Moje Boje W Pojedynkę I We Dwoje

Autor: Krzysztof Kalczyński

Okładka wydania

Moje Boje W Pojedynkę I We Dwoje


Dodatkowe informacje

  • Autor: Krzysztof Kalczyński
  • Tytuł Oryginału: Moje Boje W Pojedynkę I We Dwoje
  • Gatunek: Biografie I Autobiografie
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 264
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x 210 mm
  • ISBN: 9788373998117
  • Wydawca: Rytm
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    6/6

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Inka92

Świat kina i teatru od zawsze mnie fascynował. Podziwiając kreacje aktorskie, pragnęłam poznać lepiej, z innej, niż ekranowej, strony, bardziej prywatnej aktora czy aktorkę, który/a mnie zachwyciła swoją grą czy interpretacją postaci.

 

Chcąc dowiedzieć się czegoś więcej, poznać historię życia i kariery moich ulubionych, ale także nieznanych mi zupełnie wcześniej aktorów czy aktorek uwielbiam sięgać po biografię, autobiografię, po wszelakie wspomnienia, pamiętniki. Wynika to może z tego, że kocham historię, kocham poznawać świat i ludzi, którzy są dla mnie inspiracją, zaskakującym zjawiskiem czy zagadką. Wprost uwielbiam pochłaniać opowieści, zabawne czy poruszające anegdoty, historie żyć sławnych ludzi, m.in. aktorów i aktorek.

 

Przyznam szczerze, że sięgając po wspomnienia pana Krzysztofa Kalczyńskiego, nie kojarzyłam go wcześniej z ekranów kinowych czy telewizyjnych czy desek teatru, wynika to pewnie z mojego wieku i tym, że powoli dopiero odkrywam ten fascynujący świat teatru i filmu.

 

Jednakże z każdą kolejną stroną książki "Moje boje w pojedynkę i we dwoje" zdawało mi się, że poznaję coraz lepiej pana Krzysztofa, a jego opowieści wciągają jak historie słyszane z ust dziadka czy babci. Aktor opowiada językiem prostym, zrozumiałym, nie stosuje wyszukanych metafor i zwrotów, co pomaga czytelnikowi zagłębić się w świat prezentowany przez autora.

 

Pan Krzysztof przedstawia w owej pozycji swoje barwne wspomnienia, te, które zdawały mu się, jak sam mówi, najważniejsze, warte ocalenia od zapomnienia. Prezentuje w sposób przystępny, snując niczym baśń lub niesamowitą opowieść przy letnim ognisku, historię swego życia, opowiada ciepło, z dużą dawką humoru, ale także z dużą porcją przemyśleń przygody, które przeżył jako aktor, reżyser i scenarzysta, muzyk i wokalista, ale także przede wszystkim, jako człowiek.

 

Książka składa się z 32 rozdziałów, które barwnie, zwięźle prowadzą nas przez ścieżki życia i kariery pana Kalczyńskiego. Aktor opowiada tak ciekawie, dodatkowo bogata warstwa zdjęciowa pozwala na własnej skórze poczuć klimat opisywanych przez autora miejsc i sytuacji, nie pozwala ani chwili się nudzić. Widać, że zawód jaki pan Krzysztof wykonuje, jest jego pasją i powołaniem. Z każdej opowieści wyłania się miłość do aktorstwa, sztuki, teatru i filmu, ale także miłość do ludzi i chęć niesienia i dzielenia się tą pasją z innymi. Mamy okazję, poznać aktora zarówno ze strony zawodowej, poznać jego przygody podczas wyjazdów za granicę w celu promowania polskiego teatru i kultury, czy podczas realizowania przeróżnych projektów w kraju, ale także ze strony prywatnej, jego przyjaciół, rodzinę i to co jest w życiu dla aktora najważniejsze, rodzina i przyjaciele. Pan Krzysztof zdaje się, dzięki swoim opowieściom, być człowiekiem bardzo pozytywnym i pełnym energii. W jego towarzystwie nie ma mowy o nudzie czy złych emocjach.

 

"Moje boje w pojedynkę i we dwoje" są interesującym kąskiem dla fanów polskiego kina i teatru, ale także dla tych, w tym mnie, spragnionych wiedzy i historii ludzi naszej sztuki i kultury.
Jest to opowieść podana tak przystępnie, że czytelnik czytając, ma wrażenie, że autor siedzi naprzeciwko, w fotelu i prowadzi z Nim jakże zajmującą rozmowę.

 

Jest to bardzo ciekawa książka, która zachęciła mnie do sięgnięcia po twórczość pana Krzysztofa. Z kart tej historii wyłania się postać ciepłego, pełnego miłości, przyjaźni, wiary w drugiego człowieka i Boga, silnego, odważnego, uprzejmego, niezwykle utalentowanego, można wręcz powiedzieć człowieka - humanisty.

