Doktorzy Z Piekła Rodem

Autor: Vivien Spitz

Okładka wydania

Doktorzy Z Piekła Rodem


Dodatkowe informacje

  • Autor: Vivien Spitz
  • Tytuł Oryginału: Doctors from Hell: The Horrific Account of Nazi Experiments on Humans
  • Gatunek: Historyczne
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Jan Stanisław Zaus
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 160x230 mm
  • ISBN: 9788366217027
  • Wydawca: Replika
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Zakrzewo
  • Ocena:

    3/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Pani M

"Wstrząsająca opowieść o niemieckich eksperymentach medycznych prowadzonych na więźniach obozów koncentracyjnych podczas II wojny światowej. Autorka była najmłodsza w gronie dziennikarzy relacjonujących przebieg Procesów Norymberskich, podczas których świat poznał szokującą prawdę o zbrodniach oprawców w białych fartuchach. Na podstawie relacji z tychże procesów, wzbogaconych własnymi obserwacjami, powstała zatrważająca książka. Traktuje ona szczegółowo o potwornych zbrodniach popełnionych rzekomo w imię nauki i patriotyzmu".

 

Wydawało mi się, że po przeczytaniu jednej publikacji o zbrodniach nazistowskich lekarzy, będę przygotowana na to, co będzie mnie tutaj czekało, ale byłam w wielkim błędzie. Nigdy nie będę w stanie spokojnie czytać o zbrodniach tych lekarzy, a może raczej rzeźników, którzy mordowali bez mrugnięcia okiem wygłodzonych więźniów obozów koncentracyjnych. W imię nauki oczywiście. Przecież to miało się przysłużyć uratowaniu żołnierzy.

 

Muszę powiedzieć, że wspomniana przeze mnie publikacja Lekarze Hitlera. Zbrodnicza medycyna to była publikacja o niebo lepsza od tej książki. Przede wszystkim dlatego, że autor nie mówił o sobie, a o tym, co robili nazistowscy lekarze. Widać, że Vivien Spitz miała niewielkie obycie z dziennikarstwem. Zamiast skupić się na opisywaniu procesów, dzieliła się swoimi wrażeniami z pobytu w Norymberdze. Nie interesowało mnie to, co działo się z nią w tamtych czasach. Nie po to sięgnęłam po tę publikację, żeby dowiedzieć się, co robiła w wolnym czasie i gdzie chodziła na drinki, a także o której zaczynała się dla niej godzina policyjna. Niepotrzebne były dla mnie też zdjęcia autorki. Jakoś gryzły się dla mnie z resztą. To nie miała być jej autobiografia.

 

Zdecydowanie lepiej prezentują się fragmenty, w których pojawiają się relacje świadków. Nie były one łatwe w odbiorze, bo nie umiałam czytać o maltretowaniu ludzi ze spokojem. Bolało mnie też oglądanie zdjęć ofiar. W głowie mi się nie mieści, jak można było prowadzić takie eksperymenty. Ci ludzie umierali w niewyobrażalnych cierpieniach. Ci, którzy przeżyli katusze, zostali okaleczeni do końca życia. Zarażano ich różnymi świństwami, wycinano różne fragmenty ciała, truto, podawano im do picia wodę morską. Z zimną krwią.

 

Nie jest to publikacja dla osób o słabych nerwach. Ja miałam ogromne problemy z czytaniem zeznań świadków. Czułam niemal fizyczny ból, gdy się z nimi zapoznawałam. Jak można było tak znęcać się nad drugim człowiekiem i jeszcze nie widzieć w tym niczego złego? Jak można było tak po prostu przejść z tym do porządku dziennego? Całować żony i dzieci, idąc do "pracy", gdzie z zimną krwią mordowało się niewinnych ludzi?

 

To bardzo nierówna publikacja. Podejrzewam, że gdyby autorka zabrała się za jej napisanie, mając więcej lat, inaczej podeszłaby do tematu i odpuściła sobie mówienie na swój temat, tylko skupiła się na tym, co najważniejsze. Mimo wszystko uważam, że warto przeczytać tę książkę, traktując ją raczej jako wstęp do opisów zbrodni nazistowskich lekarzy, a nie szczegółowe opracowanie na ich temat. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej na ich temat, przeczytajcie przywołaną już przeze mnie publikację. Tam te zbrodnie zostały opisane w wyczerpujący sposób. Podczas czytania publikacji Vivien Spitz możecie spokojnie ominąć wszystkie dotyczące niej fragmenty. Nie będziecie wtedy zgrzytali zębami i tracili czasu, bo one kompletnie nic do opowieści o procesach norymberskich nie wnoszą.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!