Droga Szamana Etap 2: Gambit Kartosa

Autor: Wasilij Machanienko

Okładka wydania

Droga Szamana Etap 2: Gambit Kartosa


Dodatkowe informacje

  • Autor: Wasilij Machanienko
  • Tytuł Oryginału: Путь Шамана. Книга 2. Гамбит
  • Gatunek: Fantasy & SF
  • Język Oryginału: Rosyjski
  • Przekład: Gabriela Sitkiewicz
  • Liczba Stron: 432
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x210 mm
  • ISBN: 9788366071728
  • Wydawca: Insignis
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

TomG

Niedługo po premierze pierwszego tomu serii Droga Szamana napisanej przez rosyjskiego pisarza Wasilija Machanienko miałem przyjemność go przeczytać i zrecenzować, a teraz proszę, wydawnictwo Insignis opublikowało drugi tom tejże serii, zatytułowany Gambit Kartosa. Lektura pierwszego tomu, zatytułowanego po prostu Początek, była ciekawą rozrywką, a przy okazji zaznajomieniem się z literaturą LitRPG, czyli symbiozą świata gier komputerowych i literatury. Dzięki coraz bardziej popularnej serii Wasilija Machanienko ten podgatunek fantastyki każdego dnia zyskuje sobie nowych fanów. Nie tylko wśród zwolenników fantastyki, ale również graczy komputerowych, spędzających długie godziny przed ekranami swoich komputerów i prowadzących cyfrowe postaci przez wirtualne barwne światy.

 

Pierwszy tom serii Droga Szamana odkrył przed czytelnikiem świat wirtualnej rozrywki, czyli Barlionę, zapewniający użytkownikom niesamowicie rzeczywiste doznania. Barliona służy również za miejsce, w którym skazańcy odsiadują swoje wyroki, w świecie realnym śpiąc w specjalnych kapsułach. Do tego nieprzyjaznego nowicjuszom miejsca trafił Machan, który otrzymał – jak na złość – niepopularną profesję Szamana i równie mało pożądaną zdolność specjalną Jubilera. Początek opisuje trudy życia w obozie, a także nieustające levelowanie postaci Machana, przy czym współwięźniowie wcale nie ułatwiają Machanowi mijających dni.

 

Tom drugi, Gambit Kartosa, podnosi poprzeczkę wrażeń płynących z lektury książki wyżej. Dmitrij Machan ma za sobą całkiem sporo niełatwych przeżyć w świecie Barliony, jednak poradził sobie z przeciwnościami, jakie stawały mu na drodze. Obecnie dociera do odległych od stolicy krain i nie tracąc czasu, nadal rozwija swoje umiejętności. Doskonale zdaje sobie sprawę, że od jego zdolności zależy w wirtualnym świecie bardzo wiele: począwszy od popularności, a skończywszy na utrzymaniu się przy życiu. Jednak dobrze wie, że najszybszym sposobem na ulepszanie jego zdolności jest wykonywanie kolejnych, coraz to trudniejszych i bardziej wymagających questów, pozwalających na szybsze levelowanie jego postaci. Tak się akurat składa, że Szaman otrzymuje unikalne questy, z których jeden okazuje się na tyle poważny, że uruchamia globalną aktualizację gry.

 

Machan pakuje się w kolejne kłopoty, z którymi – jakżeby inaczej – będzie musiał sobie na bieżąco radzić. Wasilij Machanienko z dużą wprawą sprawił, że wydarzenia rozgrywające się w tomie drugim Drogi Szamana są na tyle dynamiczne i pełne życia, że Gambit Kartosa czyta się jednym tchem. Śledząc kolejne przygody Machana nie zauważamy nawet, kiedy strony mijają, a tempo akcji jest całkiem zadowalające. Oczywiście mamy w powieści również momenty wytchnienia, gdzie razem z Machanem zastanawiamy się nad wydarzeniami, ogólnie jednak lektura Gambitu Kartosa jest tak samo szybka, jak i przyjemna. Składające się na powieść ponad cztery setki stron nie zabierają wiele czasu. A w sumie szkoda, bo kiedy już wciągniemy się w świat wirtualnych przygód Szamana, po skończonej lekturze pozostaje jedynie uczucie niedosytu. I zadowolenia, oczywiście.

 

Mimo to jednak muszę powiedzieć, że w moim odczuciu książka momentami była nieco zbyt przegadana, a opisy levelowania postaci – owszem, istotne dla fabuły – były podawane podobnie jak w części pierwszej serii, czyli w nieco przydługi sposób. Mimo tych małych minusów Gambit Kartosa jednak okazuje się być powieścią rozrywkową napisaną sprawnie i w sposób ciekawy, trzymającą czytelnika w napięciu oraz – co nie mniej ważne – zdecydowanie lepszą niż jej poprzedniczka, otwierający całą serię Początek. A to już rzadkość, by część druga była atrakcyjniejsza niż pierwsza, prawda? Polecam więc nie tylko zwolennikom serii mającym za sobą lekturę części pierwszej, ale również wszystkim fanom fantastyki i gier komputerowych.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!