Dokta Opowieść O Wandzie Błeńskiej

Autor: Eliza Piotrowska

Okładka wydania

Dokta Opowieść O Wandzie Błeńskiej


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Literanka

Dzięki literaturze dziecięcej znów dowiedziałam się czegoś nowego i poznałam niezwykle odważną i inspirującą osobę – doktor Wandę Błeńską, która poświeciła swoje życie opiece nad trędowatymi w afrykańskiej Ugandzie. Wszystko za sprawą publikacji „Dokta. Opowieść o Wandzie Błeńskiej” Elizy Piotrowskiej, książki skierowanej do dzieci wczesnoszkolnych i szkolnych, którą miałam ostatnio przyjemność przeczytać.

 

Postać Wandy Błeńskiej nie jest chyba rozpoznawalna i bliska wielu ludziom, nawet poznaniakom, mimo że pochodzi z tego miasta, dlatego cenię sobie publikacje, które przybliżają i promują osoby kierujące się dobrocią i pomagają potrzebującym. Nie chciałabym tu przytaczać życiorysu bohaterki, wystarczy, że napiszę, że spędziła ponad czterdzieści lat w Bulubie, w Ugandzie, gdzie pomagała mieszkańcom chorym na trąd, zdobywała środki na stworzenie i rozbudowę szpitala oraz angażowała się w życie lokalnej społeczności, dzieląc trudy codziennego życia razem z miejscową ludnością.

 

Książka Elizy Piotrowskiej jest bardzo kolorowa, ozdobiona motywami sztuki afrykańskiej oraz barwami charakterystycznymi dla afrykańskich wzorów. Całostronicowe ilustracje są proste, infantylne, a dzięki temu przyjazne i sympatyczne. Treść została napisana w formie pamiętnika pisanego przez dziewczynkę, która mieszka w pobliżu Dokty, często do niej wpada, szukając pomocy, rozmawiając o przeszłości kobiety, czasach wojny, wyjazdach do innych krajów oraz o Polsce i różnicach, jakie można zauważyć pomiędzy naszą ojczyzną a Ugandą. Cała opowieść jest bardzo pogodna, naznaczona naiwnością dziecka, z którego perspektywy jest przedstawiana. Nawet kiedy dzieją się rzeczy niebezpieczne, to najważniejsze jest to, że wszystko dobrze się kończy.

 

Od Wandy Błeńskiej możemy uczyć się odwagi – nie tylko tej potrzebnej do pracy w odległym kraju i innej kulturze z ludźmi dotkniętymi niebezpieczną i zakaźną chorobą, ale również takiej, która jest niezbędna do realizowania własnych marzeń, podążania za głosem serca. Ta wspaniała kobieta od młodych lat marzyła o działalności misyjnej i z determinacją dążyła do swojego celu. Wykazywała się przy tym niezłomnością, tryskała żywotnością, dla każdego miała czas, uśmiech i pomocną dłoń.

 

Szukając informacji o Dokcie, zobaczyłam siwiutką, drobną staruszkę (Wanda Błeńska zmarła w 2014 roku w wieku 103 lat!) i pomyślałam sobie o ogromnej sile, jaką zgromadziło to kruche ciało oraz o trudach, którego musiało doświadczyć w swojej działalności. Jej poświęcenie zostało dostrzeżone i uhonorowane Orderem Uśmiechu, Orderem Ecce Homo, odznaczeniami państwowymi oraz tytułem honoris causa Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, by wymienić kilka. Warto mówić głośno o takich ludziach, pokazywać ich wybory życiowe, promować postawy zaangażowania w pomoc potrzebującym. Wanda Błeńska jest tutaj doskonałym przykładem, z której życiorysu możemy czerpać garściami, by wskazywać młodemu pokoleniu istotne wartości. Zwłaszcza, kiedy ta nauka przybiera tak atrakcyjna formę, jak publikacja Wydawnictwa Św. Wojciecha.

Sosnowa Igiełka

W jaki sposób opowiedzieć dzieciom o tym, co było bardzo dawno temu i w dodatku działo się w zupełnie innej rzeczywistości niż ta, którą znają? Eliza Piotrowska sięgnęła po formę pamiętnika i listów, przybliżając w ten ciekawy sposób fascynującą postać Wandy Błeńskiej, pochodzącej z Poznania polskiej misjonarki, która przez wiele lat pracowała w Afryce. Książka „Dokta. Opowieść o Wandzie Błeńskiej” jest świadectwem przeogromnej wiary, odwagi i miłości do drugiego człowieka. Jest to również niezwykle inspirująca historia, która czasem bawi, a czasem wzrusza czytelnika.

 

Wanda Błeńska miała naprawdę bogaty życiorys i, co ciekawe, żyła ponad sto lat! Wiele podróżowała, została laureatką wielu odznaczeń m.in. Orderu Uśmiechu, prowadziła szpital dla chorych na trąd. W książce tzw. Dokta widziana oczami dzieci jest niezwykle pogodna, pełna humoru, roztropna. Nie przeszkadza jej to, że przebywa z daleka od ojczystego kraju i bliskich. Realizuje się w swojej misji, chociaż nie było łatwo ją rozpocząć. Wykazuje się ogromną tolerancją, odwagą i mądrością- jak się okazuje, nie zawsze o charakterze medycznym.

 

Książka składa się z czterech części m.in. korespondencji oraz wspomnianego już pamiętnika. Eliza Piotrowska w swojej książce oddaje głos dzieciom, które opowiadają o znajomości z Wandą Błeńską. Taitika pisze o czasach, w których Dokta mieszkała jeszcze w Bulubie, natomiast Mukisa- jej synek kontynuuje pamiętnik od 2005 roku, jednocześnie marząc o tym, by na własne oczy zobaczyć wspaniałą lekarkę. Większość wydarzeń przypada jednak na lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte. Doskonałym pomysłem jest postawienie na prezentację świata widzianego oczami dziecka. Ten dziecięcy tok rozumowania to zdecydowanie najmocniejszy atut książki, pozwalający małemu czytelnikowi na zrozumienie motywów działania i charakteru Wandy Błeńskiej. Kim jest ta tajemnicza Dokta, która przybyła do Afryki by pracować z chorymi i ma chyba największą wiedzę ze wszystkich, chociaż nie jest nawet szamanką? Otóż to przede wszystkim wyjątkowo sympatyczna kobieta, która nie tylko leczy, ale również wspiera i rozumie. Wyróżnia się na tle społeczności i wiekiem, i zachowaniem oraz posiadanymi umiejętnościami. Nic dziwnego, że imponuje afrykańskim dzieciom. Pobyt Wandy Błeńskiej w wiosce dodatkowo ubarwia życie mieszkańców i czyni je przyjemniejszym. Czyżby była ona lekarką nie tylko ciała, ale i duszy? Szczególnie mając w zasięgu tajemniczy i bardzo egzotyczny przysmak zwany czekoladą… W książce znajdziemy również inne ważne historycznie postacie m.in. Jana Pawła II oraz Matkę Teresę z Kalkuty. Opowieść o Dokcie to także wspomnienie o różnych wojnach: tych afrykańskich i toczących się w przeszłości wojnach światowych oraz walkach o wolność z lat osiemdziesiątych.

 

Tak naprawdę „Dokta” to nie tylko historia pisana, ale i opowieść graficzna pełna afrykańskich, gorących barw, zaprojektowana przez samą autorkę. Na ilustracjach znajdziemy mapy, dzikie zwierzęta, afrykańskie krajobrazy i rodzime widoki. Nasycenie barw i ciekawa forma dosłownie rozpala wyobraźnię i pomaga w wyobrażeniu sobie świata, w którym żyją bohaterowie. Istotny jest również dobór kroju czcionki, który upodabnia książkę do prawdziwego pamiętnika. Litery wyglądają na pisane i mają widoczne delikatne linie pod spodem. Zupełnie, jakby kartki pochodziły z zeszytu lub ktoś narysował je ołówkiem tuż przed pisaniem.

 

Eliza Piotrowska stworzyła bardzo wartościową biografię, cudowną w swej formie i prostocie. Opowieść o Wandzie Błeńskiej może zainspirować zarówno dzieci, jak i dorosłych, będąc jednocześnie przykładem na to, że życie jest przygodą, a pomoc innym to pełna wartości misja. To przepiękne wydanie ukazało się dzięki Wydawnictwu Święty Wojciech.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!