Wyspa

Autor: Bryony Perce

Okładka wydania

Wyspa


Dodatkowe informacje

  • Autor: Bryony Perce
  • Tytuł Oryginału: Savage Island
  • Gatunek: Horror
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Mateusz Rulski Bożek
  • Liczba Stron: 416
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 130x200 mm
  • ISBN: 9788381543637
  • Wydawca: Zielona Sowa
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 3 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Chris

Ile bylibyśmy w stanie zrobić dla ogromnej sumy pieniędzy? Na co byśmy je przeznaczyli? Czy owładnięci marzeniami i wręcz nieograniczonymi możliwościami dzięki wygranej sami byśmy starali się dotrzeć dosłownie po trupach do celu? Pewnie żadnemu z nas nie przyjdzie rzeczywiście odpowiadać przed samym sobą na takowe pytania, ale zarówno twórcy hoollywodcy jak i pisarze niejednokrotnie starają się pobudzić naszą wyobraźnię wprowadzając taki właśnie scenariusz na kartki papieru lub kadry filmowe. Takim przykładem jest też książka Bryony Pearce „Wyspa”.

 

Grupa przyjaciół natrafia w Internecie na niecodzienne ogłoszenie- znana firma poszukuje kilku, pięcioosobowych ekip, które zmierzą się ze sobą na bezludnej wyspie. Ich jedynym zadaniem będzie zdobywanie kolejnych punktów kontrolnych w jak najkrótszym czasie i pokonywanie ukrytych w nich zagadek. Na pierwszy rzut oka brzmi jak niezapomniana wyprawa, która wymaga od uczestników jedynie dobrej kondycji, logicznego myślenia i chęci przeżycia dobrej przygody. Gdy na miejscu okazuje się, że geocache zawierają w sobie coś więcej niż tylko przypadkowe fanty, bohaterowie uświadamiają sobie, że ich głównym celem staje się jednak walka o własne życie. To wszystko sprawia, że książka Bryony Pearce wydaje się naprawdę łakomym kąskiem, opowieścią zawierająca w sobie nutkę tajemnicy i przerażenia. Trzeba jednak przyznać, że takie odczucia towarzyszyły nam niezwykle rzadko, a przez większość historii przechodzimy raczej z lekkim zawiedzeniem. Pomysł autorki był bardzo dobry, ale jednak zabrakło mi w fabule odrobiny zaskoczenia, takich momentów podczas których czytelnik zakrywa usta ręką, ale mimo to kontynuuje lekturę by móc poznać dalsze losy bohaterów. Wyjątkiem stanowić może zakończenie, którego szczerze powiedziawszy nie spodziewałem się w takiej postaci. Jednakże między szokiem, a pozytywnym zaskoczeniem jest ogromna różnica. Na obronę „Wyspy” chyba jedynie może wpłynąć fakt, iż jest to pozycja skierowana raczej do nieco starszej młodzieży. Możemy w niej odnaleźć momenty straszne, czasem makabryczne, ale raczej podsumowując całość jest to ujęte w sposób powściągliwy, zdystansowany. Dlatego też z pewnością starsi, zagorzali czytelnicy horrorów mogą być zawiedzeni, ale moim zdaniem głównym odbiorcą nowej publikacji Bryony Pearce mieli być nastolatkowie. Na plus książki z pewnością przemawia język jakim jest napisana. „Wyspę” czyta się niezwykle lekko, szybko, nie wymaga od odbiorców jakiegoś niezwykłego zaangażowania umysłowego. Jeśli ktoś potrzebuje tak zwanego „odmóżdżenia” wieczornego to myślę, że ta książka wpasuje się idealnie. Jest to również opowieść, która mimo wszystko może nieco szerzej otworzyć oczy na współczesny problem pogoni za pieniądzem. Główni bohaterowie mimo przerażenia i obrzydzenia w stosunku do poczynań innych ekip dają również się ponieść żądzy miliona funtów. Zaczynają snuć plany, możliwe wyjścia z obecnej sytuacji, ale jednocześnie marzenie o wygranej nieustannie przyświeca grupce przyjaciół. Myślę, że pomimo wad o których wspomniałem wcześniej jest to jedna z zalet tej książki- zmusza czytelnika do zastanowienia się nad własnymi granicami w drodze do bogactwa, niekoniecznie duchowego.

 

Jak już wspomniałem wcześniej, książka Bryony Pearce „Wyspa” nie jest wymagającą lekturą co z pewnością stanowi jej zaletę. Dzięki swojej lekkości, bardzo dobremu pomysłowi i mimo wszystko trzymaniu czytelnika w napięciu z pewnością odnajdzie liczne grono zadowolonych odbiorców. Niestety nie mogę zaliczyć swojej skromnej osoby do tejże grupy, co mam nadzieję nie przeszkodziło mi w powyższym tekście do ukazania jednak pozytywnych stron „Wyspy”.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!