Wściekły Pies

Autor: Wojciech Tochman

Okładka wydania

Wściekły Pies


Dodatkowe informacje

  • Autor: Wojciech Tochman
  • Gatunek: Literatura Faktu
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 180
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 125x195 mm
  • ISBN: 9788308065532
  • Wydawca: Literackie
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Literanka

Wściekły pies” to zbiór reportaży Wojciecha Tochmana, które były publikowane w Gazecie Wyborczej w latach 2002-2009. Wszystkie dziesięć relacji dotyczy ludzkiej samotności w obliczu tragedii, śmierci, nieszczęścia, choroby, czy wykluczenia.

 

„Mojżeszowy krzak” to relacja z wypadku autokaru wiozącego maturzystów z Białegostoku na pielgrzymkę na Jasną Górę, gdzie spłonęło kilkoro dzieci, a większość odniosła straszne obrażenia – złamania i bolesne poparzenia, obojętność gapiów, stawianie pytań o intencje Boga, który dopuścił do tragedii. „Atmosfera miłości” jest opowieścią o kobiecie, matce siedmiorga dzieci, która w małej wiosce odważyła się powiedzieć, że była molestowana przez księdza. Jej wyznanie spotyka się z agresją otoczenia, mimo że wszyscy wiedzą, że ksiądz od lat ma na sumieniu nieprzyzwoite kontakty z dziećmi. „Więzień” dotyczy Jakuba chorego na zespół Touretta. Mimo zapowiedzi lekarzy, objawy choroby nie ustępują wraz z wiekiem, ale nasilają się coraz bardziej, chłopak nie kontroluje swojego ciała, ani wulgarnego języka, którego używa wobec swoich najbliższych, wyczerpanych opieką nad synem. „Zażalenie” opowiada o życiu matki, której dziesięcioletnia córka zaginęła wiele lat wcześniej bez śladu, o nieudolnym śledztwie i pozostawaniu w stanie nieustannego oczekiwania na jakiekolwiek zamknięcie tej zatrważającej historii. „Człowiek, który powstał z torów” mówi głosem mężczyzny, który nie pamięta swojej przeszłości. Jest wykorzystywany, wyśmiewany, bo nie posiada żadnej wiedzy o życiu we współczesnym świecie. Potrafi kierować autobusem. Pomocną dłoń wyciąga jeden z szefów budowy, który dostrzega potencjał w tym człowieku. „Młodzi lubią szybko” jest reportażem o wypadku samochodowym, w którym ginie trzech z siedmiu przyjaciół świętujących urodziny jednego z nich, a pozostali odnoszą dotkliwe rany. Poznajemy punkt widzenia matek, żon, ale też ofiar, które z trudem dochodzą do zdrowia. „Leży we mnie martwy anioł” odnosi się do życia i samobójstwa Tomasza Beksińskiego, prezentera radiowej Trójki i syna słynnego malarza, Zdzisława Beksińskiego. To mroczna opowieść o mrocznym człowieku, zafascynowanym śmiercią i rozkładem. „Bóg zapłać” to relacja matki szóstki dzieci, dla której każda kolejna ciąża jest zagrożeniem dla zdrowia. Kobieta i jej mąż są ludźmi religijnymi, jednak nie potrafią się porozumieć. Wściekły pies” jest homilią wygłoszoną do swoich wiernych przez homoseksualnego księdza, zakażonego wirusem HIV. „Amen” to jeszcze jedno nawiązanie do pierwszego reportażu o wypadku maturzystów z Białegostoku. Poznajemy bliżej historię chłopaka, który w wyniku wypadku doznaje poważnych obrażeń i zostaje przykuty do wózka oraz dalsze życie rodziców dzieci, które nie przeżyły.

 

Pierwszy tekst był dla mnie wstrząsający. Zresztą każdy z reportaży porusza, daje do myślenia, straszna jest świadomość, że tylu ludzi wokół żyje w samotności, której nie może przerwać mimo najlepszych chęci. Nie wyobrażam sobie, jak można wyciągnąć pomocną dłoń do kogoś, kto stracił dziecko lub zmaga się z okrutną chorobą, nie znajduję sposobu na ukojenie takiego bólu. Nie znajduję zrozumienia dla ludzkiej podłości, małostkowości i krytykanctwa.

 

Każdy z reportaży zatyka dech w piersiach i sprawia, że chce się płakać. Świat jest pełen cierpienia, o którym autor mówi w sposób lakoniczny, z rezerwą i szacunkiem, bez oceniania i bez szukania wyjaśnień czy winy. Przytacza opinie swoich bohaterów, cytuje ich słowa, opowiada o ich udręce i łzach. Ludzie giną w wypadkach, znikają bez śladu, chorują, nie radzą sobie z homoseksualizmem, jednak dopiero wtedy, gdy ich tragedie dzieją się blisko nas, kiedy znamy ich imiona i nazwiska, widzimy szerszy kontekst, dowiadujemy się więcej o wyrwie, jaka powstaje w życiu grona ludzi dotkniętych nieszczęściem.
Książka Wojciecha Tochmana jest obezwładniająca. Jestem poruszona każdym tekstem, bo każdy z nich wypełniony jest potwornym, nieukojonym bólem. Świat jest pełen cierpienia, o którym autor mówi w sposób lakoniczny, z rezerwą i szacunkiem, bez oceniania i bez szukania wyjaśnień czy winy. Dla mnie autor jest mistrzem gatunku. „Wściekły pies” to kolejna książka, którą koniecznie należy przeczytać.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!