Okładka wydania

Możemy Cię Zbudować

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Możemy Cię Zbudować | Autor: Philip K. Dick

Wybierz opinię:

Michał Lipka

A. LINCOLN, SYMULAKR

 

Wznawianie dzieł Philipa K. Dicka trwa i chyba nikt nie ma powodów do narzekań. Ta legenda fantastyki, której prace daleko wykraczają poza czystą rozrywkę, potrafi bowiem zachwycić także tych nie przepadających za gatunkiem. I takim tworem jest właśnie „Możemy cię zbudować”, nieco mniej znany tytuł z dorobku mistrza, ale na pewno wcale nie mniej warty poznania niż najsłynniejsze prace Dicka.

 

Louis Rosen i Maury Rock nie mają szczęścia w biznesie. Handel elektroniką nie idzie im najlepiej, a za coś żyć trzeba. Szansą na odmianę losu wydaje się pomysł by produkować i sprzedawać cybernetyczne kopie ludzi. A dokładniej postaci histerycznych z okresu wojny secesyjnej. Oczywiście i tu szybko pojawiają się pierwsze problemy. Sami sobie nie poradzą, potrzebują wspólnika, ale jedyny, który wydaje się być w ich zasięgu, nie jest człowiekiem, z jakim chcieli by współpracować. To oczywiście jednak dopiero wstęp, bo kiedy udaje im się stworzyć kopię Lincolna i Stantona, ten pierwszy wcale nie chce być sprzedany i zamierza walczyć o swej prawa…

 

„Możemy cię zbudować” pierwotnie napisana została jako „The First in Our Family”, a w latach 1969-1970 ukazywała się w odcinkach jako „A. Lincoln, Simulacrum” i chociaż Theodore Sturgeon przyjął ją z mieszanymi uczuciami, chwalił wiele jej elementów. Patrząc na to dzieło z perspektywy lat, trudno jednak znajdować w nim rzeczy, które chciałby się krytykować. Minęły dekady, a całość wciąż jest świeża i aktualna, wciąż pozostaje fantastyką, a co ważniejsze nadal skłania do przemyśleń. I taka właśnie powinna być dobra literatura science fiction.

 

Poza tym powinna być przekonująca i świetnie napisana i taka jest właśnie w tym wypadku. Dodajcie do tego nieco humoru i otrzymacie naprawdę ponadczasowy klasyk. Pod względem stylu powieść to typowy Dick. Tekst został napisany znakomicie, z literackim wyczuciem i talentem. To nie prosta, lekka fantastyka, z jaką spotykamy się w czasach obecnych, a satysfakcjonujący, poruszający reprezentant wszystkiego, co w gatunku najlepsze. Jeśli zaś chodzi o prawdopodobieństwo, niewielu autorów potrafiło tak, jak Dick przedstawić rzeczy niewyobrażalne i to właśnie widać tutaj. Zasługa w tym nie tylko nękającego go szaleństwa (żaden pisarz nie przekona czytelnika do swojej wizji, jeśli w nią nie wierzy, Dick natomiast nie tylko wierzył, ale był przekonany, że największe z jego paranoi, te najbardziej oderwane od rzeczywistości rzeczy, które ciągle pojawiały się w jego głowie, są prawdą), jak i też logicznych przemyśleń i spisania trafnych obserwacji.

 

Wszystko to, łącznie ze świetnym wydaniem, robi wielkie wrażenie. Poza tym to powieść, którą – jak słusznie zauważył Gregg Rickman, można odczytywać jako prequel „Blade Runnera”. Ale i bez tego to doskonała powieść, którą absolutnie warto poznać. Do zadumy, do zachwytu.

Opis Wydawcy

Możemy cię zbudować traktuje o rozpadzie człowieka oraz o towarzyszącym mu strachu – przed utratą zmysłów, brakiem środków do życia, odejściem ukochanej osoby… z przedmowy Cezarego Zbierzchowskiego

 

Louis Rosen i Maury Rock handlują elektronicznymi klawikordami, lecz sprzedaż kuleje, a ich ambicje sięgają znacznie wyżej. Postanawiają produkować i sprzedawać ludzi, a właściwie doskonałe cybernetyczne sobowtóry postaci historycznych. Problem polega na tym, że jedynym ich potencjalnym wspólnikiem jest Sam K. Barrows, chciwy miliarder o usposobieniu i moralności rekina, a prototyp, Abraham Lincoln, wcale nie ma ochoty być sprzedany i powołuje się na swe konstytucyjne prawa...
Czy elektroniczny Lincoln jest mniej ludzki niż jego twórcy? Czy maszyna, która troszczy się o innych i cierpi, jest gorsza od Barrowsa albo zimnej psychopatki, w której beznadziejnie kocha się Louis?

 

Philip K. Dick urodził się w 1928 r. w Chicago, lecz większą część życia spędził w Kalifornii. Krótko był studentem Uniwersytetu Kalifornijskiego. Prowadził sklep z płytami i stację radiową. Przeszedł też doświadczenia z narkotykami, które wykorzystywał w swej twórczości. Zmarł w 1982 r. Wydał kilkadziesiąt powieści, z których wiele weszło na stałe do kanonu literatury SF. Był też autorem kilku powieści realistycznych, osadzonych w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku. O większości jego rówieśników uhonorowanych Nagrodą Pulitzera czy literacką Nagrodą Nobla niewielu już pamięta, on zaś ma coraz liczniejsze grono wielbicieli, a o jego książkach pisze się doktoraty…

 

Dom Wydawniczy REBIS wydał takie jego powieści, jak: Ubik, Valis, Człowiek z Wysokiego Zamku, Trzy stygmaty Palmera Eldritcha czy Blade runner.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto