Wielcy Polacy Na Kresach

Autor: Barbara Wachowicz

Okładka wydania

Wielcy Polacy Na Kresach


Dodatkowe informacje

  • Autor: Barbara Wachowicz
  • Gatunek: Historyczne
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 392
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 175x247 mm
  • ISBN: 9788373997592
  • Wydawca: Rytm
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    5/6

    3,5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Sosnowa Igiełka

Książka „Wielcy Polacy na Kresach” Barbary Wachowicz jest pewnego rodzaju hołdem dla całokształtu twórczości niedawno zmarłej autorki. Pisarka pozostawiła po sobie wiele interesujących publikacji na temat znanych Polaków, została wielokrotnie odznaczona za zasługi w promowaniu kultury polskiej i niewątpliwie posiadała niezwykle ogromną wiedzę historyczną. W przypadku „Wielkich Polaków na Kresach” nie mamy do czynienia ze zwykłą biografią, w której daty układają się według swoistej chronologii, a życiorys postaci przedstawiony został niczym ułożony encyklopedycznie spis faktów. Książka składa się z opowieści podobnych do tych, jakie często snuje się wieczorami przy harcerskim ognisku. Spotykamy w niej sentymentalny obraz wciąż żywych Polaków i tętniące wspomnieniami miejsca. Specyficzny ton wypowiedzi autorki to swobodne dryfowanie od czasów dawnych do współczesnych, w które wplecione zostały liczne cytaty, fragmenty poezji i innych utworów, legendy, wypowiedzi postaci historycznych i mieszkańców Kresów, a także barwne anegdoty. Ogromną rolę grają tu ludzie, dzięki którym historia i tradycja przetrwała do naszych czasów oraz osoby służące autorce pomocą w poznawaniu miejsc związanych z opisywanymi Polakami.

 

Część „Głos z Litwy” poświęcona została młodości Adama Mickiewicza: głównie czasom uniwersyteckim, które poeta spędził w Wilnie. Dużo fragmentów dotyczy jego nieszczęśliwej miłości, a także sprawy Filomatów i Filaretów. Autorka książki podróżowała po Kresach, inspirując się twórczością wieszcza, z czego zdała relację, prezentując czytelnikom Kowno, Wilno, Nowogródek i Tuhanowicze.

 

Środkową, a zarazem najkrótszą, część książki stanowi „Polanka Słowackiego”. Zostały w niej wspomniane chwile spędzone przez Juliusza Słowackiego na uniwersytecie, romans z Ludwiką Śniadecką, a także pobyt za granicą i liczne podróże. Autorka zadedykowała sporo fragmentów przebywającej w Krzemieńcu matce poety, Salomei, którą stale dręczyły obawy o życie będącego w podróży syna. Wykreowany portret matki autora „Kordiana” pokazuje niezwykłość rodzinnej relacji i wielką macierzyńską miłość.

 

Trzecia część „Wielkich Polaków na Kresach” należy do Elizy Orzeszkowej. Barbara Wachowicz rozpoczęła swą opowieść rysem historycznym Grodna i relacją z odwiedzin w domu, w którym zostało napisane „Nad Niemnem”. Jak się okazuje, dworek Elizy Orzeszkowej był miejscem pełnym życia, kwitnącym polską kulturą. Autorka książki wskazuje na liczne postacie zaangażowane aż do czasów współczesnych w podtrzymywanie kultury i tradycji oraz pamięci o historii. Opowiada również o ludziach, którzy stali się pierwowzorem bohaterów „Nad Niemnem”, jak i o okresie aresztowań i wywózek. W tej części zamieszczonych zostało mnóstwo życiorysów zwykłych mieszkańców Bohatyrowicz, a Elizę Orzeszkową przedstawiono jako dobrą panią, oddaną kulturze, dbającą o krewnych, przyjaciół i służbę.

 

Barbara Wachowicz opisała nie tylko czasy, w których żyli Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki oraz Eliza Orzeszkowa, ale również i późniejszy okres, pokazując, co działo się na terenach podzielonych dziś między Litwę, Białoruś i Ukrainę np. podczas okupacji. Jest to wspomnienie realnej podróży, której celem było poszukiwanie polskich korzeni. Autorka zdradziła czytelnikom wiele fascynujących ciekawostek na temat samych Kresów, tamtejszej architektury, kultury, tradycji czy krajobrazów. Książkę kończy opowieść o Wilnie, ciekawych miejscach i niezwykłych spotkaniach Barbary Wachowicz z mieszkającymi tam ludźmi. Ubogaceniem publikacji są liczne zdjęcia z podróży, reprodukcje obrazów, fotografie z filmów, sztuk teatralnych, portrety postaci związanych z opisywanymi pisarzami, jak i fragmenty różnorodnej twórczości.

 

Książka, podobnie jak inne publikacje Barbary Wachowicz, została wydana przez Oficynę Wydawniczą Rytm. Jest to niewątpliwie przydatna i wartościowa pozycja dla maturzystów, polonistów, historyków i badaczy literatury. Skorzystają z niej również wszyscy miłośnicy twórczości prezentowanych postaci historycznych i Polacy związani z Kresami.

Czytelnik7

Barbara Wachowicz w „Wielkich Polakach na Kresach” daje się poznać nie tylko jako miłośniczka Mickiewicza czy Słowackiego, ale także jako znawczyni literatury (nie tylko polskiej) oraz historii. W jej opowieści przeplatają się różne porządki (kulturowy, literacki, historyczny), a narrację o kresach i bohaterach książki urozmaicają wiersze, liczne obserwacje oraz anegdoty. Wprawdzie książka traktuje o Polakach na kresach, więc Wachowicz teoretycznie mogłaby ograniczyć się wyłącznie do przytaczania biografii opisywanych twórców i ich powiązań z dawnymi polskimi terenami, jednak autorka wychodzi znacznie dalej – przywołuje wiersze Lechonia, Baradulina, Piotrowicza, Kiersnowskiego, Wierzyńskiego i wielu innych twórców, prezentując tym czytelnikom znaczenie i wyjątkowość omawianych miejsc. Recenzowana książka stanowi zatem nie tyle zapis pobytów Mickiewicza, Słowackiego czy Orzeszkowej między innymi na Litwie lub na Białorusi, ile wyraźnie sentymentalną, refleksyjną i na swój sposób romantyczną opowieść o życiu tytułowych wielkich Polaków na tych terenach – autorka podkreśla, jak duże znaczenie zarówno dla ich twórczości, jak i postawy odgrywało na przykład Wilno, a w rezultacie, jak ważna dla nas, jako Polaków, powinna być pamięć o kresach. Choć dziś nie postrzegamy dawnych ziem polskich jako „naszych”, należą bowiem od wielu dekad do innych państw, to – o czym przypomina Wachowicz – nie sposób abstrahować od ich przeszłości; są bowiem trwale wpisane nie tylko w naszą historię, ale także kulturę i tożsamość.

 

Zabierając się za lekturę recenzowanej książki, obawiałem się, że „Wielcy Polacy na Kresach” to przesadnie egzaltowana i sentymentalna opowieść o dawnych polskich terenach, przyczyniająca się do utrzymywania przekonania o tym, że na przykład o Wilnie, stolicy Litwy, nie da się wciąż mówić inaczej, niż poprzez polską historię. Zwracam na to uwagę nie bez powodu, bo ciągle, mimo upływu wielu lat, panuje u nas tendencja mitologizowania, odrealniania tego miejsca – choć wiele się zmieniło, samo miasto przypomina dziś raczej światową, wielokulturową metropolię, to w naszym rodzimym wyobrażeniu wciąż dominuje dawne, polskie Wilno. Okazuje się jednak, że o ile Wachowicz rzeczywiście z pewnym sentymentem i nostalgią opowiada o miejscach, w których żyli i tworzyli Mickiewicz, Słowacki i Orzeszkowa, o tyle nie tworzy mitycznej, nierealnej, ahistorycznej wizji dawnego, wspaniałego świata, tylko przedstawia miejsca „żywe”, realne, wraz ze wszystkimi wadami i zaletami. Choć obraz przedstawionych miejsc pozostaje w „Wielkich Polakach na Kresach” wyraźnie literacki i niekiedy wyidealizowany, to wynika to raczej z przywoływania rozlicznych pamiętników, wierszy, utworów i wspomnień ludzi kultury – od Alicji Rybałko, którą „krytycy polscy nazwali wileńską Jasnorzewską-Pawlikowską”, po samego Mickiewicza.

 

Choć opowieść Wachowicz traktuje przede wszystkim o powiązaniach polskich twórców z kresami, to dużą rolę w książce odgrywa postać samej autorki. Okazuje się ona nie tylko oprowadzać czytelnika po różnych istotnych miejscach (takich jak dwory Mickiewicza oraz Orzeszkowej), ale również wykazywać bezpośrednie zainteresowanie i zaangażowanie w opisywane kwestie – na przykład w organizację Domu Polskiego w Wilnie, Tygodnia Mickiewiczowskiego na Ziemi Wileńskiej oraz w pomoc w tworzeniu Centrum Kultury Polskiej. „Wielkich Polaków na Kresach” należałoby zatem czytać również jako świadectwo jej pracy i starań, dlatego też wydawnictwo dołączyło do książki liczne zdjęcia autorki oraz przemowy z jej pogrzebu. I tutaj, na poziomie opracowania edytorsko-graficznego, pojawia się duży problem: recenzowana publikacja nie została starannie i estetycznie wydana – brakuje wykazów ilustracji, indeksów osobowych i miejsc, spis treści nie jest umieszczony w przemyślanym miejscu (znajduje się bowiem po głównym tekście, jednak przed materiałami upamiętniającymi postać autorki, przez co trudno go znaleźć), dobór fontów pozostawia wiele do życzenia, a samo opracowanie graficzne wydaje się niekiedy tandetne.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!