Okładka wydania

Wąż Z Lasu Cedrowego

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Aleksander R. Michalak
  • Gatunek: Thriller
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 360
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x205 mm
  • ISBN: 9788366217638
  • Wydawca: Replika
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Zakrzewo
  • Ocena:

    6/6

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Wąż Z Lasu Cedrowego | Autor: Aleksander R. Michalak

Wybierz opinię:

Sylfana

Moje rozmyślania na temat „Węża z Lasu Cedrowego” muszę rozpocząć wynurzeniem związanym z wyjątkowymi wyrzutami sumienia. Po pierwsze, po skończonej lekturze ogromnie żałuję, że nie przeczytałam najpierw pierwszej książki Aleksandra R. Michalaka o tytule „Denar dla Szczurołapa”, która bardziej przybliżyłaby mi postać głównego bohatera, naukowca – awanturnika, po drugie, znów muszę uderzyć się w pierś, gdyż początkowo nie doceniłam kunsztu kreacyjnego autora, który w rezultacie okazał się być mistrzem na miarę Dana Brown’a. Zestawienie polskiego nazwiska z kryminałem historyczno – naukowym bardzo się dla mnie kłóciło, dlatego też po raz kolejny podeszłam do polskiej literatury z ogromną dozą rezerwy i dystansu. Gdy tylko zobaczyłam, że autor tej książki sięga jeszcze po tematykę i motywy wywodzące się z literatury zagranicznej, to już całkowicie spisałam tę pozycję na straty. Jakie było więc moje zaskoczenie i niedowierzanie, gdy każda kolejna strona otwierała przede mną narrację pełną akcji, symboli, ciekawych motywów. Dochodzą to tego nietuzinkowe sylwetki głównych bohaterów rozwiązujących trudną zagadkę Biblijnego Zoo, które, w tajemniczy sposób, pochłania istnienia ludzkie związane z tym projektem.

 

Nawiązanie do literatury Dana Brown’a nie jest przypadkowe. Wydaje mi się, że twórczość Michalaka należy do tego samego podgatunku i tak samo dobrze jest realizowana, od pierwszej do ostatniej litery. „Wąż z Lasu Cedrowego” bardzo mocno związany jest z legendą o św. Jerzym, a także innymi symbolami historyczno – religijnymi, które przewlekają się praktycznie przez całą fabułę. Główny bohater, wciągnięty w przywołaną intrygę, węgierski naukowiec o imieniu Horthy, stawiając małe kroczki śledcze, trafia w końcu na rozwiązanie zagadki. Towarzyszy mu pewien nieokiełznany Włoch Andrea Rossi, który pomaga mu znajdywać drobne wskazówki. Choć w „Wężu…” odnajdujemy dosyć spore fragmenty opisujące Gabora, brakuje jakiegoś początku, wytłumaczenia, dlaczego bohater znajduje się w tak kiepskim stanie psychicznym. Odpowiedź na to pytanie odnajdziemy w „Denarze…”, który przedstawia początek działań śledczo – naukowych mężczyzny. Ja, ze względu na rozpoczęcie lektury od drugiej części, nie zaspokoiłam jeszcze swojej ciekowości w kontekście tej sylwetki literackiej, dlatego koniecznie w najbliższym czasie sięgnę po pierwszą książkę Michalaka. Mimo tych kilku niedopowiedzeń, nie miałam problemu z rozszyfrowaniem fabuły, gdyż skupia się ona na innej przestrzeni tematycznej, niż ta która została zarysowana w „Denarze…”. Wszystko jest tu logiczne, spójne, ciekawe. Nie ma nudnych sekwencji tekstowych, nawet historyczne odniesienia mają swój smaczek, nakręcają całość i tworzą trzon całej opowieści.

 

Michalak bez wątpienia w trakcie pisania tej książki bazował na swojej rozległej wiedzy na temat religii (studiował religioznawstwo), archeologii i innych przestrzeniach badawczych. Zdecydowanie jest to pisarz, który potrafi prawdę historyczną wymieszać z fikcją literacką, legendami, symbolami i mitami. Robi to tak umiejętnie, że rzeczywiście czytelnik pała wręcz ochotą, aby na własną rękę poszukać informacji na temat poszczególnych fragmentów biblijnych, czy legend około chrześcijańskich, muzułmańskich, czy judaistycznych. Najbardziej jednak z tego wszystkiego spodobał mi się główny motyw powieści, a mianowicie stworzenie Biblijnego Zoo, które miałoby gromadzić wszystkie gatunki zwierząt, które mogły znaleźć się na Arce Noego. Założyciel tego projektu oczekiwał od swoich pracowników odnajdywania przedstawicieli gatunków, które najbardziej będą odpowiadać tym opisanym w tekstach religijnych. Motyw ten wydaje mi się być niezwykle intrygujący – jeśli dodamy do tego jeszcze tajemnicze śmierci pracowników zatrudnionych przy realizacji projektu, to mamy przepis na niebywały sukces literacki.

 

Nie zdradzając szczegółów, chciałabym jedynie napomknąć, że rozwiązanie zagadki jest jednocześnie niezwykle proste, co nie do końca oczywiste. Wszystkie dywagacje i dylematy rozpatrywane na ten temat w fabule zapędzają trochę czytelnika w kozi róg – zakończenie natomiast może początkowo zaszokować, jednak po głębszej interpretacji odnajdziemy słuszność takiego podsumowania.

 

Gorąco wszystkich zapraszam do lektury. Jestem pewna, że nie znajdzie się nikt, kto mógłby stwierdzić, że książka jest słaba. Obiektywnie – jest rewelacyjna! Dalego też czekam na dalszy ciąg przygód Gabora.

Koralina

W świecie, którzy wszystko próbuje racjonalizować, a każdy aspekt religii został szczegółowo opisany i zbadany, nie ma miejsca na irracjonalny strach, a jednak "Wąż z lasu cedrowego" odnajduje lukę w tych sztywnych ramach otaczającego nas świata.

 

Aleksander R. Michalak to autor, który dał się już poznać. Jego książka "Denar dla Szczurołapa" została odebrana bardzo pozytywnie. Czytelnicy zachwalali wychodzenie poza schemat typowego thrillera oraz bardzo ciekawe połączenie sacrum i profanum. Niestety nie miałam okazji przeczytać pierwszej części przygód Gabora Horthyego, ale po lekturze "Węża z lasu cedrowego" na pewno zapoznam się z innymi dziełami tego autora.

 

Druga część przygód węgierskiego religioznawcy opowiada o próbie wyjaśnienia dziwnych wypadków jakie towarzyszą projektowi założenia zoo, w którym znajdą się zwierzęta opisane na stronach Biblii. Trzeba przyznać, że sam pomysł stworzenia takiego miejsca musi łączyć się z dużymi nakładami finansowymi. Dlatego na tak ekscentryczną idee mógł wpaść tylko ktoś bardzo bogaty, nie liczący się z kosztami. Pan James Peabody zatrudnił do tego przedsięwzięcia osoby wysoko wykwalifikowane w różnych dziecinach. W skład zespołu wchodzą eksperci od muzealnictwa, czy zoologii. Dlatego wypadki, które przydarzają się pracownikom Biblical Zoo są takie zaskakujące. Przykładem może być ekspertka od gadów zabita przez jad żmij. Całą sprawą tą sprawą ma zająć się Gabor Horthy, który po wyprawie do tajemniczego Mauzoleum, znajduje się w śpiączce. Kiedy się z niej wybudza popada w stan depresyjno-egzystencjonalny, a sprawa Biblical Zoo ma pomóc mu wyjść z tego odrętwienia.

 

Aleksander R. Michalak miał bez wątpienia bardzo ciekawy pomysł na książkę. Budowanie napięcia poprzez serię dziwnych zbiegów okoliczności doprowadzających do śmierci ludzi związanych z projektem, czy opis nękania pracowników zoo był bardzo wciągający. W bardzo wyraźny sposób autor pokazuje jak w obliczu zagrożenia umysł ludzki potrafi wyinterpretowywać sytuację oraz szukać drogi ucieczki. Bardzo podobał mi się sposób w jaki rozmawiali ze sobą bohaterowie. Wywody naukowe były bardzo skondensowane i nie nudziły, a dodatkowym smaczkiem było wartościowanie danej dziedziny nauki względem drugiej. Muszę jednak przyznać, że trochę zawiodłam się wyjaśnieniem całej tej historii. Autor tak dobrze budował napięcie, były morderstwa, pościgi, ekstremalne ucieczki i wielka niewiadoma, że byłam przygotowana na coś bardziej spektakularnego. Finalnie odpowiedź na pytanie, które pojawia się już na początku – kto zabija – jest może nie tyle prosta, co łagodna. Nie ma zaskoczenia, jedyne, co pojawia się po przeczytaniu "Węża z lasu Cedrowego" to "a no tak". Dlatego pozostaje lekki niedosyt dramatyzmu i wielkiego finału.

 

Książka Aleksandra R. Michalaka to zdecydowanie powieść, którą warto przeczytać. Historia, którą prezentuje nam autor jest niezwykle ciekawa i wciągająca. Dodatkowym atutem jest wysoki poziom wiedzy bohaterów na tematy związane z historią, zoologią i sztuką. Mimowolnie możemy dowiedzieć się wiele interesujących rzeczy dotyczących tych dziedzin nauki, co pozwala lepiej zrozumieć nie tylko fabułę książki, ale również kulturę kolebki naszej cywilizacji. Uważam, że pomimo zbyt łagodnego zakończenia to książka, która zostawia ślad w naszej pamięci, a czas z nią spędzony nie jest zmarnowany. Dlatego polecam wszystkim, którzy lubią takie nietuzinkowe zagadki, w których bardzo ważna jest wszechstronność i otwartość na inne kultury.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto