Stranger Things Mroczne Umysły

Autor: Gwenda Bond

Okładka wydania

Stranger Things Mroczne Umysły


Dodatkowe informacje

  • Autor: Gwenda Bond
  • Tytuł Oryginału: Stranger Things. Suspicious Minds
  • Gatunek: Fantasy & SF
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Paulina Braiter Ziemkiewicz
  • Liczba Stron: 350
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 135x205 mm
  • ISBN: 9788366005419
  • Wydawca: Poradnia K
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Michał Lipka

JAK W LATACH 70. I 80.

 

„Stranger Things” to bezwzględnie największy serialowy sukces platformy Netflix i jedno z największych – oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu – zaskoczeń jeśli chodzi o tamtejsze produkcje. W Polsce także zyskał wielką popularność i uznanie, nic więc dziwnego, że wydawnictwo Poradnia K zdecydowało się wydać pierwszą powieść rozwijającą serialowe wątki. Na temat jej samej przeczytałem zarówno wiele dobrego, jak i złego. Prawda jest jednak taka, że dla fanów produkcji, jak również książek osadzonych w klimatach lat 70. i 80. XX wieku – a przy okazji także i pochodzących z tamtego okresu – to kawał dobrej lektury. Ale przyjrzyjmy się całości nieco dokładniej.

 

Najpierw rzut oka na fabułę. Akcja „Mrocznych umysłów” zabiera nas do roku 1969, gdzie poznajemy młodą Terry Ives. Dziewczyna jest typową studentką swoich czasów, czasów wojny w Wietnamie, protestów w Waszyngtonie i swoistej rewolucji, zaangażowaną i chcącą się czemuś przysłużyć. Kiedy więc dowiaduje się o ważnym rządowym eksperymencie MKULTRA, nie waha się długo. Wraz z innymi chętnymi trafia do ukrytego laboratorium, gdzie czeka na nich wiele dziwnych rzeczy. Ochotnicy, nie rozumiejąc w czym właściwie biorą udział, decydują się odkryć, co dzieje się w placówce. Nie wiedzą na co się porywają, bo ich śledztwo oznacza zadarcie z tajemniczym doktorem Brennerem, a to może się dla nich źle skończyć…

 

Czy przeżyją? Czy odkryją co takiego dzieje się w laboratorium i w jakim eksperymencie biorą udział? I kim jest tajemnicza dziewczynka 008, która włada niezwykłymi mocami? Najważniejsze jednak pozostają pytania do czego ich to wszystko doprowadzi i jaki los spotka Terry…

 

Ta książka jest dla „Stranger Things” tym, czym „Dzienniki Eleanor Druse” były dla „Szpitala Królestwo”. Zresztą obie powieści łączy o wiele więcej rzeczy, niż tylko to, że powstały na podstawie seriali i stanowią zaledwie prequele głównych historii, choćby to, że obie mocno związane są z osobą Stephena Kinga. „Szpital” powstawał do scenariuszy tego legendarnego pisarza i w książce był on także wspominany, „Strangers Things” natomiast to historia zrodzona w równym stopniu z inspiracji Kinem Nowej Przygody, horrorami i fantastyką z lat 70. i 80., co powieściami Króla Horroru właśnie. I te inspiracje są także widoczne w niniejszej powieści.

 

Gwenda Bond, autorka znana głównie z powieści młodzieżowych, stworzyła tu nie tylko udany prequel serialu, pokazujący nam nieznane dotąd wydarzenia, ale też i niezłą książkę wprowadzającą do serialu. Nie ma tu wielkich rewelacji, bo i być ich nie może, jest natomiast sprawnie poprowadzona historia, napisana dość prosto, ale o wiele lepiej, niż można by sądzić. Całość czyta się naprawdę przyjemnie, styl jest lekki i trzeba docenić, że autorka starała się by jej powieść wyglądał, jak napisana właśnie gdzieś na przełomie dwóch przedostatnich dekad XX wieku, a i nie brak tu klimatu. Owszem, postacie skrojone są prosto, a autorka nie ma aspiracji do literatury wyższej, ale jako stricte rozrywkowa pozycja, „Mroczne umysły” warte są poznania.

 

Lubicie klimaty w stylu dzieł Stephena Kinga? Kochacie „Strangers Things”? Cenicie popkulturę wspominanego już tyle razy przeze mnie okresu tuż sprzed końca wieku XX? Polecam, bo nawet jeśli nie zwali Was z nóg ani nie wgniecie w fotel, nie pożałujecie sięgnięcia po ten trzystustronicowy tom. Szczególnie w trakcie oczekiwania na trzeci sezon serialu.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!