Okładka wydania

Nad Lawendowym Morzem

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Karolina Załuska
  • Gatunek: Obyczajowe
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 392
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 130x210 mm
  • ISBN: 9788381472685
  • Wydawca: Novae Res
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Gdynia
  • Ocena:

    3/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Nad Lawendowym Morzem | Autor: Karolina Załuska

Wybierz opinię:

Nikxxon

Wedle zapowiedzi wydawcy ma to być „pasjonującą opowieść o walce z depresją”. Ale czy rzeczywiście tak jest? Spróbujmy się temu przyjrzeć. Powieść zaczyna się od spotkania grupy ludzi z problemami. Od tego momentu zaczynamy stopniowo poznawać wszystkich członków grupy oraz ich historie i właściwe już od pierwszych stron czujemy, że nie będzie to łatwa lektura. Nie ma wątpliwości, że jest to opowieść o osobach cierpiących na depresję. Nie ma wątpliwości, że każdego dnia prowadzą oni walkę, by doczekać kolejnego wschodu słońca. Ale co właściwie oznacza określenie „pasjonująca”? W mojej definicji taka opowieść, oprócz tego, że jest ciekawa to dodatkowo wprawia w ekscytację i pewnego rodzaju trans- pochłania nas bez reszty i nie umiemy się od niej oderwać. W tym przypadku zupełnie tak nie jest. Powieść jest bez wątpienia ciekawa, natomiast nie nazwałabym jej pasjonującą ze względu na nastrój w jaki wprowadza czytelnika. Zagłębianie się w codzienność tych bohaterów nie pochłania bez reszty, ponieważ bezbrzeżny smutek jaki bije z kart książki po prostu wymaga od czytelnika, by zrobił sobie przerwę. By zaczerpnął powietrza i oczyścił nieco umysł. Skoro już rozprawiliśmy się z tą zapowiedzią, przejdźmy do fabuły.

 

Jak już wspomniałam, cała powieść zaczyna się od spotkania swego rodzaju grupy wsparcia. Spotykają się w niewielkiej różowej kamienicy, by otworzyć się przed kimś i odnaleźć na nowo motywację do życia. Organizatorem całej inicjatywy jest Jakub, który zmaga się z traumą po stracie przyjaciela i to on jako pierwszy opowiada swoją historię. Zaraz po nim zgłaszają się kolejni ochotnicy i tak stopniowo poznajemy problemy z jakimi zmagają się nasi bohaterowie. Są to między innymi: wypalenie zawodowe, samotność, niemożność odnalezienia sensu życia czy niespełnione marzenia i nigdy nie zaspokojone aspiracje. Jedni znaleźli się w tej gdańskiej kamienicy po traumatycznym przeżyciach, a inni upatrują źródła swojego stanu w chorobie tarczycy. Początkowo niektóre z tych problemów mogą wydawać nam się nieco błahe, jednak nie powinniśmy ich lekceważyć.

 

Depresja jest podstępną chorobą i atakuje po cichu, co zostało dość dobrze ujęte w tej powieści. Pokazuje ona, że nawet jeśli wydaje nam się, że wszystko jest w porządku, że teraz może być tylko lepiej to tak naprawdę wcale nie musi tak być i wystarczy chwila, jedna myśl za daleko, by poddać się w tej walce. I tak właśnie wraz z upływem czasu na spotkaniach pojawia się coraz mniejsza liczba uczestników. Jednego dnia są nieobecni, by za tydzień ogłoszono, że odebrali sobie życie. Czasami są to osoby, których nawet nie mamy okazji dobrze poznać, a czasem jest to ktoś, kto już zaczynał wychodzić na prostą. To wszystko sprawia, że „Nad lawendowym morzem” nie jest pozycją łatwą do czytania. Ładunek emocjonalny jaki ze sobą niesie ta opowieść powiększa się z każdą kolejną przegraną, której jesteśmy tutaj świadkiem. W pewnym momencie staje się on tak duży, że musimy uciec od tego ponurego lawendowego świata i głęboko odetchnąć.

 

Karolina Załuska stworzyła książkę, w której operuje skrajnościami. Zestawia rzeczywistość z wizjami kompletnie nie z tego świata i pokazuje problem depresji w niecodzienny sposób, co wyróżnia tę powieść spośród innych pozycji określanych jako obyczajowe. „Nad lawendowym morzem” prezentuje cały wachlarz ludzkich emocji- podczas czytania można poczuć się trochę jak na rollercoasterze. Jednak, mimo wszystko, można odnaleźć w tym dziele kilka mankamentów. Największy dotyczy historii bohaterów, które niekiedy zostały przedstawione zbyt płytko i pobieżnie zaś sama fabuła nie jest wartka i, jak to się mówi, trochę się ciągnie. Mimo tych uchybień jest to pozycja warta przeczytania i czas, który na nią przeznaczycie, na pewno nie będzie stracony.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial