Cała Prawda O Miłości

Autor: Marek Wojdyła

Okładka wydania

Cała Prawda O Miłości


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Sylfana

Sam widok tomiku wierszy o miłości nie wzbudził we mnie żadnych pozytywnych emocji. Bałam się, że znów będę zmuszona czytać trywialne banialuki, wypisywane już wcześniej na kartach przez innych współczesnych samozwańczych poetów. Niestety, moje odczucia, które narodziły się jeszcze przed lekturą, pozostały we mnie aż do ostatniego utworu zbiorku Marka Wojdyły. Byłam delikatnie zszokowana widząc w jaki sposób mężczyzna może rozumieć miłość i jak ją interpretować. Wykorzystana tutaj semantyka jest dla mnie na wskroś kobieca i nigdy nie przypisałabym autorstwa tych wierszy mężczyźnie. Wszystko jest tu jakby do granic możliwości „romantyczne” w tym przysłowiowym znaczeniu, nieraz wręcz „werteryczne”, gdyż twórca temu uczuciu przypisuje inne, przykładowo: żal< smutek, odrzucenie, nieszczęście. Ta ideologia romantyczności zaburzona zostaje przez iście barokowy styl językowy, bardzo nabrzmiały, pełen pytań retorycznych, wybuchowy, gwałtowny niczym huragan. To wszystko w jakiś bliżej nieokreślony sposób się ze sobą kłóci, epoka goni tutaj epokę, ale niestety za grosz nie ma w tym podejścia współczesnego człowieka.

 

Korzystanie z dorobku literatury nie jest oczywiście niczym złym, rzekłabym, że nawet pochlebnym. Jednak jeśli idzie za tym powtarzanie innymi słowami sloganów przeszłościowych epok, to nie wydaje mi się, żeby tego typu tworzenie poezji miało jakikolwiek głębszy sens. Bo i cóż z tego, że autor przypomni nam wyznaczniki epoki? Jeżeli ktoś chciałby sięgnąć po historię literatury w jej najczystszej i klarownej postaci, sięgnąłby po dzieła Kochanowskiego (renesans), Morsztyna (barok), Mickiewicza i Słowackiego (romantyzm). Ja u Marka Wojdyły widzę tych wszystkich autorów, ale nie widzę jego samego i to jest najgorsza łatka, jaka może przykleić się do określonego twórcy. Tego typu odtwórcze pisanie nie jest dla mnie żadną nowością, tajemnicą godną odkrycia. Być może będzie to idealna lektura dla tych, którzy nie są zaznajomieni z przeszłością literacką naszych ziem, jednak dla osoby, która ma takie zaplecze wiedzy będzie to zwykłe nieporozumienie.

 

Ciężko właściwie jakoś konkretnej scharakteryzować ten zbiór. Jest z pewnością o miłości, jej psychologicznych aspektach i cielesnych. Zmysły w tych utworach odgrywają ogromną rolę, właściwie ich znaczenie jest tutaj odgórne. Wcześniej wspomniany „werteryzm” również pojawia się tu nadzwyczaj często, tak jakby autor zapomniał, że miłość ma również dobre, pozytywne znaczenie. Brakuje tutaj jednostkowości, jakiegoś konkretnego „ja” lirycznego, które można by jakoś opisać, nadać mu jakieś cechy. Jednak jest to w dalszym ciągu podmiot, który jest odtwórczy. Bywa właściwie zbitkiem wykształconych już znaczeń, dosyć prostych i płytkich. Liryczna postać wypowiadająca się w tych tekstach cały czas wzdycha, smuci się, z jednej strony chce zatonąć w głębi miłosnego oceanu, z drugiej zaś lęka się właściwie wszystkiego, co może się z tym związać. Bardzo często pojawiają się symbole cielesne, sugerujące pożądliwość osoby wypowiadającej się, takie jak usta, oczy, włosy, uśmiech… Czy nie jest to czasem znane skądinąd?

 

Niestety moja całościowa ocena nie będzie raczej satysfakcjonująca dla samego autora, jak i dla wielbicieli tak miałkich utworów. Jestem zdecydowanie przeciwnikiem odtwórstwa, płaskiej i pustej powierzchni znaczeniowej. Boli także fakt, że choć autor jest postacią współczesną, za bardzo chyba osiadł na mieliźnie historii, z której nie potrafi się wydostać. Czerpanie z tradycji to jedno… naśladowanie w skali 1:1 to już natomiast jest całkiem inna bajka. Zdecydowanie nie polecam.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!