Biała Krypta

Autor: Mariette Lindstein

Okładka wydania

Biała Krypta


Dodatkowe informacje

  • Autor: Mariette Lindstein
  • Tytuł Oryginału: Vit krypta
  • Gatunek: Kryminał
  • Język Oryginału: Szwedzki
  • Przekład: Anna Czernow
  • Liczba Stron: 408
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 140x205 mm
  • ISBN: 9788380741904
  • Wydawca: Bukowy Las
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Wrocław
  • Ocena:

    5/6 


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Ruda Recenzuje

Po „Białą kryptę” sięgnęłam oczekując intrygującego thrillera. Połączenie elementów takich jak zaginiona siostra bliźniaczka, tajemnicza sekta i szwedzki chłód wydawało mi się strzałem w dziesiątkę. Dlatego też miałam wobec tej powieści duże oczekiwania, a lekturę zaczynałam z wielką dozą optymizmu, licząc, że potencjał tej historii zostanie wykorzystany. Czy rzeczywiście autorka spełniła moje oczekiwania? Czy najnowsza powieść Mariette Lindstein dołączy do grona moich ulubionych thrillerów?

 

Akcję powieści poznajemy za sprawą dwutorowej narracji. Z jednej strony podążamy za Alex, poszukującą zaginionej siostry. Z drugiej strony śledzimy losy porwanej Dani. Taki sposób przedstawienia tej historii to najmocniejszy punkt, a Lindstein poradziła sobie z nim wspaniale. Krótkie fragmenty, naprzemiennie uzupełniające akcję, sprawiały, że czytało mi się dobrze i szybko, cieszyłam się lekturą i nie traciłam zainteresowania. Taka narracja pozwala również autorowi lepiej budować napięcie i mocniej zaangażować czytelnika, a te dwa punkty są w mojej ocenie obowiązkowe w przypadku tego typu powieści.
Bardzo dobre wrażenie zrobił na mnie również styl autorki. Lekkie pióro, sprawne dobieranie słów, pewność w przekazywaniu tego, co sobie wcześniej zaplanowała. Pod tym względem także nie można jej czegokolwiek zarzucić. Wręcz przeciwnie. Umiejętnie i zdecydowanie wciąga czytelnika w swą fabułę, zachęcając do uczestnictwa w opisywanych wydarzeniach i sprawiając, że lekkość lektury przekłada się na wzmożone zainteresowanie czytającego. Jednym słowem- akcja powieści sporo zyskuje właśnie za sprawą stylu Lindstein.

 

Nieczęsto spotykam się z tematem sekt i właśnie w tym miejscu oczekiwałam największego zaskoczenia i to na ten wątek najbardziej liczyłam. Choć nie okazał się spektakularny, to jednak faktycznie przyniósł mi wiele czytelniczej frajdy. Już po zakończeniu lektury, dowiedziałam się, że jej autorka przez wiele lat była członkinią kontrowersyjnego kościoła scjentologicznego. Myślę, że osobiste doświadczenia bez wątpienia pomogły jej w budowaniu fabuły, dzięki czemu stała się ona bardzie interesująca, i na tyle, na ile to możliwe, realistyczna.

 

Całkiem pozytywnie oceniłam też występujących w powieści bohaterów. Nie obyło się bez pewnych zgrzytów, ale całość wypadła na korzyść książki. Obydwie bliźniaczki zostały przedstawione barwnie i ciekawie, zarysowano podobieństwa i różnice między nimi. Przyjemnie czytało się fragmenty dotyczące zarówno Alex, jak i Dani. Pozostali bohaterzy także wywołali we mnie konkretne emocje, sprawiając, że całość nabrała wyrazistości i charakteru.

 

Prawdę mówiąc czegoś mi w tej powieści zabrakło. Choć akcja rozwijała się szybko, sporo się działo, nie brakło niespodzianek, styl autorki był znakomity i świetnie tę historię opowiedziała, to nie było efektu wow. W którymś momencie ta historia zaczęła mnie nieco nużyć i nie potrafiłam znaleźć uzasadnienia dla obecności niektórych wątków, co bardzo mnie irytowało. Liczyłam na nieco więcej napięcia i mroku. Nie potrzebowałam natomiast romansu i seksu- czemu tak często są one wszędzie upychane?

 

„Biała krypta” to książka, którą oceniam pozytywnie. Nie żałuję poświęconego jej czasu, ale jestem też pewna, że już do niej nie wrócę. Większość elementów i motywów przypadła mi do gustu, jednak na co dzień czytam wiele thrillerów i po prostu zdaję sobie sprawę, że od tego typu książek mam prawo wymagać więcej. Jeśli do tej pory nie mieliście okazji poznać twórczości Lindstein, powinniście spróbować. Może to właśnie ta autorka stanie się Waszą ulubioną?

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!