Będzie Bolało

Autor: Adam Kay

Okładka wydania

Będzie Bolało


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Opis Wydawcy

Będzie bolało. Sekretny dziennik młodego lekarza Adama Kaya to zapiski autora, który w latach 2004–2010 pracował jako młody lekarz w państwowych szpitalach brytyjskiej służby zdrowia (NHS). Pracując jako ginekolog, położnik i chirurg, w swojej karierze Kay zetknął się z wieloma osobliwymi, przerażającymi, komicznymi i bardzo często trudnymi do wyobrażenia przypadkami i sytuacjami; opisuje je z właściwym sobie poczuciem humoru i dystansem (Kay jest także komikiem, stand-uperem, prezenterem radiowym oraz autorem scenariuszy filmowych i telewizyjnych). Książka Kaya od pierwszych stron wciąga i rozśmiesza: z jednej strony przezabawną narracją, z drugiej – zdarzeniami z jego dyżurów, które nie przyszłyby do głowy nawet najzdolniejszym autorom scenariuszy komedii z gatunku czarnego humoru. Wkrótce jednak okazuje się, że śmiech czytelnika – nieunikniony efekt lektury Będzie bolało – jest tak naprawdę śmiechem przez łzy.

 

Książka Kaya, choć zabawna, jest także niezwykle gorzką diagnozą brytyjskiej służby zdrowia. To poruszająca, a miejscami wzruszająca opowieść o zbyt długiej pracy, kiepskiej płacy, dramatycznych brakach kadrowych (zarówno w sensie ilościowym, jak i jakościowym) i wszechobecnym chaosie. Przyczyną tego wszystkiego, dowodzi Kay, jest niedofinansowanie publicznej służby zdrowia, które w długofalowej perspektywie zagraża zdrowiu i życiu pacjentów.

 

Kay postanowił wydobyć na światło swoje stare dzienniki i napisać Będzie bolało po tym, jak w 2016 roku młodzi lekarze oprotestowali pomysł likwidacji dodatku płacowego za pracę w weekendy dla pracowników publicznej służby zdrowia. Uznał, że młodzi lekarze są oczerniani przez rząd i prasę. Brzmi znajomo? Okazuje się, że istnieje wiele podobieństw między brytyjską i polską służbą zdrowia; niestety, dotyczą one głównie mankamentów i nieprawidłowości, a także traktowania „po macoszemu” przez kolejne rządy i polityków.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!