Kontra Tom 3

Autor: Wojtek Miłoszewski

Okładka wydania

Kontra Tom 3


Dodatkowe informacje

  • Autor: Wojtek Miłoszewski
  • Gatunek: Fantasy & SF
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 480
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 142x202 mm
  • ISBN: 9788328066014
  • Wydawca: W.A.B.
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    6/6

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Uleczkaa38

Po "Inwazji" i "Farbie", przyszedł czas na "Kontrę" - czyli trzecią i zarazem finalną odsłonę bestselerowego, wojennego cyklu Wojciecha Miłoszewskiego! Cyklu, rysującego przed nam przerażającą wizję rosyjskiej inwazji na Polskę, która to pociągnęła za sobą miliony ofiar, wyniszczenie kraju, jak i też całkowitą zmianę politycznego układu sił na całym świecie... Poznajmy zatem tę opowieść i czytelnicze wrażenia, jakie nam ona sobą niesie...

 

Po pobiciu Polski i pastw nadbałtyckich, obwołany samozwańczo Carem  Władimir Putin nie poprzestaje na laurach, marząc o odbudowania dawnej potęgi Rosji. Kroki te nie podobają się jednak Stanom Zjednoczonym, którym to przewodzi nowo mianowany prezydent - Mike Pence. To właśnie on podejmuje decyzję o walce, czyli wielkiej zachodniej ofensywie. Tym samym też w samym środku nowego wojennego chaosu znajdzie się po raz kolejny Polska, jak i też znani nam doskonale bohaterowie z Romanem, Michałem, Basią, czy też choćby bezwzględnym Zenonem na czele. Nadchodzi czas najważniejszej próby, który zadecyduje o życiu, bądź śmierci...

 

Najnowsze dzieło Wojciecha Miłoszewskiego kontynuuje swoją barwną i niezwykle efektowną opowieść, w której to dramatyczne losy jednostek, łączą się z losami całych narodów. Raz jeszcze przyjdzie zachwycić się nam tutaj spektakularnymi scenami walki, ekscytującymi losami żołnierzy i cywilów, jak i też wielkimi namiętnościami, które nie słabną nawet w tak przerażającym czasie. Jednocześnie tym razem najważniejszą będzie wielka, polityczno-wojenna gra na najwyższych szczeblach mocarstwowej władzy, która de facto zadecyduje o zupełnie nowym porządku świata. 

 

Fabuła książka opiera się na doskonale sprawdzonym i znanym nam już z poprzednich odsłon tego cyklu schemacie, czyli ukazywanych naprzemiennie kilku głównych wątkach z udziałem najważniejszych bohaterów, którym to przychodzi walczyć z bronią w ręku, uciekać przed zagrożeniem, kontynuować długą podróż do domu z najodleglejszych zakątków kontynentu, a niekiedy też i korzystać na ludzkim cierpieniu i wojennym chaosie. Do tego autor raczy nas tutaj krótkimi wątkami pobocznymi, które za sprawą kilku stron dopełniają barwnego obrazu tej niezwykłej, literackiej rzeczywistości. I chyba też można pokusić się o stwierdzenie, że ta część oferuje nam sobą najwięcej akcji, jej nagłych zwrotów i emocji, wobec których to nie jest możliwym przejście obojętnym...

 

Wiele dobrego możemy powiedzieć o postaciach na tej literackiej scenie, które nieustannie nas sobą intrygują i fascynują. Doskonale znani bohaterowie - m.in. w osobach walczącego Romana, chroniącego synka Michała, czy też marzącej o powrocie do kraju wraz z córką Basi, nadal imponują nam swoją siłą, zawziętością oraz umiejętnością przystosowania się do nowych warunków, gdyż tak naprawdę każde z nich jest już kimś zupełnie innym i o wiele twardszym, aniżeli miało to miejsce na kartach pierwszego tomu cyklu. Oczywiście, nie zabrakło tu także realnych bohaterów z kart historii - m.in. z Władimirem Putinem i Mikeem Pencem na czele, którzy także jawią się tu charakternie, efektownie i przede wszystkim przekonująco do tego, by w nich uwierzyć. 

 

Tłem dla losów tych postaci jest oczywiście wojna. Wojna, toczona na ziemi i w powietrzu, a relacjonowana z perspektywy żołnierzy, polityków i cywilów. I trzeba tu przyznać, że Wojciech Miłoszewski ukazał tę rzeczywistość w niezwykle widowiskowy sposób, koncentrując swoją uwagę tak na samej walce, taktyce i specyfikacjach używanej broni, jak i też wpływie wojny na życie zwykłych ludzi, dla których każda kolejna przeżyta godzina stanowi wielki sukces. To realizm, okrucieństwo i szaleństwo wojny w każdym calu, podparte wiedzą i wielkim bagażem emocji. Myślę, że relacja ta zachwyci zarówno laików, jak i znawców wojennej literatury z najwyższej półki!

 

Lektura "Kontry" upływa nam w iście błyskawicznym tempie, oferując wspaniałą rozrywkę, przednią czytelniczą zabawę i wielkie wzruszenia. To także barwna akcja, niezwykła przygoda i potężna porcja adrenaliny, która czyni tę książką mocną i charakterną. Tym samym też jestem w pełni przekonana o tym, iż każdy czytelnik poprzednich dwóch odsłon tego cyklu, będzie zachwycony i oczarowany tą powieścią, która wieńczy w tak dobry sposób naszą przygodę z tą wojenną sagą. Oczywiście, pojawia się tu także i smutek w związku z tym, że to już koniec..., ale wierzę głęboko w to, iż Wojciech Miłoszewski nie każe nam czekać długo na kolejną odsłonę swojej twórczości, która z każdą kolejną książką jest coraz to lepszą. Polecam - naprawdę warto!

Bnioff

„Kontra” to epickie zwieńczenie trylogii Wojtka Miłoszowskiego, którą on sam nazywa „sagą o szczelaniu”. Słysząc to określenie, trudno oprzeć się wrażeniu, że w jakiś sposób odnosi się do młodzieńczych fascynacji wojenną estetyką w klimacie „Czterech pancernych i psa”, do czasów, gdy biegało się po podwórkach z atrapami kałachów albo wystruganymi z drewna namiastkami pistoletów i goniło się szkopa. W powieści Miłoszowskiego goni się dla odmiany Ruska, a jednym z wątków głównych jest historia oddziału kapitana Roberta Gurskiego, który niczym legendarni Pancerni, przebyli wszystkie najważniejsze szlaki wojenne, począwszy od walk w Katowicach na początku inwazji, poprzez walki na Ukrainie, aż po zwycięski marsz aliantów na Moskwę i zdobycie Kremla, gdzie udało się, co prawda na moment, ale jednak zatknąć biało czerwoną flagę.

 

Ta powieść świetnie wpisuje się we współczesne lęki. Mamy bowiem kraj, który ulegając propagandzie „wstawania z kolan”, w istocie skłócił się z wszystkimi partnerami, którzy nawet podczas eskalacji konfliktu, nie kwapią się, by ruszyć z odsieczą. Rzecz dzieje się bowiem na przestrzeni kilkunastu miesięcy na przełomie 2017 i 2018 roku. W pierwszym tomie, zatytułowanym „Inwazja” poznaliśmy zarzewie globalnego konfliktu, do którego iskrę odpalił niestety polski rząd. Rzecz jest fikcją, ale nie trudno w postaciach polityków odnaleźć ich rzeczywiste pierwowzoru. Przywódcy zagranicznych mocarstw są tożsami z autentycznymi. Mamy więc Putina, który na początku drugiego tomu, zatytułowanego „FARBA” obwołuje się carem, mamy Trumpa, który na końcu rzeczonego tomu pada ofiarą zamachu. Pojawiają się też Merkel i Macron, najwięcej jednak frajdy daje rozszyfrowywani naszych lokalnych odwołań i analogii. Miłoszowski bezlitośnie punktuje miałkość i fałszywy heroizm ludzi władzy, których pełne frazesów deklaracje skonfrontowane z rzeczywistością okazują się nic nie warte, pokpiwa też z ludzi mediów, zwłaszcza z pracowników telewizji publicznej. Na ich tle szczególnie mocno błyszczą przysłowiowi szarzy obywatele, twardzi mieszkańcy zwykłego europejskiego kraju, którzy zmuszeni stanąć do samodzielnej walki o przetrwanie pokazują swój niesamowity potencjał.

 

„Kontra” kończy się zwycięstwem armii amerykańskiej nad rosyjskim imperium, finał daleki jest jednak od triumfalizmu. Saga Miłoszowskiego nie jest bowiem trywialną opowieścią o walce dobra ze złem, w której to pierwsze tradycyjnie zwycięża. Owszem, odział wspomnianego kapitana Gurskiego, tak samo, jak legendarni Czterej Pancerni przyczynia się walnie do zwycięstwa, a rozdzielona w pierwszym tomie rodzina Michała Barańskiego, której losy śledzimy równolegle do losów naszych „specjalsów”, w finale znowu się schodzi (z wyjątkiem córki, zbuntowanej nastolatki, z nastolatkami zawsze wszak jest coś nie tak), ale gorycz tego zwycięstwa wybrzmiewa w Prologu szczególnie intensywnie.

 

Czytelnika ani na moment nie opuszcza jednak osobliwe uczucie niepokoju, że, mimo iż ma do czynienia z kapitalnie napisaną political fiction, to jednak możliwość, iż za chwilę sam może stać się jej bohaterem jest wysoce prawdopodobna. „Historia pełna jest wojen – powiedział cytowany przez miłoszowskiego Enoch Powell – o których każdy wiedział, że nie wybuchną.”

 

Przede wszystkim jednak mamy faktycznie do czynienia z błyskotliwą i wciągającą fabułą, od której zwyczajnie nie sposób się oderwać, gdzie akcja pędzi na złamanie karku, a na zakrętach nawet przyspiesza. Czuć, że Miłoszowski wiele skorzystał na praktyce pisania scenariuszy do wielu seriali, zwłaszcza dialogi brzmią niesamowicie autentycznie, uzupełniają kapitalnie charakterystyki poszczególnych postaci.

 

Sięgając po wojenną trylogię Wojtka Miłoszowskiego można oczekiwać rozrywki na naprawdę wysokim poziomie, a co istotne powinna ona przypaść do gustu praktycznie każdemu czytelnikowi.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!