Ostatni Król Teksasu

Autor: Rick Riordan

Okładka wydania

Ostatni Król Teksasu


Dodatkowe informacje

  • Autor: Rick Riordan
  • Tytuł Oryginału: The Last King of Texas
  • Gatunek: Kryminał
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Jacek Konieczny
  • Liczba Stron: 440
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • ISBN: 9788365534774
  • Wydawca: Galeria Książki
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Puchata Sówka

Rick Riordan słynie przede wszystkim z serii dla młodzieży mających w sobie nieco fantastyki. Jednak autor ten postanowił spróbować swoich sił także w pisaniu powieści dla dorosłych, a dokładniej mówiąc kryminałów. „Ostatni król Teksasu” to trzeci tom z serii o Tresie Navarre, natomiast pierwsza książka Ricka Riordana, z jaką się stykam. Jak wypadło owo pierwsze wrażenie?

 

Kiedy na Uniwersytecie Teksańskim dochodzi do morderstwa profesora anglistyki detektyw – a zarazem doktor literatury – Tres Navarre jest jedyną osobą, która ma odwagę objąć to stanowisko. Gdy dochodzi do kolejnych morderstw, profesor podejmuje własne działania mające na celu pomóc w schwytaniu sprawcy.

 

Co to w ogóle było? Wciąż trudno mi uwierzyć w niektóre wydarzenia, które miały tu miejsce, a przez pierwsze godziny nie potrafiłam otrząsnąć się z szoku. Autor, głównie w zakończeniu, zaskoczył mnie niczym wybuch bomby atomowej. Nieco brutalnie, ale między innymi za to pokochałam tę powieść.

 

Zacznę od tego, że styl Ricka Riordana bardzo przypadł mi do gustu. Warsztat pisarski tego autora jest lekki i pełen dynamizmu (czy styl może być dynamiczny?). W każdym razie dobiera słowa tak, że nie sposób się oderwać. Może nie jest zbyt ambitny oraz przepełniony szczegółowymi opisami na przykład miejsc, ale wydaje mi się, że w kryminałach nie chodzi chyba o przedstawienie wyglądu ulicy, którą przechodzi bohater. Podsumowując, styl jak najbardziej na plus.

 

Akcja, która pędzi jak szalona, powoduje, że czytelnik nie odchodzi od książki nawet na sekundę, aż jej nie skończy lub przy niej nie zaśnie - co jest również mało prawdopodobne. Przyczynia się do tego oczywiście wyżej wspomniany styl autora, ale wydarzenia też robią swoje. Na każdej stronie można zostać zaskoczonym jakąś nową informacją lub zwrotem akcji. W niektórych książkach tego gatunku nie podoba mi się właśnie to, że akcja toczy się w nieskończoność, a pomiędzy jednym a drugim odkryciem w śledztwie zieje czarna dziura. Generalnie sprawia to, że tracę chęci na poznanie sprawcy zbrodni i nie kończę jej. Tutaj nawet nie miałam chwili, żeby się zastanowić, kto jest winny!

 

O zakończeniu za dużo się rozwodzić nie będę, bo wspomniałam o tym wyżej. Hipnotyzujące, zaskakujące, miażdżące. Totalnie mnie zatkało – dosłownie. Po „Ostatnim królu Teksasu” od razu zapragnęłam sięgnąć po poprzednie części serii o Tresie Navarre, aby przekonać się, jak one wypadają na tle tego tomu.

 

W recenzji „Ostatniego króla Teksasu” nie sposób nie wspomnieć o głównym bohaterze, którego spokojnie mogę porównać do Joanny Chyłki czy Wiktora Forsta. Jego sposób bycia, styl wypowiedzi, sarkazm, autoironia tak bardzo przypominają mi właśnie bohaterów wykreowanych przez Remigiusza Mroza. Było to dla mnie pozytywnym zaskoczeniem i powodem moich potajemnych uśmiechów w trakcie czytania.
Humor, który pojawia się w „Ostatnim królu Teksasu” niezwykle łączy się z głównym bohaterem. Przeważnie to jego wypowiedzi lub też sytuacje, w których on się znajduje, sprawiają, że czytelnik uśmiecha się podczas lektury. Jako że te dwa aspekty pojawiają się niezwykle często, można powiedzieć, że ta książka Ricka Riordana przepełniona jest humorem.

 

Ponadto powieść ta cechuje się wspaniałym teksańskim klimatem! Można znaleźć doprawdy wiele filmów, których akcja toczy się w Teksasie, jednak z książkami jest już nieco gorzej. Dlatego też meksykańska kultura, obyczajowość, mentalność w połączeniu z mrocznymi tajemnicami i kryjącym się zabójcą wypada fenomenalnie!

 

Podsumowując, naprawdę polecam miłośnikom kryminałów oraz tym, którzy niespecjalnie za nimi przepadają lub w ogóle po nie nie sięgali. Mnie udało się przezwyciężyć niechęć do tego gatunku, a inne tomy serii z Chyłką już tylko czekają, aż je przeczytam.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!