 

Wspaniały mąż, ojciec, dziadek, przyjaciel, druh, artysta. Jakże nie polubić tak cudownego człowieka, jakim jest pan Krzysztof. To ważne, że wspomnienia są spisywane, że aktorzy, aktorki, czy inni ludzie kultury czy sztuki dzielą się nimi z nami, warto bowiem ocalić je od zapomnienia. Tyle wspaniałych historii, anegdot, zabawnych ale i często wzruszających opowieści. Polecam z całego serca jego wspomnienia i wyruszam na poszukiwania filmów, seriali i spektakli, które jego wybitna osoba uświetniła!

Pani M

10 września w wieku 82 lat zmarł Krzysztof Kalczyński, polski aktor filmowy i teatrowy. Był nazywany polskim Alainem Delonem. Był mężem aktorki Haliny Rowickiej, ojcem Anny i Filipa (dziennikarzy) oraz Marii. Poznałam tego aktora dzięki mojej mamie, która bardzo lubiła go oglądać na ekranie. Może i nie byłam jego wielką fanką, ale uważam, że to był aktor z klasą, której wielu mogłoby się od niego uczyć.
Książka, o której chcę wam dziś krótko opowiedzieć, to opowieść o życiu, rodzinie i przyjaciołach, a także pokoleniu, w którym autor kształtował swój charakter. Miejcie na uwadze to, że dorastał w czasach wojny. Znajdziecie tu sporo anegdot, wspomnienia autora. Teraz, po jego śmierci, czyta się je z ogromnym sentymentem. Autor chciał zostawić po sobie wspomnienia. I udało mu się to zrobić niedługo przed odejściem. Wstęp do książki napisała jego córka, Anna, dziennikarka znana z TVN-u. Biło z niego ciepło i stanowił dobrą rozgrzewkę przed czytaniem reszty.

 

To była bardzo osobista książka. Miałam nawet wrażenie, że przyglądam się przez dziurkę od klucza życiu zawodowemu i rodzinnemu Krzysztofa Kalczyńskiego. Czasem wydawało mi się, że wiem o nim aż za dużo.

 

Dzięki tej książce poznajemy życie aktora od początku. Możemy przekonać się, jak wyglądało jego dzieciństwo, początek kariery czy życie rodzinne. Krzysztof Kalczyński daje się poznać w każdej roli: aktora, męża, ojca oraz dziadka. Mam wrażenie, że w każdej z nich sprawdzał się znakomicie.

 

Czytając tę książkę, czułam takie ciepło w środku, zwłaszcza gdy autor mówił o swojej rodzinie. Nie znałam go, choć wydawać by się mogło, że to mój dobry przyjaciel, patrząc na to, jak opowiadał w książce, ale wydawał mi się dobrym ojcem i dziadkiem. To, jak mówił o swoich najbliższych, było wzruszające. Opisy wnuków mnie rozczuliły. Sama chciałabym mieć takiego dziadka.

 

Całość uzupełniają zdjęcia. Czarno-białe co prawda, ale dość dobrej jakości. Nadają całości osobliwego klimatu. Zwłaszcza teraz, po śmierci Krzysztofa Kalczyńskiego. Patrzy z nich na nas człowiek, który odszedł, ale zostawił po sobie sporo dobrego, który nie zostanie zapomniany nie tylko dzięki swoim rolom, lecz również dzięki najbliższym.

 

Jedni mogą uznać, że ta książka powinna być raczej przeznaczona dla najbliższych, drudzy będą nią oczarowani i dojdą do wniosku, że dzięki niej poznali aktora, którego widywali na dużym ekranie.Pisząc ten tekst, czuję, jak w gardle rośnie mi gula. Nie spodziewałam się czegoś takiego. Nie myślałam, że książka zrobi na mnie aż takie wrażenie. Czytało się ją bardzo szybko. Może nie wszystkie fragmenty były lekkie, bo życie Krzysztofa Kalczyńskiego nie zawsze było usłane różami, ale czyje jest, lecz myślę, że tę książkę zapamiętam na długo.

 

Takich aktorów z klasą jest coraz mniej. Nie mówię, że młodzi jej nie mają, ale te starsze pokolenia miały w sobie coś takiego, że kiedy aktor pojawiał się na ekranie czy deskach teatru, wzbudzał szacunek. Przynajmniej ja mam takie odczucia w stosunku do tych aktorów. Podobnie było z Krzysztofem Kalczyńskim. Moim zdaniem to był człowiek z klasą.Jeśli lubicie czytać wspomnienia aktorów, to będzie książka dla was. Nie jest długa, czyta się ją szybko. Bawi, wzrusza, zmusza do refleksji. Myślę, że więcej z jej lektury wyniosą starsi czytelnicy, którzy lepiej będą w stanie go zrozumieć.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!