Okładka wydania

Gabi I Gator

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: James Burks
  • Tytuł Oryginału: Gabby & Gator
  • Gatunek: Dziecięce I Młodzieżowe
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Maria Lengren
  • Liczba Stron: 184
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 230x230 mm
  • ISBN: 9788395157707
  • Wydawca: CzyTam
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Gabi I Gator | Autor: James Burks

Wybierz opinię:

Literanka

Jak być może wielu z nas przekonało się, odrzucenie przez rówieśników może być bardzo bolesne i prowadzić do tragedii. Warto więc uodpornić nasze dzieci na to, co może stać się ich udziałem, aby nie musiały przeżywać zbyt mocno tej trudności, aby umiały poradzić sobie z tak trudną sytuacją. W tym celu warto zapoznać się z komiksem „Gabi i Gator”, który w zabawny sposób pokazuje, że wykluczenie z grupy rówieśniczej nie oznacza, że jesteśmy gorsi i na zawsze skazani na samotność.

 

„Gabi i Gator” to rysunkowa opowiastka o dziewczynce, która lubi grać na tubie, czytać książki, a więc ma dość nietypowe zainteresowania jak na mniej więcej dwunastolatkę (strzelam, nie wiem w jakim jest wieku). Przez to jest wyśmiewana przez kolegów jako dziwadło, z którym nie można o niczym porozmawiać, a przez koleżanki odrzucana, bo nie lubi z nimi plotkować siedząc na leżaku przy basenie (a pływać lubi). Gator, to oczywiście aliGator, który początkowo miał być nietypową zabawką pewnego chłopca, ale znudził się i został brutalnie spuszczony w toalecie. Od tej pory błąka się po mieście, bojąc się wody i szukając pożywienia, gdy tylko zgłodnieje. Z wiadomych względów nie interesują go trawy i liście, ale to, co mięsożercy lubią najbardziej – ptaszki, kotki, pieski i innych ulubieńców człowieka. W ten sposób raczej nie zaskarbia sobie przyjaźni otoczenia i staje celem dla miejscowego hycla. Zbieg okoliczności sprawia, że Gabi i Gator wpadają na siebie i pomagają sobie wzajemnie, szybko się zaprzyjaźniają. Gabi pomaga Gatorowi uciec z klatki hycla, przezwyciężyć lęk przed wodą oraz stara się zmienić jego dietę na bardziej zieloną, roślinną. W ten sposób zyskuje sobie przyjaciela, który akceptuje ją w każdym calu, lubi słuchać jej muzyki i spędzać z nią czas.

 

To tyle jeśli chodzi o przedstawioną historię. Komiks jest narysowany pięknie, kolorowo, radośnie, wszystkie postaci są przedstawione adekwatnie do ich charakterów – dobre postaci są ładne i uśmiechnięte, a złe – brzydkie, oszpecone i nieatrakcyjne. Historyjka jest dość długa, bo liczy około dwustu czterdziestu stron, jest więc co oglądać (wiadomo, że nie czytać, to wreszcie komiks), przez to będzie niezwykle atrakcyjna dla dzieciaków w wieku szkolnym.

 

Najważniejsze jednak w książce jest przesłanie. Dzięki niej możemy się przekonać o wartości przyjaźni, takiej prawdziwej, która akceptuje nasze wady, ze wszystkich sił pomaga z nimi walczyć, a jednocześnie nie wyśmiewa naszych słabości, staje w naszej obronie. Osoby z pozoru nie mające ze sobą nic wspólnego mogą stać się przyjaciółmi na całe życie, jeśli dadzą sobie maksimum akceptacji, poświęcą swój czas na wsłuchanie się w drugą osobę. Po drugie, książka przekonuje, ze każdy z nas jest wartościowy, nasza samoocena nie powinna być uzależniona od opinii, jaką mają o nas inni. Zawsze powinniśmy żyć zgodnie ze swoimi przekonaniami, swoimi wartościami, celami i stylem. Jeśli te wszystkie czynniki są różne od tych, które są ważne dla innych ludzi w naszym otoczeniu, to trudno, pewnie będziemy czuć się odrobinę jak odludki, ale z pewnością znajdzie się w końcu ktoś, kto będzie podzielał nasze zainteresowania i zaakceptuje nasz świat w całej okazałości, nie chcąc go zmieniać, ale w nim być.

 

Podsumowując, uważam „Gabi i Gatora” za ważną i wartościową książkę dla swoich pociech. Sama jestem trochę samotnikiem, mam swój świat, w którym odnajduję wspólny język z niewieloma osobami i czasami czułam się trochę „nie taka”. Książki takie, jak ta, pomagają ułożyć sobie w głowie takie sytuacje tak, by nie stracić we własnych oczach. Być może zamysłem autorów było ukazanie korzyści z diety bezmięsnej, no cóż, ja odczytałam w tym komiksie to, o czym powyżej. I polecam wszystkim rodzicom i dzieciom.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto