Charles Bukowski Wspomnienia Scarlet

Autor: Pamela „Cupcakes” Wood

Okładka wydania

Charles Bukowski Wspomnienia Scarlet


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Kozel

Miała to być książka, pokazująca Charlesa Bukowskiego takim, jakim nikt inny go nie znał. Któż w końcu może powiedzieć o mężczyźnie więcej niż jego partnerka? Po lekturze nie jestem jednak przekonana, czy cel publikacji został zrealizowany.

 

Charles Bukowski ze względu na swoją nietuzinkową osobowość jest postacią dosyć dobrze zakorzenioną w kulturze i wiemy o nim całkiem sporo, a przynajmniej tak się nam wydaje. Był wulgarnym skandalistą, z uwielbieniem szokował otoczenie, energię życiową czerpał z alkoholu i seksu. Tak głosi obiegowa opinia. Pamela Wood podjęła kronikarski wysiłek opisania innej, bardziej prywatnej twarzy pisarza. Poznała go w roku 1975. Charles był wówczas 55-letnim, uznanym twórcą, ona 22-letnią samotną matką. To wydarzenie rozpoczyna również książkę „Charles Bukowski. Wspomnienia Scarlett”.
Książka mocno mnie rozczarowała. Pierwszą przyczyną tego stanu rzeczy jest przerost zapowiedzi nad treścią. Pamela Wood z Bukowskim związana była przez niespełna dwa lata, co dość trudno wyłapać pomiędzy szumnymi zapowiedziami dogłębnej prezentacji życia prywatnego mężczyzny. Po zakończonej lekturze nieco komicznie prezentuje się informacja, że oto czytelnik trzyma w rękach „pierwsze, pełnowymiarowe dzieło pani Wood” i jednocześnie „mistrzowską robotę”. Maestrii tu nie znajdziemy. Zdecydowanie nie.

 

Tytuł nie powinien zwieść nikogo. Bukowski wcale nie jest centralną postacią opowieści. Równie dużo dowiemy się z książki o życiu samej Pameli, szkoda tylko, że zupełnie niepotrzebnie. Są to najbardziej nużące fragmenty całej historii. Całość zresztą nie jest napisana porywająco. Autorka momentami brnie w infantylnych kierunkach, spłycając sylwetkę Bukowskiego. Wspomina przede wszystkim fakty, o których fani tej postaci doskonale wiedzą: że lubił wyścigi konne i walki bokserskie, dużo pił, był fetyszystą nóg, słuchał muzyki klasycznej. Nieliczne zaskoczenia są na poziomie nastoletniego zachwytu: „Zwalił mnie z nóg, zamawiając płastugę. Nigdy wcześniej nie słyszałam o takiej rybie. Brzmiało to jak coś, co zamówiłby arystokrata. Emanował aurą wyrafinowania” – pisze Wood o wizycie w restauracji.
Pewnego rodzaju bonusem względem innych relacji są doniesienia na temat wzajemnych kontaktów obojga. Pamela sporo miejsca poświęca chronicznej zazdrości Bukowskiego, jego problemom z alkoholem i napadom wściekłości, gdy był pod wpływem. Nie zawsze się kontrolował. Pisał peany na jej cześć, aby później obwiniać o najgorsze.

 

Na ile opowieść Pameli jest dla mnie spójna i wiarygodna? Tylko częściowo. Kobieta sama pisze o swojej młodości przez pryzmat alkoholu i narkotyków, co pozwala zwątpić w pełną wiarygodność relacji. Na ile chce napisać o Bukowskim, a na ile wykreować siebie? W jakim stopniu książka ma przybliżyć ludziom postać Charlesa, a w jakim wybielić jej osobę, o której Bukowski napisał niejedno gorzkie słowo i którą sportretował jako karykaturalną Tammie w „Kobietach”? Na te pytania każdy czytelnik odpowie sobie sam po lekturze, ja tylko dodam, że Pamela napisała wprost, iż to pisarz uznał, że nie zniesie dłużej jej nastrojów.

 

Podsumowując, ja tej opowieści nie kupuję. Nie kupuję historii pisarza, który – z całym bagażem swoich doświadczeń – był tak zdesperowany, by muzą uczynić kobietę mającą do powiedzenia tak niewiele, językiem przywodzącym na myśl fanfik nie do końca zrównoważonej nastolatki. To dziwne, tym bardziej, że napisała to dojrzała kobieta, wsparta doświadczeniem specjalistów z branży wydawniczej.
Jeśli jesteście fanami Bukowskiego i chcecie wiedzieć, jak zapamiętali go inni, to bardzo zachęcam. Na ile szczery jest to obraz, mimo wszystko nie wiemy. Poszukiwaczy nowych faktów z życia Bukowskiego uprzedzam, że ich nie znajdą. Miłośnicy dobrej literatury biograficznej też poczują się rozczarowani.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!