Okładka wydania

Ciągotki I Chichotki Humoreski Z Łodzią W Tle

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Dorota Wiechno
  • Gatunek: Obyczajowe
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 390
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x205 mm
  • ISBN: 9788381590037
  • Wydawca: Poligraf
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Brzezia Łąka
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Ciągotki I Chichotki Humoreski Z Łodzią W Tle | Autor: Dorota Wiechno

Wybierz opinię:

Chris

Temat nauczycieli i wszystkich pracowników szkolnych jest ostatnio niezwykle popularny we wszelkiego rodzaju mediach. Począwszy od strajków, matur, egzaminów gimnazjalnych, poprzez poparcia udzielanego poprzez uczniów, a na obowiązkach i wymaganiach grona pedagogicznego kończąc. Będąc dorosłymi zupełnie inaczej patrzymy na tego rodzaju tematy niż kiedy jako dzieciaki snuliśmy dziwne teorie na temat życia pozazawodowego naszych belfrów. Jak to jest naprawdę możemy dowiedzieć się z książki Doroty Wiechny, pracowniczki szkolnej biblioteki i jednocześnie nauczycielki języka rosyjskiego , która postanowiła przelać swoje przeżycia i rozmyślenia na kartki papieru. Czy naprawdę jest tak jak myśleliśmy jako uczniowie?

 

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że bibliotekarka powinna być zafascynowana swoją pracą, dbająca o każdy szczegół ustawianej książki, ścigająca uczniów za każdą minutę spóźnienia w oddawaniu lektur, a na dodatek zajmująca się głównie publicystyką również po pracy. Jak jednak dobrze wiemy rzeczywistość znacznie odbiega od naszych wyobrażeń. Bohaterka i jednocześnie autorka książki w życiu pozazawodowym przeżywa ogrom rozterek, niepowodzeń czy też niekoniecznie przyjemnych skutków swojego nierozgarnięcia. Wyciera się papierem toaletowym po pływaniu w publicznym basenie, rozrywa sobie bluzkę podczas prób sztucznego oddychania czy też pije domowej roboty naleweczkę w teatrze. Możnaby powiedzieć, że to nic szczególnego, przecież każdego z nas na każdym kroku spotykają różnego rodzaju nieszczęśliwe przypadki. Tak samo jak autorka przeżywamy rodzinne i przyjacielskie kłótnie, niepowodzenia w pracy czy też zdenerwowanie wynikające z naszego lub bliskich zachowania. Dlatego też książka Doroty Wiechno nie ujęła mnie swoją treścią. Dla jednych czytelników będzie to oczywiście wspaniała pozycja, która w połączeniu z humorystycznym opisem niezwykle prawdziwie odzwierciedla codzienne życie. Dla innych będzie to zwykłe przelanie myśli na papier, które nie zawierają w sobie żadnego zachwycającego bodźca. Niestety znalazłem się w tej drugiej grupie osób. Autorka również na samym wstępie informuje, że w obecnych czasach każdy może napisać i wydać książkę i tak też właśnie postanowiła uczynić. Z pewnością dochodzi do tego również fakt, iż jest to zdecydowanie pozycja ta skierowana jest przede wszystkim do przedstawicielek płci pięknej. Niektóre wątki i wspomnienia nie będą tak atrakcyjne i zabawne dla mężczyzn jak dla kobiet, które z pewnością niejednokrotnie utożsamiają się z autorką. Biorąc pod uwagę całość powieści zabrakło mi w niej przede wszystkim porządku (co nie dziwi biorąc pod uwagę bałaganiarski styl życia pani Doroty), ładu, którego brak jest odczuwalny dla czytelnika. Jedne myśli są przeplatane drugimi, wspomnienia mieszają się ze sobą lub są w pewnym momencie urywane by zaraz zacząć kolejny wątek. Do tego dochodzi również fakt ciągłości tekstu na który składają się głównie opisy. Nieliczne ilustracje i zbyt rzadkie dialogi w połączeniu ze wspomnianym wcześniej chaosem powodują, że książka momentami wieje nudą. Warto jednak docenić poczucie humoru autorki, która w przypadku tych ciekawych wątków potrafi nie tylko rozbawić czytelnika, ale także w interesujący sposób przedstawić swoich najbliższych. Ciekaw jestem czy postacie te są przerysowane przez panią Dorotę czy też faktycznie są one tak charakterystyczne. Z pewnością wystarczyłoby mi pięć minut z Łucją by określić daną sytuację jak właśnie jedna z bohaterek: „pisz pan zgon”.
„Ciągotki i chichotki” to z pewnością bardzo lekka i przyjemna książka, polecana zdecydowania głównie kobietom (oczywiście ze względu na autorkę, a nie zalety o których piszę dalej). Język potoczny, prosty, zabawne gafy, opisy i przede wszystkim możliwość utożsamienia się z autorką pozwoli książce zebrać dość spore grono fanów. Moją skromną osobę zdecydowanie nie przekonały przydługie opisy, chaotyczne ułożenie treści jak również temat książki, bo tak na dobrą sprawę jest ona o wszystkim i o niczym. Życie codzienne przeciętnego Polaka i Polki. Być może jednak jestem osobą, która pojawiła się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie przy nieodpowiedniej książce. Najważniejsze, że Pani Dorocie udało się odmienić oblicze szkolnej bibliotekarki i to zdecydowanie na bardziej pozytywną stronę.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Komentarze  

0 # Dorota 2019-07-19 14:31
Z zainteresowaniem przeczytałam recenzję mojej książki. Pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial