Okładka wydania

Ostatnia Wdowa

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Karin Slaughter
  • Tytuł Oryginału: Last Widow
  • Gatunek: Thriller
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Dorota Stadnik
  • Liczba Stron: 528
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x210 mm
  • ISBN: 9788327644640
  • Wydawca: Harper Collins
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Ostatnia Wdowa | Autor: Karin Slaughter

Wybierz opinię:

Morrigan

Agent specjalny Will Trent - zamknięty w sobie dyslektyk, stworzony przez amerykańską pisarkę Karin Slaughter - po raz pierwszy pojawił się w 2006 r., w dobrze przyjętej przez czytelników powieści pod tytułem "Tryptyk". Teraz, blisko czternaście lat później, w Polsce ukazuje się dziewiąty tom serii - "Ostatnia wdowa". Will znów musi stawić czoła bezwględnym bandytom - tym razem śmiertelne niebezpieczeństwo grozi komuś bardzo drogiemu jego sercu.

 

Cała historia zaczyna się od tego, że Michelle Spivey - matka jedenastoletniej dziewczynki - po wyjściu ze sklepu zostaje uprowadzona przez nieznanych sprawców. Mija miesiąc. Policja nie ma żadnych tropów, a rodzina porwanej traci nadzieję, że Michelle wróci do domu cała i zdrowa.

 

Tymczasem Will spędza popołudnie u bliskich Sary. Nagle ziemią wstrząsają dwa potężne wybuchy. Sara i Will pędzą na miejsce zdarzenia, gdzie udzielają pomocy kilku rannym mężczyznom. Ale coś jest nie tak...

 

Pierwsze strony nie wzbudziły mojego zachwytu - szczerze mówiąc, prolog nie wydał mi się szczególnie interesujący, a kiedy narracja przeszła do Sary i Willa, wcale nie było lepiej. Zazwyczaj lubię, kiedy autor czy autorka pokazuje wydarzenia z perspektywy więcej niż jednej postaci - to pomaga zżyć się z bohaterami, lepiej ich zrozumieć, naprawdę wczuć się w ich położenie. Problem polega na tym, że na początku "Ostatniej wdowy" Karin Slaughter niemal w całości powtarza jedną scenę rozmowy między Sarą a Willem, którą nawet za pierwszym razem czytałam z lekkim znudzeniem. Spojrzenie na ten moment oczami Willa niczego nie wnosi i lepiej byłoby, gdyby nie pojawiło się w fabule.

 

Mimo niezbyt dobrze rokującego początku, historia szybko nabiera tempa i okazuje się całkiem emocjonująca - może nie czytałam jej z zapartym tchem, ale na pewno z zainteresowaniem. Karin Slaughter dała się poznać jako świetna pisarka, wpadająca na ciekawe pomysły i sprawnie operująca słowem - "Ostatnia wdowa" potwierdza jej umiejętności. Postaci są nieszablonowe, a fabuła sprawia wrażenie solidnie przemyślanej. Trzeba jednak powiedzieć, że książce nie zaszkodziłyby małe cięcia - niektóre fragmenty mogłyby zostać nieco skrócone nie tylko bez uszczerbku, ale nawet z korzyścią dla całości.
Chciałabym móc napisać, że wydawnictwo zadbało o każdy szczegół, jednak w rzeczywistości nie ustrzegło się dość poważnego (i dziwnego) błędu. Na ostatniej stronie okładki pojawia się fałszywa informacja dotycząca Michelle - możemy tam przeczytać, że "mąż błaga o jej uwolnienie", choć w rzeczywistości postać ta nie mieszka z mężem, lecz z żoną.

 

"Ostatnia wdowa" to zupełnie przyzwoicie napisany thriller. Z pewnością nie nazwałabym go książką "nieodkładalną" - przyznaję, że robiłam dość długie przerwy w lekturze, nie miałam poczucia, że nie będę mogła spokojnie zasnąć, dopóki nie przewrócę ostatniej strony, choć właśnie na takie poczucie liczyłam - miałam nadzieję, że ta historia pochłonie mnie bez reszty i pod tym względem trochę się rozczarowałam.

 

Stosunkowo często sięgam po literaturę kryminalną i czasem drażni mnie powtarzalność pewnych motywów, banalne rozwiązania, zakończenie, które przestaje być zagadką już w połowie książki. Nowej powieści Karin Slaughter nie mogę jednak nazwać przewidywalną - autorka kilka razy naprawdę mnie zaskoczyła. Nie sądzę, by był to tytuł, który zostanie ze mną na zawsze, ale będę dobrze go wspominać.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial