Okładka wydania

Pizza Polska

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: GrUpKa
  • Gatunek: Obyczajowe
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 68
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 240x240 mm
  • ISBN: 9788365739728
  • Wydawca: Korporacja Ha! Art
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Pizza Polska | Autor: GrUpKa

Wybierz opinię:

Literanka

Z coraz większą dozą zaufania i zaciekawienia sięgam po pozycje wydawnicze Korporacji Ha!art, bo zawsze odnajduję w tych książkach jakiś element, który nie daje spokojnie spać. Dziś chciałabym się podzielić swoimi wrażeniami po przeczytaniu „Pizzy Polskiej” napisanej przez GrUpKę, czyli pięcioro autorów, z tego też tytułu nazwaną powieścią kolaboratywną. Książka jest niepozorna, ma niewiele ponad pięćdziesiąt stron i jest trochę kłopotliwa ze względu na format, niemniej warto poświecić jej kilkadziesiąt minut, bo więcej z pewnością nie będzie potrzeby.

 

Bohaterem książki jest dostawca pizzy, który rozwożąc zamówienia do klientów trafia do różnych domów: ludzi bogatych i biednych, prostaków, dziwaków, starszych i młodszych, którzy reprezentują całe spektrum jednostek i osobowości, jakich możemy się spodziewać w naszym społeczeństwie. W końcu pizza jest chyba jednym z naszych ulubionych dań i potrafi zaspokoić gusta wszystkich Polaków, bez względu na płeć, wiek, status społeczny. Podróżowanie od drzwi do drzwi pozwala naszemu bohaterowi spotkać jednostki z każdej grupy, dzięki czemu możemy poznać cały przekrój społeczny naszego narodu.
Za pierwszym razem trafiamy do domu Seby, który jest prawdziwym patriotą, nosi odzież z orzełkami i barwami narodowymi, kotwicą z powstania warszawskiego i wiele innych symboli, które świadczyć mają o tym, jak kocha ojczyznę i jak nie daje się otumanić historykom zakłamującym prawdę. To on, nieproszony przez nikogo, broni naszego kraju przed najazdem Arabów oraz honoru swojej ulubionej drużyny piłkarskiej. Następnie poznajemy społeczność szkolną, w której nauczyciel nie ma nic do powiedzenia. Przyglądamy się również życiu rodziny, w której ojciec myśli tylko o tabelkach i zyskach, matka o konserwacji swojej przemijającej mimo wszystko urody, syn o ekonomii, a córka o modnym weganizmie i ekologii. Mieszka z nimi również babcia, której pokój różni się diametralnie od reszty sterylnego domu – jest w nim ciepło, oraz przyjemnie pachnie, przywodząc wspomnienie normalnego życia, w którym rodziny spędzały czas razem i chodziły na spacery. Mamy też okazję dostrzec młodego chłopaka z depresją, któremu nikt z bliskich nie chce pomóc oraz trzydziestolatków, którym nie w głowie odpowiedzialność i samodzielność, tylko gry komputerowe. Obraz społeczeństwa w takim kształcie nie należy do radosnych, tak zresztą jak i całe otoczenie, brudnych, szarych i smutnych osiedli, po których poruszać się musi bohater, nie wygląda radośnie. To wspólnota ludzi obojętnych na drugiego człowieka, bezmyślnie przejmujących poglądy innych, agresywnych, podążających za modami, których nawet nie starają się zrozumieć. Świat przedstawiony w książce zieje beznadzieją, jest światem ludzi nieszczęśliwych, żyjących w pogoni za niespełnialnymi marzeniami o świętym spokoju i dobrobycie.

 

Mamy więc tutaj do czynienia z gorzką diagnozą społeczeństwa, okraszoną kwaśnym, ironicznym humorem i sarkazmem. Osobiście uwielbiam książki, w których z rozbawieniem można przeczytać o sprawach poważnych, kłopotliwych, niosących konieczność zastanowienia się nad swoim postępowaniem oraz tym, co obserwujemy w otoczeniu. Efekt komizmu osiągnięto dzięki licznym aluzjom do współczesnych elementów popkultury, czy też powszechnie znanych produktów.

 

Żyjemy w społeczeństwie, które pogubiło się w swoich ideałach, wielkie wartości traktuje symbolicznie, kieruje się przede wszystkim owczym pędem, podążając za ideami, których nie rozumieją. Przede wszystkim jednak ludzie zatracili umiejętność rozmawiania ze sobą, wsłuchiwania się w swoje potrzeby, budowania wspólnot rodzinnych na podążaniu za czymś innym, niż własne potrzeby. Ta smutna wizja daje do myślenia i otwiera oczy.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto