Pan Ukryte Insygnia Króla Elfów

Autor: Sandra Regnier

Okładka wydania

Pan Ukryte Insygnia Króla Elfów


Dodatkowe informacje

  • Autor: Sandra Regnier
  • Tytuł Oryginału: Die verborgenen Insignien des Pan
  • Gatunek: Fantasy & SF
  • Język Oryginału: Niemiecki
  • Przekład: Anna Bień
  • Liczba Stron: 400
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 120x188 mm
  • ISBN: 9788381180047
  • Wydawca: Adamada
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Gdańsk
  • Ocena:

    5,5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Uleczkaa38

"PAN. UKRYTE INSYGNIA ELFÓW" - pod tym niezwykle tajemniczym i intrygującym tytułem kryje się oto najnowsza i zarazem finalna odsłona porywającego cyklu fantasy Sandry Regnier! Odsłona, wieńcząca sobą opowieść o niezwykłych losach dwojga głównych bohaterów, od których to zależy przetrwanie fantastycznego świata Elfów... Książka ta ukazała się oczywiście nakładem Wydawnictwa Adamada!

 

Opowieść ta zaprasza nas raz jeszcze do spotkania z parą głównych bohaterów - Felicyty i Lee, którzy to kontynuują swoją misję poszukiwania zaginionych insygniów króla Elfów, które mogą zapobiec nadciągającej katastrofie. Sytuację komplikuje fakt coraz bardziej zaognionych stosunków pomiędzy królestwem Elfów i smokami, które to z każdym dniem wydają się przybliżać widmo najprawdziwszej wojny. By było jeszcze ciekawiej, pomiędzy parą zaczyna rodzić się najprawdziwsza miłość, dla której to czas walki o ocalenie świata, nie wydaje się być najodpowiedniejszym... Co by nie powiedzieć, nadchodzi chwila najważniejszych wydarzeń, które zadecydują o wszystkim...

 

Najnowsza odsłona tej porywającej sagi kontynuuje sobą tą arcyciekawą opowieść o walce dobra ze złem, poszukiwaniu prawdy o swoim pochodzeniu, jak i też wypełnianiu się pradawnej przepowiedni. Kontynuuje w niezwykle efektowny sposób, czyli za pomocą wielkiej przygody, pędzącej z zawrotną prędkością akcji, szczypty grozy i czarnego humoru, jak i wreszcie wielkich emocji, z namiętnością na czele. To w mej ocenie ze wszech miar udane zwieńczenie tego cyklu, gdyż lektura ta przynosi nam wszelkie wyczekiwane odpowiedzi, zamyka sobą każdy z rozpoczętych wątków, jak i wreszcie sprawia, że czujemy pełnię satysfakcji z faktu, że tak to właśnie się kończy...

 

Fabuła książki przedstawia się bardzo ciekawie, ukazując nam zarówno teraźniejsze losy i przygody pary głównych bohaterów, jak i też odkrywa przeszłość Felicyty. Przeszłość, co jest o tyle istotne, iż wiąże się to z jej rolą i przeznaczeniem, jakie musi wypełnić w świecie Elfów... A co poza tym...? Ano walka, niezwykłe podróże, najprawdziwsza magia, szczypta polityki i namiętności, które często znaczą więcej, aniżeli siła miecza. Dzieje się tu bardzo wiele, nieustannie nas coś zaskakuje, zaś finał - niezwykle widowiskowy finał, nie pozwala zapomnieć o sobie przez długi czas. Co ważne, książkę tę czyta się w iście błyskawicznym tempie, nie zauważając tego, jak szybko docieramy do jej ostatniej strony.

 

Kreacje bohaterów, obraz tej literackiej rzeczywistości, jak i też emocje - wszystko to spełnia tu nasze największe oczekiwania, fundując tym samym naprawdę znakomitą lekturę. I tak oto bohaterowie tej opowieści - tak w osobach Felicyty i Lee, jak i też postaci z drugiego planu, budzą naszą ciekawość, niejednokrotnie zaskakują nas swoim postępowaniem, jak i też skłaniają do obdarzenia sympatią, a czasami wielką niechęcią. Podobnie ma się rzecz z obrazem tego fantastycznego świata, który urzeka nas swoją szczegółowością, opisami pięknych krain i relacją o codzienności życia Elfów, smoków i innych nacji. To kompletny, baśniowy i niezwykle tajemniczy świat, którego poznawania niesie nam wielką przyjemność. I wreszcie emocje, czyli naprzemienne chwile śmiechu, radości i ekscytacji z jednej strony, z drugiej zaś też i smutek, gorzki żal, a nawet i łzy...

 

Reasumując - powieść fantasy Sandry Regnier pt. "Pan. Ukryte insygnia Elfów", to bardzo udana, świetnie napisana i wieńcząca sobą ten cykl w perfekcyjny sposób, pozycja. Jej lektura gwarantuje nam wspaniałą zabawę, zapewnia wielkie emocje, jak i też porywa na ten czas do spotkania z pełnokrwistą literaturą fantasy, której to wielkości nie można nie docenić. Tym samym nie pozostaje mi nic innego, aniżeli gorąco zachęcić wszystkich do sięgnięcia po ten tytuł, co też i niniejszym czynię. Polecam - naprawdę warto!

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!