Wszystko, Co Wiem O Miłości

Autor: Dolly Alderton

Okładka wydania

Wszystko, Co Wiem O Miłości


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Opis Wydawcy

Gdyby Bridget Jones istniała naprawdę i urodziła się nieco później, nazywałaby się Dolly Alderton. "Wszystko, co wiem o miłości" to absolutny bestseller, przetłumaczony już na ponad 20 języków.

 

Dolly Alderton, dziennikarka i felietonistka "Sunday Timesa" w swoim pamiętniku z niesamowitym humorem i głęboką szczerością pisze o zakochaniu, szukaniu pracy, upijaniu się, rozstaniach oraz uświadomieniu sobie, że Ivan ze sklepu za rogiem może być jedynym porządnym mężczyzną w jej życiu, ale że absolutnie nikt nie może się równać z jej najlepszymi przyjaciółkami. "Wszystko, co wiem o miłości" to opowieść o złych randkach, dobrych przyjaciołach i - przede wszystkim - dojściu do przekonania, że jest się wystarczająco dobrym.

 

Iskrzący się dowcipem i wnikliwością, serdecznością i humorem, niezapomniany debiut Dolly Alderton łączy osobiste historie, żartobliwe obserwacje, a także przepisy, zestawienia i listy rozmaitych przebojów. Wszystko, co wiem o miłości jest jedną z tych książek, przy których czytaniu wciąż masz ochotę zadzwonić do znajomych, żeby przeczytać im jakiś soczysty fragment.
Nikt tak nie opowiada o wczesnej dorosłości w całej jej przerażającej i pełnej nadziei niepewności jak Dolly Alderton. To współczesny "Dziennik Bridget Jones", tyle że absolutnie prawdziwy.

 

Biografia Roku - National Book Awards 2018
Nominacja do Książki Roku Waterstones 2018

 

Bridget Jones ery Tindera.
"Financial Times"

 

Wściekle zabawne relacje z przygód na jedną noc, niedorzecznych nocnych podróży taksówką do innego miasta, a wszystko skąpane w pięknie kobiecej przyjaźni. Dolly Alderton lekko zawiana na wesoło, przemierza radośnie szlak swojego dwudziestoparoletniego życia.
"Metro"

 

Dolly Alderton aż skrzy się talentem. Jest zabawna, bystra oraz nieustannie zadziwiona cudami i dziwactwami współczesnego świata. Ale to, co powoduje, że ta książka jest czymś więcej niż czystą rozrywką, to dojrzewanie i głęboka przemiana, jaką opisuje Alderton. Przepięknie napisana, pełna przygód, mądra i ważna książka, trafiająca do kobiet w każdym wieku. Ja ją pokochałam.
Elizabeth Gilbert, autorka "Jedz, módl się, kochaj"

 

To książka, którą nieustannie chcesz podarować przyjaciółce, bo wiesz, że jest w stanie uleczyć złamane serce. Kolejne strony to jak ciepły uścisk najlepszej przyjaciółki i starszej siostry jednocześnie.
"Evening Standard"

 

Wrażliwy, bystry i zabawny opis dorastania milenialsów.
"Observer"

 

Rzeczy, których się boję
– Śmierć
– Śmierć najbliższych
– Że ludzie, których nienawidzę, umrą, i będę miała poczucie winy z powodu tych wszystkich sytuacji, kiedy ich obgadywałam
– Pijani mężczyźni na ulicy mówiący mi, że jestem wysoka
– Pijani mężczyźni na ulicy mówiący mi, że jestem gruba
– Pijani mężczyźni na ulicy mówiący mi, że jestem seksowna
– Pijani mężczyźni na ulicy mówiący mi, że jestem brzydka
– Pijani mężczyźni na ulicy mówiący mi, żebym się rozchmurzyła
– Pijani mężczyźni na ulicy mówiący mi, że chętnie by mnie przelecieli
– Pijani mężczyźni na ulicy mówiący mi, że nigdy by mnie nie przelecieli
– Pijani ludzie, którzy „przymierzają” (kradną) mój kapelusz na imprezach
– Że zgubię biżuterię
– Że wypadnę z okna
– Że przypadkiem zabiję niemowlę
– Gry towarzyskie
– Rozmowy o amerykańskiej polityce
– Rozniecanie ognia
– Niezrozumiałe instrukcje na pralce
– Rak
– Choroby weneryczne
– Przypadkowe ugryzienie drewnianego patyczka od loda
– Katastrofy lotnicze
– Jedzenie w samolocie
– Praca biurowa
– Pytania, czy wierzę w Boga (trochę wierzę)
– Pytania, czy wierzę w horoskopy (trochę wierzę)
– Pytania, dlaczego wierzę w te rzeczy
– Niespodziewany debet na koncie
– Że nigdy nie będę miała psa
(fragment książki)

 

Dolly Alderton - ur. w 1988 r. Brytyjska dziennikarka i autorka tekstów w "Daily Telegraph", "GQ", "Marie Claire" i dla telewizji. W magazynie "Sunday Timesa" przez kilka lat prowadziła rubrykę poświęconą randkowaniu. Jej bestsellerowy debiut "Wszystko, co wiem o miłości" został uznany za autobiografię roku 2018 i nominowany do literackiej nagrody roku Waterstones. Książkę przetłumaczono na ponad 20 języków. Trwają prace nad jej serialową ekranizacją.
Dolly Alderton mieszka w Londynie, obecnie kończy pisać swoją drugą książkę - "Ghosts".

