Okładka wydania

Dziadka Rocha Opowieści Z Kaszub

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Ryszard Łuczkiewicz
  • Gatunek: Obyczajowe
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 132
  • Rok Wydania: 2015
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 195x220 mm
  • ISBN: 9788378235170
  • Wydawca: Bernardinum
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Pelplin
  • Ocena:

    3/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Dziadka Rocha Opowieści Z Kaszub | Autor: Ryszard Łuczkiewicz

Wybierz opinię:

Czytelnik7

Książka „Dziadka Rocha opowieści z Kaszub” w wielu miejscach razi banałem. Zdaję sobie sprawę z tego, że ta publikacja została pomyślana tak, by jej forma była bardzo przystępna – zwłaszcza dla dzieci – ale nie sposób nie odnieść wrażenia, że zarówno konstrukcja kolejnych opowiadań (wydawnictwo składa się bowiem z pomniejszych opowieści, historii przedstawianych przez dziadka Rocha), jak i ich treść wydają się zbyt powierzchowne.

 

Na recenzowaną książkę składa się kilkanaście opowieści, będących przykładem typowo lokalnych legend i ludowych podań. Przedstawiane historie związane są z Kaszubami, m.in. miejscowościami Liniewo, Lubieszyn, Głodów oraz Garczyn, a ukazywane wydarzenia dotyczą na przykład różnego rodzaju wierzeń i przesądów, przekazywanych z pokolenie na pokolenie. W ten sposób audytorium tytułowego dziadka Rocha, miejscowe dzieci, poznaje mniej lub bardziej realnie opowiastki o zdarzeniach i postaciach, które, choć trudno odnaleźć w kronikach, od wielu dekad pozostają żywe w ustnych podaniach. 

 

Punktem wyjścia książki Ryszarda Łuczkiewicza była – jak sądzę – chęć utrwalenia oraz przekazania czytelnikom lokalnego folkloru i podań. Jeżeli rozpatrywać ten tytuł pod tym względem, bez wątpienia cel został osiągnięty. Zastanawiam się jednak, na ile potencjalna czytelność czy klarowność legend, przekazywanych w tym wypadku głównie dzieciom, powinna determinować prostotę literacką. To jest bowiem w moim odczuciu największy problem „Dziadka Rocha opowieści z Kaszub” – przesadna infantylizacja i maksymalne upraszczanie treści. Tak, prawdopodobnie dzieci, które będą sięgały po ten tytuł, wyniosą wiele z samej lektury, mając tak mocno uwypuklone główne zagadnienia, jednak jakikolwiek inny sposób czytania tej książki kończy się fiaskiem. Ani pod względem poznawczym, ani estetycznym nie sposób dostrzec w tym tytule niczego interesującego, bo wszystko, o czym pisze autor, przedstawiane jest po macoszemu, ogólnie, powierzchownie, bez widocznego zacięcia literacko-artystycznego. Kolejne opowieści realizują ten sam schemat narracyjny (dzieci przychodzą do dziadka Rocha, który niechybnie rozpoczyna snucie powiastki), a jego przebieg sprowadzony jest do powierzchownych ciągów przyczynowo-skutkowych: osoba – decyzja/zachowanie – skutek. Nie ma w tych podaniach miejsca na ciekawy opis tudzież uwagę natury antropologicznej. Wszystko ujęte jest w konkretne wydarzenia i postaci, zamknięte w samym fakcie – coś się wydarzyło i tyle, ani słowa więcej. Wydaje mi się, że taki sposób opowiadania po pierwsze umniejsza kompetencjom czytelnika (nawet tego najmłodszego, który także potrzebuje tła wydarzeń, chociaż zarysu uniwersum, w którym dzieje się opowieść), a po drugie banalizuje przedstawiane podania. Legendy i gawędy, istniejące przecież w obiegu ustnym, w literaturze oralnej, charakteryzują się wielobarwnością i różnorodnością, wieloma naddanymi treściami czy wtrąceniami, wynikającymi właśnie z niepiśmienniczego charakteru, przekazywania z pokolenia na pokolenie. A w wypadku tej publikacji podania zostały sprowadzone do mało rozbudowanych, nieatrakcyjnych pod względem kulturowo-historycznym opowiastek. 

 

O ile wartość literacka „Dziadka Rocha opowieści z Kaszub” rozczarowuje, o tyle przekaz recenzowanej publikacji wydaje się jednak mocny – region, o którym autor pisze, jest bogaty pod względem etnologicznym. Rzeczywiście, czytając, dowiadujemy się nieco o lokalnej kulturze i tradycji, ale raczej na zasadzie bardzo powierzchownego zarysu, ogólnego spostrzeżenia, a nie – niestety – głębszej refleksji. Ponadto dużo w tych opowiadaniach uproszczeń, zaniżających ostatecznie wartość książki. Myślę, że można po ten tytuł sięgnąć, ale raczej na zasadzie ciekawostki czy niezobowiązującej lektury. W innym razie, w wypadku większych oczekiwań, można się rozczarować.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial