Wyspa Najdłuższych Nocy

Autor: Alicja Flis

Okładka wydania

Wyspa Najdłuższych Nocy


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 4 votes
Akcja: 100% - 4 votes
Wątki: 100% - 5 votes
Postacie: 100% - 5 votes
Styl: 100% - 3 votes
Klimat: 100% - 4 votes
Okładka: 100% - 3 votes
Polecam: 100% - 4 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Ansomnia

Alicja Flis to polska pisarka powieści sensacyjnych. Do tej pory wydała: Złudzenia, Cienie w Dolinie Słońca, Wenecka Mgła. Jest również autorką bajek dla dzieci. Pisarka może pochwalić się dwukrotnym wyróżnieniem w Ogólnopolskim Konkursie Literackim Pomorskie klimaty w zakresie prozy. Dokładnie 21 lutego, nakładem Warszawskiej Firmy Wydawniczej ukazała się jej najnowsza powieść o tytule Wyspa najdłuższych nocy. Gdy książka trafiła w moje ręce, pełna obawy zasiadłam lektury. Do tej pory nie miałam przyjemności poznać twórczości tej autorki, więc nie wiedziałam czego mogę się spodziewać. Czy moje obawy były słuszne? O tym za chwilę.

 

Pisarka w swojej powieści przenosi nas na Gran Canarii. Ukazuje losy rodziny mieszkającej na klifie w rezydencji Leona Esponozy. Na początku poznajemy Eryka, czyli syna Leona. Kilka lat wcześniej, podczas wspinaczki na Primera Luna uległ on poważnemu wypadkowi. Życie uratowała mu młoda lekarka o imieniu Lara. Od tego czasu między dwójką młodych ludzi narodziło się gorące uczucie. Kolejną główną postacią jest Linda, siostra Eryka. Gdy ją poznajemy, przyjeżdża na urlop do rodzinnej posiadłości. Bohaterka pragnie ułożyć na nowo swoje relacje z ojcem. Niestety, dowiaduje się, że Leon planuje ślub z Juaną – partnerką od chwili niewyjaśnionego zniknięcia matki Lindy. Nowina ta zaskakuje wszystkich domowników. Skąd nagła decyzja ojca o ślubie? Czy Juana ma szczere intencje? A może wszystko to dobrze uknuta intryga?

 

Wyspa najdłuższych nocy to niewątpliwie książka wielowątkowa. Pisarka wykreowała ciekawe postacie, o różnych charakterach. Szczególnie interesującą osobowość ma Linda. Autorka opisała ją jako silną, niezależną kobietę. Pomimo trudnego dzieciństwa, które zgotowała jej macocha, postać świetnie sobie radzi. Długotrwałe zmuszanie Lindy do ćwiczeń baletu, zaprowadziło ją wprost na Paryską scenę. Dobrze nakreślonym bohaterem jest także Eryk, który na skutek wypadku stał się osobą niepełnosprawną. Ma on jednak w sobie bardzo dużo determinacji do walki o swoją sprawność. Nie można również pominąć Juany. Jest to bohaterka niebywale okrutna i zła, a do celu dąży po trupach.

 

Powieść ta ukazuje relacje rodzinne. Przedstawia, jak wiele złego, mogą wyrządzić skrzętnie skrywane tajemnice. Pozwala również zanurzyć się w psychologiczne aspekty bohaterów. Śledząc losy postaci nasuwa się szereg wniosków. Między innymi widzimy, jak bardzo kształtuje nas nasza przeszłość oraz ludzie, których spotkaliśmy na swojej drodze. Dobre relacje rodzinne wpływają w znacznym stopniu na nasze przyszłe życie. Zawsze jednak możemy dokonać odpowiednich wyborów.

 

Alicja Flis pisze lekkim stylem. Pisarka stworzyła historię, która zaskakuje. Opisy są barwne i dokładne, dzięki czemu możemy poczuć się, jakbyśmy razem z bohaterami przebywali na malowniczej wyspie. Z zapartym tchem śledzimy ich losy. Linda oraz Eryk to postacie, którym szczerze kibicujemy. W przypadku Juany chcemy, aby dosięgła ją sprawiedliwość. W książce rozwinięty jest motyw tańca. Linda to profesjonalna baletnica, która zakochana jest w salsie. Autorka w plastyczny sposób opisała momenty, w których bohaterka porusza się w rytm muzyki i oczarowuje publikę.

 

Wyspa najdłuższych nocy to powieść, która zasługuje na większy rozgłos. Moje obawy w stosunku do tej książki były bezpodstawne. Pisarka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Przedstawiona historia ma kilka niedociągnięć jest jednak lekturą, przy której można się zrelaksować i zapomnieć o trudach życia codziennego. Na pewno przeczytam kolejne powieści Alicji Flis. Polecam.

Dorotbook

Czy znacie twórczość polskiej autorki Alicji Flis? Jeśli nie, to koniecznie musicie to zmienić i zapoznać się, choć z jedną książką autorki. Jeszcze tydzień temu nie miałam pojęcia, że „Wyspa najdłuższych nocy” tak bardzo mi się spodoba i będę miała ochotę na kolejne spotkania z twórczością autorki. Najnowsza książka Alicji Flis to sensacyjna i pełna pasji oraz wielka tragedii opowieść o wpływie skrzętnie skrywanych tajemnic z przeszłości na teraźniejszość.

 

Przepiękna wyspa Gran Canarii. To właśnie tutaj znajduje się piękna rezydencja naszych bohaterów. Trzy lata wcześniej Eric doznał bardzo poważnego wypadku, a gdyby nie pomoc Laury, nie udałoby się go uratować. Niestety bardzo ucierpiał i musi poruszać się na wózku inwalidzkim. Czy to aby na pewno był tylko nieszczęśliwy wypadek? To właśnie historia Erica jest wstępem do opowieści o bohaterach książki, a jego wypadek okaże się niezwykle istotny. Trzy lata później, po długim czasie, na wyspę przybywa Linda, córka potentata hotelowego Leona Esponozy i przyrodnia siostra Erica. Dziewczyna chce na nowo ułożyć relacje z ojcem, lecz niespodziewanie dowiaduje się, o jego nadchodzącym ślubie z Juaną, wieloletnią partnerką od chwili tajemniczego zniknięcia matki Lindy. Czy decyzja o ślubie była wynikiem wielkiego uczucia, czy może tylko sprytną kalkulacją, która pomoże Juanie w osiągnięciu upatrzonego celu? W międzyczasie wyjdą na wierzch dobrze skrywane tajemnice. Przygotowania bohaterów do ślubu poprzedzone będą intrygami i kłamstwami. Co jeszcze wydarzy się na tej przepięknej wyspie?

 

Każdy z bohaterów ma ciekawą osobowość. Trzecioosobowa narracja pozwala nam na zajrzenie do umysłu każdego bohatera, mamy także wgląd do każdej skrywanej myśli. Eric wskutek wypadku stał się osobą zdeterminowaną, która ma siłę, by walczyć o swoją przyszłość. Jego dziewczynę Laurę także nie oszczędzi los, jej były chłopak niespodziewanie zjawi się na wyspie, dlaczego? Leon nie może pogodzić się z zaginięciem jego żony i największej miłości. Choć jest związany z Juaną, to wciąż nie przestał kochać Julii. Jego córka bardzo przypomina zaginioną matkę, czy to dlatego ich stosunki są tak oziębłe? Juana to osoba zła do szpiku kości. Choć wie, że Leon jej nie kocha, dlaczego przez tyle lat tkwi wciąż przy jego boku? Czy ona także ma bolesną przeszłość? Jest jeszcze Linda, która w młodości przeszła niezłą szkołę życia. Zmuszana przez macochę musiała ćwiczyć balet, lecz jednak dzięki determinacji znalazła się na paryskiej scenie.

 

Sięgając po tę książkę zupełnie nie spodziewałam się, że tak bardzo mnie wciągnie. Na pewno jest tu ogromna zasługa lekkiego i przyjemnego stylu autorki, bo zanim się nie obejrzałam, już byłam w połowie książki i nie przyszło mi nawet na chwilę do głowy, by przerwać czytanie. To, że powieść jest wielowątkowa, parokrotnie kojarzyła mi się z dobrą telenowelą, która cały czas trzyma w napięciu, a portrety psychologiczne są bardzo dobrze zarysowane. Będzie się tutaj działo, oj nie będziecie w stanie przewidzieć tego, co jeszcze się wydarzy. Każdy z bohaterów coś ukrywa, kilkoro z nich ma na swoim koncie bolesne przejścia w przeszłości. Dlaczego zatem kłamią i komu zależy, by sekrety nie zostały odkryte?

 

Jest takie powiedzenie, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach. I tu właśnie mamy tego przykład. Na pozór idealna rodzina żyje w kłamstwach, a ich relacje są napięte. Czy można komuś bezgranicznie zaufać? Tajemnica goni tajemnicę, a my możemy tylko domyślać się, co jeszcze spotka naszych bohaterów. Warto zapoznać się z książką „Wyspa najdłuższych nocy” i samemu przekonać się, co wydarzyło się na wyspie Gran Canarii.

Uleczkaa38

"WYSPA NAJDŁUŻSZYCH NOCY" - to tytuł najnowszej powieści Alicji Flis, która zabiera nas swoimi stronami do świata literackiej sensacji i wielkiej namiętności... Książka ta łączy w sobie te dwa elementy w niezwykle intrygującą, efektowną i spójną całość, która gwarantuje nam sobą bardzo ciekawe i zajmujące spotkanie z tą lekturą...

 

Ta wydana nakładem Warszawskiej Firmy Wydawniczej opowieść, przenosi nas swoimi stronami na piękną, hiszpańską wyspę Gran Canarii. To właśnie tam poznajemy bohaterów tej historii - rodziną Esponoza. Do ich rodowej rezydencji przybywa po latach córka nestora rodu - Linda, która pragnie w ten sposób nadrobić utracony czas i podreperować swoje relacje z ojcem. Ku jej zaskoczeniu, podobnie jak i jej niepełnosprawnego, przyrodniego  brata - Erica, ojciec oznajmia właśnie o zbliżającym się ślubie z wieloletnią partnerką - Juanną, która pojawiła się w jego życiu wkrótce po tajemniczym zaginięciu jego żony i matki Lindy. Jak się wkrótce okaże, ta niespodziewana decyzja wiąże się z dramatycznymi wydarzeniami z przeszłości, a skrywane od lat sekrety i tajemnice wyjdą wreszcie na jaw...

 

Niniejsze dzieło Pani Alicji Flis, oferuje nam sobą misterne połączenie powieści obyczajowej z intrygującą historią spod znaku sensacji, która dotyka ludzkich namiętności, żądz i pragnień. I tak oto dane będzie nam przeżyć tu moc niezwykłych i zaskakujących wydarzeń, odkryć sekrety i tajemnice rodu Espinoza, jak i wreszcie poznać bardzo interesujących bohaterów, wobec których nie sposób jest przejść obojętnie. Nade wszystkie jednak dane jest nam zachwycać i oczarowywać się wspaniałym klimatem Gran Canarii, który to został oddany tu w bardzo realistyczny i niezwykle malowniczy sposób...

 

Fabuła niniejszej powieści prezentuje się tu bardzo okazale, ukazując nam sobą losy poszczególnych członków bogatej rodziny, które to rozgrywają się w okolicach ich pięknej posiadłości. Losy, przedstawiane na dwóch płaszczyznach czasowych, czyli z "tu i teraz", jak i też przeszłości, którą poznajemy w postaci retrospekcji. To właśnie połączenie tych dwóch planów rysuje przed naszymi oczyma misterną intrygę, którą tworzą emocje, namiętności, jak i również knowanie niektórych z postaci. I choć akcja nie pędzi tu być może z zawrotną prędkością, to jednak narracja ta wciąga nas sobą bez reszty w tę dość duszną atmosferę przygotowań do ślubu i odkrywania prawdy o tym, co skłoniło do tej decyzji nestora rodu. Jest intrygująco i emocjonująco do samego końca!

 

Bardzo dobrze prezentują się bohaterowie tej opowieści, jak i też sama kreacja miejsca akcji książki. Co do postaci, to przede wszystkim najważniejszym wydaje się to, że są to postacie z krwi i kości, nieprzewidywalni w swych zachowaniach, a do tego nie wolni od wad, czy też złych wyborów. Linda, Eryk, ich ojciec Leon czy też jego wybranka serca - Juana..., to ciekawi, mający nam sobą wiele do zaoferowania i każący uwierzycie w siebie bohaterowie, których charakteryzuje także gorąca, hiszpańska natura...

 

Skoro mowa o Hiszpanii, to z pewnością należą się tu wielkie słowa uznania dla autorki za tak piękną i intrygującą wizję miejsca rozgrywania się fabuły tej powieści - Gran Canarii. Otóż Alicja Flis oddała tu nie tylko piękno, naturę i orientalny charakter tego zakątka świata, ale również i specyficzną codzienność żyjących tam ludzi - zarówno tych z najbogatszych kręgów, jak i zwykłych mieszkańców. Nie wiem, czy autorka ta była osobiście na tej wyspie, ale jej przekonująca relacja sprawia, że my sami chwilami czujemy się tak, jakbyśmy tam sie znajdowali...

 

Spotkanie z powieścią "Wyspa najdłuższych nocy", niesie nam sobą przyjemność, rozrywkę i wielkie emocje, które zostają z nami na długo po dotarciu do jej ostatniej strony. Myślę, że książka ta przypadnie do gustów zarówno miłośników dobrej literatury obyczajowej, jak i fanów spokojniejszej sensacji z wielkimi namiętnościami w tle. Polecam - naprawdę warto!

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!