Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Bursztyn Na Straży Zdrowia. Wszystko O Prozdrowotnych Właściwościach Bursztynu I Jego Praktycznym Wykorzystaniu Przy Powszechnych Dolegliwościach

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 3 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Bursztyn Na Straży Zdrowia. Wszystko O Prozdrowotnych Właściwościach Bursztynu I Jego Praktycznym Wykorzystaniu Przy Powszechnych Dolegliwościach | Autor: Iwan Nieumywakin

Wybierz opinię:

Opis Wydawcy

Bursztyn – pamiątka z wakacji i panaceum na wiele dolegliwościach
Czy wiesz, że bursztyn może być nie tylko wspaniałą pamiątką z wakacji nad morzem? Ta wyjątkowa prehistoryczna skamienielina posiada również właściwości lecznicze, które znane są ludziom od wieków. Medycyna ludowa wykorzystywała go przy takich dolegliwościach jak krótkowzroczność, zaćma, problemy z sercem, angina czy powstrzymywanie wymiotów. Jantar stosowano również do usuwania kamieni z nerek i wątroby, a dym z tlącego się bursztynu miał likwidować bóle serca i pomagać przy reumatyzmie. Uważano również, że bursztyn wzmacnia organy jamy brzusznej, a wypity jako proszek zmieszany z wodą leczy choroby żołądka. Roztarty z olejkiem różanym lub miodem pomaga na choroby oczu i uszu.

 

Właściwości bursztynu potwierdzone naukowo
Iwan Nieumywakin, doktor nauk medycznych, profesor, członek Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych i autor licznych bestsellerów, potwierdza lecznicze właściwości jantaru. Według przeprowadzonych badań, bursztyn zawiera praktycznie wszystkie składniki potrzebne ludzkiemu organizmowi do zachowania zdrowia. Jego skład chemiczny tworzą amorficzne wysokomolekularne cząstki organiczne, wśród których dominuje kwas bursztynowy. Oprócz niego w skład jantaru wchodzą również: jod, magnez, wapń, fosfor, cynk, kobalt, bar i aluminium.

 

Kwas bursztynowy – paliwo niezbędne naszym komórkom
Kwas bursztynowy stanowi 8% zawartości jantaru. Posiada szczególne właściwości, ponieważ potrafi bezbłędnie odnaleźć chorą komórkę, wniknąć w nią i w miarę posiadanych możliwości wyleczyć. Aktywizuje procesy witalne, stymuluje prace układu trawiennego oraz wykazuje działanie przeciwzapalne i bakteriobójcze. Dlatego niezwykle ważne dla zdrowia jest spożywanie produktów zawierających kwas bursztynowy: agrestu, rzepy, rabarbaru, jasnych winogron, ostryg, kwaśnych wyrobów mlecznych i wielu innych, które Autor wymienił w swojej książce.

 

Kompendium wiedzy o bursztynie
Dzięki informacjom zawartym w tej książce poznasz lecznicze właściwości jantaru. Dowiesz się w jaki sposób zastosować go przy takich dolegliwościach jak przeziębienie i grypa, choroby sercowo-naczyniowe, cukrzyca, nowotwory złośliwe czy choroby tarczycy. Odkryjesz jego historię, rodzaje oraz miejsca występowania. Autor, będący ekspertem w łączeniu medycyny akademickiej z rosyjską medycyną ludową przedstawił tu również wyjątkowo proste przepisy na zastosowanie kwasu, olejku i pudru bursztynowego. Z ich pomocą przygotujesz proste i skuteczne specyfiki takie jak maści, nalewki czy kąpiele pomagające przy wrzodach żołądka i dwunastnicy, odleżynach, krwawieniu dziąseł, hemoroidach, problemach z wypadaniem włosów, a także chorobach skóry (np. trądzik). Dowiesz się również w jaki sposób korzystać z bursztynowej biżuterii.

 

Iwan Pawłowicz Nieumywakin – doktor nauk medycznych, profesor, członek Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych. Autor ponad 20 książek wydanych w wielu językach. Jest autorytetem w świecie medycyny konwencjonalnej, ale w swojej praktyce lekarskiej stosuje również naturalne metody leczenia.

Justyna

Bursztyn zwany też jako amber czy jantar to żywica kopalna pradawnych roślin iglastych. Powstaje wskutek ewolucji pokrywy roślinnej Ziemi. Dzisiaj znamy ich ponad 60 gatunków, a największe złoża szacowane na 90% światowych zasobów występują w obwodzie kaliningradzkim (sam Kaliningrad jest znany jako miasto bursztynu). Współcześnie kojarzą się głownie z biżuterią, głównie bursztyn bałtycki, w którym mieni się słońce i ukryte są małe owady czy skamieliny. Marzeniem każdego wczasowicza jest odnalezienie choćby mikroskopijnego odłamka bursztynu, zapaleńcy potrafią o świcie przeszukiwać nadmorskie plaże.

 

W dawnej medycynie ludowej bursztynowe kadzidełka palono, by ich dym zabijał zarazki. Gdy bolało gardło lub niedomagała tarczyca zalecano noszenie na szyi bursztynowych korali. Gdy do oka wpadło ciało obce, stosowano ogrzane bursztynowe grudki, by je łatwo i bezboleśnie wydobyć. A bursztyn w postaci proszku zastępował tabakę, oczyszczał zatoki i leczył katar. Dzisiaj stosowany jako nalewka wspomaga działanie tarczycy, leczy gardło i chrypkę oraz bóle reumatyczne.

 

Dr Iwan Nieumywakin w swoim poradniku „Bursztyn na straży zdrowia” przemyca wiedzę o prozdrowotnych właściwościach tych skamielin. Sam przyznaje, że wcześniej opierał się na powszechnym przekonaniu że noszenie wisiorków i bransolet dobrze zadziała na tarczycę i gardło. Dopiero z biegiem lat zgłębił wiedzę na temat jego pozostałych właściwości. Wiedza ta była wynikiem doświadczania i stosowania medycyny naturalnej. Mówi on, że wartość bursztynu wzięła się stąd, że przez miliony lat wchłaniał i kondensował energię słoneczną. Do tego był ściśle związany ze środowiskiem morskim , a przecież morska woda ma zbliżony skład do osocza ludzkiego. W trakcie choroby, kiedy nasz organizm mocno się osłabia, bursztyn działa jak akumulator, przywraca strukturę i makroelementy.

 

Nieumywakin to doktor nauk medycznych, profesor, członek Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych i autor licznych bestsellerów. W „Bursztyn na straży zdrowia” potwierdza lecznicze właściwości jantaru. Według niego bursztyn zawiera prawie wszystkie składniki, których potrzebuje organizm człowieka, by móc zachować dobre zdrowie. Skład chemiczny tworzą amorficzne wysoko molekularne cząstki organiczne: kwas bursztynowy, jod, magnez, wapń, fosfor, cynk, kobalt, bar i aluminium.

 

Nie przypuszczałam, że o niepozornym kamyczku jakim jest amber, można zebrać tak dużo wiedzy. Pierwsze wzmianki to X wiek przed naszą erą i od tego czasu powstało wiele mitów i legend. Historie z nim związane przewijają się praktycznie przez wszystkie epoki, aż do czasów współczesnych. Poradnik ten to nie tylko bardziej lub mniej przydatne i udane porady, ale przede wszystkim kawał historii.

 

Nieumywakin dowodzi, że bursztyn odpowiada za wymianę energetyczną w organizmie. Wytwarzane są z niego mydła czy pasty do zębów. Stanowi składnik czerwonych barwników i zamienników skóry oraz jest stosowany w fotografii kolorowej. Opryski z niego stymulują wzrost roślin, poza tym zyskują większą odporność. Kwas bursztynowy to najlepszy i najszybciej działający przeciwutleniacz i neutralizator skutków zakrapianych biesiad. Mało? Zaciekawieni? Po więcej zapraszam do poradnika Nieumywakina. To jedna z lepszych książek wydawnictwa Vital z jaką miałam okazję się zapoznać. Przystępnie, świeżo, nie nudno. Zawsze na czasie. Bez czarowania i lukru. Smaku dodają proste przepisy na leczniczo-profilaktyczne zastosowanie pudru bursztynowego oraz inspiracje do maści, nalewek czy kąpieli. Jedyne co brakuje to pięknych fotografii bursztynów, bo przecież poza jego utylitarną funkcją to ciągle ładny kamień. Bursztynowe na zdrowie!

MarJadka

„Bursztyn na straży zdrowia. Wszystko o prozdrowotnych właściwościach bursztynu i jego praktycznym wykorzystaniu przy powszechnych dolegliwościach”.

 

Muszę przyznać, że skusił mnie ten tytuł. Bursztyn od zawsze jest w mojej rodzinie, towarzyszy mi w postaci naszyjników, dłuższych lub krótszych. Miałam tez kiedyś pierścionek z małym bursztynkiem. Ale jakoś nigdy nie przywiązywałam wagi do tego, że ten piękny kamień może mieć jakieś właściwości lecznicze. Postanowiłam zatem to nadrobić i oto czego się dowiedziałam.

 

Chyba powinnam zacząć nosić naszyjnik lub bransoletkę z bursztynu. Dlaczego? Mam choroby tarczycy a we wstępie autor pisze: „wartość bursztynu wzięła się stąd, że przez miliony lat wchłaniał on i kondensował w sobie energię słoneczną. Oprócz tego był ściśle związany ze środowiskiem morskim, a woda morska pod względem swojego składu zbliżona jest do osocza ludzkiej krwi. W trakcie choroby, zwłaszcza choroby tarczycy, która odpowiada za nasz stan emocjonalny i przez którą następuje wyrzut oraz utrata energii, organizm łaknie doładowania, a bursztyn doskonale – można by rzec błyskotliwie – zaspokaja tę potrzebę, przyczyniając się do przywrócenia organizmowi właściwej struktury biopola oraz makroelementów (między innymi jodu)”. Sporo miejsca autor poświęca historii bursztynu, podaje legendy, nazwy, „szlaki bursztynowe”, właściwości i kolory oraz odcienie jantaru.

 

Fizyczne i chemiczne właściwości bursztynu pokazują, że bursztyn „zawiera praktycznie wszystkie korzystne dla naszego organizmu elementy: jod, magnez, wapń, fosfor, cynk, kobalt, bar, aluminium”. Zawiera w sumie ok 30% rozpuszczalnych związków. Dowiedziałam się również, że kwas bursztynowy posiadają liczne produkty: agrest, rzepa, rabarbar, jasne winogrona, kwaśne wyroby mleczne, wina wytrawne, ostrygi, węgiel brunatny, ocet jabłkowy i winny. I oczywiście bursztyn. Sporo o kwasie bursztynowym Iwan Nieumywakin napisał w osobnym rozdziale. Nie będę się na nim skupiać tutaj – jest w nim sporo bardziej naukowych faktów, łącznie z rozmaitymi danymi. Następnym rozdziałem jest rozdział poświęcony leczniczym właściwościom kwasu bursztynowego. Choroby układu oddechowego, choroby przeziębieniowe, grypa, choroby sercowo-naczyniowe, cukrzyca, nowotwory złośliwe. Na końcu – Puder bursztynowy w leczeniu niektórych schorzeń wraz z przepisami na leczniczo-profilaktyczne zastosowanie tego pudru. Kolejnym jest olejek bursztynowy w masażu leczniczym i profilaktycznym. Mnie bardzo zainteresowało leczniczo-profilaktyczne wykorzystanie bursztynowych ozdób (korale, bransolety). A co z kolczykami? Może chodzi o to, że one mają bursztyny, które nie dotykają bezpośrednio człowieka … Niestety nie było to to czego się spodziewałam. „Ochrona biopola, którą zapewniają bursztynowe bransoletki i korale, pomaga także ustrzec się przed negatywnymi wpływami – takimi jak klątwa czy urok – oraz pozbyć się tych, które już istnieją”.
Zakończenie książki było dla mnie sporym zaskoczeniem. Oto rozdział 5. Podstawa zdrowia i długowieczności a w nim … Zgodność grup produktów żywnościowych oraz Schemat łączenia i niełączenia produktów żywnościowych. Szczerze mówiąc nie widzę tu sensownego połączenia tego rozdziału z resztą książki poświęconą bursztynowi. Ale przyjrzałam się co pisze autor. Zaleca między innymi picie wody posolonej. Hm … ja jednak pozostanę przy piciu wody bez soli. Podobało mi się jednak to co przeczytałam: „Nie zapominaj także o tym, żeby mieć dobry nastrój – ciesz się życiem, chwal siebie za każdy, najmniejszy nawet sukces w drodze do zdrowia oraz bądź pełen wiary w to, że to właśnie ty (…) sam w kwestii zdrowia decydujesz o swoim być albo nie być (…) Pamiętaj o maksymie Sokratesa: „Jemy aby żyć. Nie żyjemy, aby jeść”.

 

Podsumowując – sporo dowiedziałam się o bursztynie, rozbudziło to moją ciekawość i chęć dowiedzenia się więcej. Ale jako przewodnik to dla mnie zbyt mało i zbyt dużo naukowych stwierdzeń.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial