Śledztwo Od Kuchni Czyli Klasyczna Powieść Kryminalna O Wdowie, Zakonnicy I Psie (Z Kulinarnym Podtekstem)

Autor: Karolina Morawiecka

Okładka wydania

Śledztwo Od Kuchni Czyli Klasyczna Powieść Kryminalna O Wdowie, Zakonnicy I Psie (Z Kulinarnym Podtekstem)


Dodatkowe informacje

  • Autor: Karolina Morawiecka
  • Gatunek: Kryminał
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 336
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 135x197 mm
  • ISBN: 9788365838872
  • Wydawca: Lira
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 5 votes
Akcja: 100% - 7 votes
Wątki: 100% - 5 votes
Postacie: 100% - 5 votes
Styl: 100% - 6 votes
Klimat: 100% - 5 votes
Okładka: 100% - 6 votes
Polecam: 100% - 5 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Sylfana

Kryminał z zacięciem kulinarnym i dozą ogromnego poczucia humoru? Czy to się może udać? Ta mieszanka wybuchowa wydaje się być niemożliwa do zrealizowania, a jednak Karolinie Morawieckiej się udaje. Już nie pamiętam kiedy ostatni raz śmiałam się w głos w trakcie lektury, jak przy Śledztwie od kuchni. Już od pierwszych stron zostałam wprawiona w bardzo dobry nastrój, gdyż przeniesiono mnie w świat niebanalnej bohaterki, która nazywa się tak samo, jak autorka powieści. Przypadek? Zwykły zabieg, żeby zbudzić ciekawość czytelnika, czy umiejętne nadanie cech własnych kreacji literackiej? Tego jedynie możemy się domyślać, uważam jednak, że z tym przeniesieniem może być coś na rzeczy. Wystarczy zerknąć na biogram „prawdziwej” Karoliny Morawieckiej, żeby stwierdzić, że jest on tożsamy z zarysem biograficznym głównej bohaterki. Cechy charakteru to osobny temat, jednak widząc przez przebieg całej akcji ogromny dystans i poczucie humoru, można domniemywać, że autorka w żartobliwy sposób charakteryzuje sama siebie i mówi o swoich przywarach, co jest niebywałym plusem – literatura przecież może być terapeutyczna, albo nawet auto – terapeutyczna.

 

Przechodząc już do samej fabuły można śmiało powiedzieć, że autorka cały zarys czerpie z klasycznej koncepcji kryminału, który zrodził się właściwie już na przełomie XIX i XX wieku. Konwencja ta zostaje jednak bardzo szybko przełamana przez zarysowane miejsce akcji oraz samych nietuzinkowych bohaterów. Mowa tu o wsi, w której skala przestępstw jest niebywale niska, dlatego też domniemane morderstwo wzbudza ogromną sensację, a w Karolinie Morawieckiej zaczynają wybudzać się zdolności i instynkty detektywistyczne. Z jednej strony mamy więc zbrodnię, czyli coś tragicznego i smutnego, z drugiej zaś przypatrujemy się kontaminacjom zabawnych przemyśleń i zdarzeń, w których bierze czynny udział bohaterka. 

 

Karolina Morawiecka to bez wątpienia osoba oryginalna i ciekawa. Właściwie dzięki niej cała akcja nabiera kolorów i wybitnego rozmachu. Jednak ważniejsze od wydarzeń zewnętrznych wydają się być przezabawne refleksje bohaterki dotyczące życia, zmarłego męża, sąsiadów oraz samej dokonanej zbrodni. Smaczku dodają delikatnie podsunięte czytelnikowi przepisy kulinarne – bo trzeba wiedzieć, że Karolina jest wybitną kucharką, która jednak nie potrafi piec – ale wszystkie inne dania przygotowuje zawsze profesjonalnie i z dużym zaangażowaniem. Na pozór można by powiedzieć, że jest to typowa starsza pani, która wszędzie musi węszyć, obserwować i kontrolować. Wydaje się być nawet przy pierwszym poznaniu wścibska i niemiła, jednak myślę, że jest to jedynie maska, za którą kryją się dobre cechy – ciepło i serdeczność. Wspomniana maska zgorzkniałej, niemiłej kobiety pojawia się czasami z jednego powodu – z samotności, która zaczęła się wykluwać po śmierci ukochanego męża – dlatego też jej niektóre zachowania można wybaczyć.

 

Co do samego motywu śmierci i całego dochodzenia w tej sprawie nie można rzec złego słowa – tutaj klasyka konwencji i gatunku została zachowana. Przywołane są wszelkiego rodzaju poszlaki, dowody, cały domniemany scenariusz zbrodni. Przypomina to trochę książki Agathy Christie lub Arthura Conana Doyle’a. Nawet zarys głównych bohaterów jest tu w małej mierze podobny. Te asocjacje i zbieżności tekstowe są ogromnym plusem powieści Morawieckiej. Do tego dochodzi niebanalny język, prosty, aczkolwiek podszyty ogromną dozą humoru i groteski. To wszystko razem po prostu tworzy niebanalną całość, która konstruuje klasyczną powieść kryminalną, a zarazem tworzy ciekawą zabawową dekonstrukcję, w pełni świadomą i zamierzoną. Majstersztyk!

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!