie byłby tak uciążliwy i ciężki dla czytelnika. To jednak jedynie subiektywna opinia, która nie powinna zaciemniać faktu, że to niezwykle wciągająca i ciekawa opowieść. Z pewnością każdy miłośnik literatury fantasy znajdzie w „Szlakach pomiędzy Światami” jakieś plusy.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!