Zaczarowany Świat

Autor: Bożena Balcerek

Okładka wydania

Zaczarowany Świat


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Jarosław Drożdżewski

Dziś, w czasach, w których z każdej strony atakowani jesteśmy informacjami o tym, że Polacy czytają coraz mniej, że statystyka jest bezwzględna, wykazując nasze braki w tym zakresie, niezwykle ważne jest, aby przysiąść nad tym problemem i postarać się go naprawić. Świata oczywiście łatwo nie zmienimy, ale otoczenie wokół nas, a i owszem. Najlepiej zacząć od siebie i tych będących najbliżej nas, czyli naszych pociech, które w ten świat dopiero wchodzą. Tu bowiem pojawia się pierwszy – być może też największy – problem, a mianowicie rodzice, którzy zamiast poświęcić czas na wspólną lekturę, wolą „spławić” dziecko smartfonem. Takie postępowanie wyrządza nie tylko dziecku, ale i nam samym ogromny problem, czego rodzice nie chcą dostrzec (nie wiedzieć czemu). I jeśli już tutaj popełniane są tak duże błędy, to później może być tylko gorzej.

 

Ten przydługi wstęp jest ważny w kontekście książeczki, której recenzja dotyczy. Nie chcę jednak już na początku napisać, że może ona zmienić świat i otaczającą nas rzeczywistość. Moim celem jest wskazanie, że tego typu publikacje dają rodzicom bardzo ciekawe i łatwe w użyciu narzędzia, które swobodnie mogą w swoim macierzyństwie wykorzystywać.

 

A o jakiej publikacji w ogóle mowa? O „Zaczarowanym świecie” Bożeny Balcerek, która ukazała się w marcu nakładem wydawnictwa Psychoskok. Wydawnictwo obok druku uznanych nazwisk daje też szansę debiutantom, którzy chcieliby spróbować swoich sił w tej dziedzinie. I tak jest właśnie tym razem, bowiem autorka książeczki to całkowita debiutantka na tym polu, która do tej pory pisała tylko do szuflady i dla swoich wnuczków. Można więc rzec, że Balcerek nie ma kwalifikacji prawda? Z drugiej strony, jako mama i babcia „testowała” wymyślone przez siebie wierszyki na bliskich jej sercu dzieciach więc czy może być coś, co bardziej przemawia do człowieka niż praktyczna umiejętność zaciekawienia tym, co ma się do powiedzenia dziecku? Myślę, że żaden fakultet tego nie przebije. W każdym razie Balcerek otrzymała swoją szansę i drukiem ukazały się jej krótkie wierszowane historyjki, do których pisania inspirację czerpała, obserwując najmłodszych.

 

Efekt finalny jest naprawdę dobry, gdyż „Zaczarowany świat” to niezwykle barwna, kolorowa, bajeczna i pozytywna publikacja, która ma to, co potrzeba, aby dotrzeć do serc milusińskich. Są tu ukochane przez nich zwierzęta, są zabawy i rzeczy codziennego użytku, które je otaczają. Jest też ogromna lekkość tych wierszyków i niezwykle optymistyczne przesłanie z nich płynące. Zarówno poszczególne utwory, jak i wykorzystywane w nich rymy nie należą do szczególnie rozbudowanych, natomiast ich forma sprawia, że są doskonałą rozrywką dla najmłodszych, którzy jeszcze nie posiedli umiejętności skupienia swojej uwagi na dłuższy czas przy książce. Przetestowałem to na swoim dwuletnim synu i widzę, że takie krótkie formy bardziej przyswaja i więcej z nich zapamiętuje, a to, że może w nich odnaleźć, choćby ukochaną krowę sprawia, że chętnie do książeczki wracamy.

 

Należy też zwrócić uwagę, że książeczka ta pomaga w rozwijaniu – na późniejszym np. przedszkolnym etapie – u dziecka wyobraźni. Niezwykle bajkowe podejście do sprawy, w naturalny sposób wymusza u dziecka tworzenie w swojej głowie iluzji tego, o czym słucha w danym momencie. To niezwykle ważna i potrzebna umiejętność, którą można wraz z dzieckiem rozwijać. Poza wierszykami, w książeczce zawarte są też tzw. imieninowe niespodzianki, czyli krótkie rymy przygotowane dla wielu imion. I co prawda Daniela tam nie znalazłem, to i tak jest to fajna ściąga, do wykorzystania do kartek imieninowych.

 

Książeczka jest też niezwykle kolorowa w swojej oprawie graficznej. I jeśli okładka rzeczywiście przykuwa wzrok, tak do wyglądu w środku mógłbym się przyczepić i czynię z tego swój największy zarzut wobec tej publikacji. Mam wrażenie, ze zdecydowanie bardziej przysłużyłoby się wszystkim uatrakcyjnienie wnętrza przygotowanymi na tą okazję rysunkami, zamiast wykorzystywanie grafik z Internetu. Ładne rysunki myślę, że bardziej przykuwałyby uwagę dziecka i rozwijały w nich pasję do tego typu umiejętności. Wszelkiego rodzaju grafik, memów itp. rzeczy jest dookoła naprawdę dużo, więc klasyczny rysunek sprawdziłby się tu idealnie. A, że mamy osoby (choćby Piotr Nowacki), które rysunki dla dzieci potrafią tworzyć przepiękne, to na przyszłość może się to okazać cenną radą.

 

Jeśli więc lubicie spędzać czas ze swoimi dziećmi na czytaniu, to „Zaczarowany świat” może być tą publikacją, do której warto zajrzeć. Wasza pociecha może się przy jej lekturze naprawdę dobrze bawić.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!