Literanka

Przeczytałam kilka okładkowych rekomendacji dotyczących książki Dolly Alderton „Wszystko co wiem o miłości”, jak również informację o przyznaniu tej autobiografii National Book Awards 2018 i licząc na dobrą zabawę, śmieszne sytuacje i komiczny styl autorki postanowiłam poświęcić tej książce kilka chwil, wierząc jednocześnie, że jej nieprzeciętna popularność nie bierze się znikąd. Brnęłam przez pierwsze rozdziały zdegustowana, zniesmaczona i rozważająca porzucenie tej płytkiej lektury, jednak pojawiające się coraz częściej głębsze myśli autorki budziły podejrzenie, że książka może mieć do zaoferowania więcej niż opisy pijackich ekscesów, niekończących się balang i przypadkowego seksu. I nie żałuję, bo cała mądrość tej książki zgromadzona została w może dwóch czy trzech ostatnich jej rozdziałach, jednak docenić je można tylko wtedy, kiedy pozna się całą drogę, którą autorka do niej dochodziła.

 

Dolly Alderton opisuje swoje dojrzewanie od czasów szkoły średniej poprzez studia, pierwsze samodzielnie kroki w stronę kariery, po samodzielnie życie w pojedynkę, ale przede wszystkim życie towarzyskie – to spędzane w towarzystwie przyjaciółek, jak i całych tabunów mężczyzn, wśród których tylko niewielu zatrzymywało się na dłużej. Od bardzo młodych lat dziewczyna ostro imprezowała, bez żadnych hamulców piła, ćpała, paliła i chodziła do łóżka z przypadkowo poznanymi mężczyznami, z którymi zrywała kontakt po jednej nocy. Opowiada o tym ze szczegółami, pokazuje, jak to było przyjemne, hedonistyczne, jednak w miarę upływu czasu okazywało się tym, czym jest: płytkimi, nieodpowiedzialnymi próbami ucieczki przed prawdziwymi problemami.

 

Dolly zaczęła zadawać sobie poważne pytania o sens tego wszystkiego, kiedy jej najlepsza przyjaciółka zakochała się na poważnie i wyprowadziła do swojego chłopaka i zaczęła planować ślub. Wszystkie jej imprezy, szalone pomysły, rajdy taksówkami do innych miast, urwane filmy przestały mieć znamiona wielkiej, radosnej przygody, czegoś upragnionego. Jej reakcja na wieści o szczęściu przyjaciółki przytłacza ją samą, dodatkowo brak umiejętności nawiązywania stałych relacji z mężczyznami oraz obezwładniające lęki sprawiają, że Dolly dojrzewa do decyzji o poddaniu się terapii psychologicznej. Wychodzi z niej wzmocniona, poskładana do kupy, pewniejsza siebie i dobrze czująca się w swojej skórze.

 

Najważniejszą wartością w życiu autorki jest przyjaźń z dziewczynami, z którymi dzieliła mieszkania. Niezwykłe oddanie, jakie towarzyszy ich relacjom jest godne pozazdroszczenia. Dziewczyny są ze sobą na dobre i na złe, nie tylko świetnie się ze sobą bawią, bez oceniania i zawiści, ale również mocno wspierają w najtrudniejszych momentach życia. Zawsze wykazują się absolutnym zrozumieniem swoich potrzeb i nie nalegają na spotkania, kiedy któraś lepiej czuje się w samotności. Nie odbierają oddalenia jako porzucenia. W pełni rozumieją potrzebę oddalenia się od reszty na czas, który poświęcają na poukładanie sobie w głowie wydarzeń, odpoczynku od problemów.

 

Ostatecznie więc książka dotyczy takiej siostrzanej miłości, to ona jest osią życia bohaterek i najważniejszą ich potrzebą. Rozterki miłosne, relacje z mężczyznami bledną przy tym, ile daje prawdziwa przyjaźń między kobietami. Autorka jednocześnie wzywa do autentyczności w odniesieniu do mężczyzn, zauważa różnicę między ekscytacją w początkowej fazie związku a poczuciem bezpieczeństwa i wspólnoty w następnych. Namawia do szczerości zarówno wobec naszych partnerów, jak i samych siebie. Jeśli coś nie gra w naszych związkach, trzeba to zaakceptować i starać się zrozumieć, przepracować, ale nie ignorować.

 

Po męczącym wstępie książka okazała się cudownym pomnikiem prawdziwej przyjaźni, któremu warto poświęcić czas. Z biegiem stron robi się po prostu mądrzejsza, bardziej refleksyjna. Śledzenie drogi dojrzewania autorki jest pouczającą przygodą, podaną przy tym w lekkim tonie, z nutką sarkazmu. Warsztat pisarki jest perfekcyjny, potrafiła idealnie dobierać słowa i środki wyrazu, by oddać targające nią uczucia, nastroje i myśli. To doskonała lektura dla kobiet, które żyją w poczuciu, że może coś w ich życiu nie gra, mających potrzebę dotarcia do swoich demonów.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!