Co Ma Kura Z Jaszczura? Wielka Księga Ewolucji

Autor: Cristina M. BanfiCristina PeraboniRita Mabel Schiavo

Okładka wydania

Co Ma Kura Z Jaszczura? Wielka Księga Ewolucji


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Uleczkaa38

EWOLUCJA - trudne, ale i jakże ważne słowo w zakresie zrozumienia świata, jego historii i tego, jak dziś wygląda jego zwierzęcy krajobraz. Słowo tym trudniejsze dla łaknącego wiedzy i lubującego się w zadawaniu tysięcy pytań dziecka, któremu to nie łatwo wytłumaczyć to, czym tak naprawdę jest to pojęcie. Na szczęście raz jeszcze z pomocą przychodzi nam niezawodna literatura - a konkretnie wspaniała książka pt. "Co ma kura z jaszczura? Wielka księga ewolucji", która ukazała się w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Adamada!

 

Książka ta przyjmuje postać pięknie ilustrowanego albumu o przodkach współcześnie żyjących zwierząt na naszym świecie, jak i ich obecnych krewnych. Albumu, dopełnionego iście encyklopedyczną, aczkolwiek podaną w bardzo zabawnej, prostej i przystępnej dla dziecka formie. I tak oto dowiemy się stąd m.in. tego, jak bardzo odmiennie wyglądały przytulne dzisiaj wombaty, jakich wspólnych przodków mają wieloryby i hipopotamy, co łączy owcę z wilkiem, czy też co stoi za tajemnicą braku ewolucyjnych zmian rekinów. To oczywiście tylko kropla w morzu wiedzy, jaką niesie sobą ten fascynujący album!

 

Banfi Cristina M., Peraboni Cristina i  Schiavo Rita Mabel - czyli autorzy tej książki, zaoferowali nam jej stronami spotkanie z nauką w iście bajkowym stylu. Spotkanie, oparte na żarcie, humorze, prostych informacjach i licznych ciekawostkach, jak i przede wszystkim przepięknych ilustracjach, które to najlepiej oddziaływają na wyobraźnię dziecięcego czytelnika. Tym samym też lektura tej pozycji niesie sobą przednią zabawę, wspaniałą rozrywkę oraz moc bezcennej wiedzy, która z pewnością będzie w przyszłości tylko i wyłącznie procentować! A do tego wszystkiego, nie można nie wspomnieć o pięknym i efektownym wydaniu tej książki:)

 

Lektura tego pięknego albumu, to zarazem wyjątkowe spotkanie z nauką, które nie tylko niesie nam sobą moc wiedzy, faktów i informacji, ale też i - a być może przede wszystkim, rozpala ciekawość dziecka! Ciekawość świata, przyrody oraz dociekania prawdy o tym, jak wyglądał rozwój życia na naszej planecie. I myślę, że tak aspekt niniejszej lektury jest absolutnie nie do przecenienia, gdyż nie ma chyba nic lepszego i piękniejszego w literaturze, aniżeli rozwój dziecka poprzez jego czytelniczą zabawę, a dokładnie to oferuje sobą spotkanie z tą wyjątkową książką!

 

Nie sposób nie wyrazić tu zachwytu raz jeszcze nad szatą graficzną tej pozycji, a w szczególności nad przepięknymi i efektowymi ilustracjami zwierzą - tak tych sprzed tysiącleci, jak i tych współczesnych, które stworzył tu swoim wielkim rysowniczym talentem Roman Garcia Mora. To bardzo intrygujące, pociągnięte płynną i lekką kreską, a przy tym wielce szczegółowe ilustracje, które przyciągają nasz wzrok od pierwszej chwili. To także piękne, wielobarwne kolory, które idealnie oddają realny obraz tych wszystkich zwierząt. Mówiąc o szacie graficznej tej książki, należy wspomnieć także o całościowym pięknym jej wydaniu, m.in. za sprawą dużego formatu, twardej okładki, doskonałej jakości papieru i przejrzystego druku.

"Co ma kura z jaszczura? Wielka księga ewolucji", to znakomita, ciekawa i niosąca sobą wielką wiedzę propozycja dla każdego młodego, ale też i starszego czytelnika, który tylko jest głodny wiedzy na temat ewolucji. Intrygująca treść, przekaz dostosowany do potrzeb dziecięcego odbiorcy, pokaźna porcja przedniego humoru oraz piękna szata graficzna książki - oto najważniejsze atuty tego tytułu, którego to poznanie polecam z pełnym przekonaniem!

Morrigan

Jeśli właśnie głowicie się nad tym, jak przybliżyć Waszym dzieciom dość skomplikowane pojęcie ewolucji, możecie natychmiast odetchnąć z ulgą. Śpieszę poinformować, że w polskich księgarniach jest już dostępna książka, która chętnie poda Wam pomocną... kartkę, i to niejedną, bo liczy ich dwadzieścia. Mowa o bardzo ładnie wydanym albumie pod tytułem: "Co ma kura z jaszczura? Wielka księga ewolucji". To owoc współpracy czworga twórców - Cristiny M. Banfi, Cristiny Peraboni i Rity Mabel Schiavo - odpowiedzialnych za tekst - oraz Romana Garcii Mory, któremu książka zawdzięcza wspaniałe ilustracje.
Koń jaki jest, każdy widzi, ale jak wyglądali jego przodkowie? Co zostawili mu w spadku, a co otrzymał w prezencie od zawsze szczodrej ewolucji? Skąd u słonia wzięła się trąba? Czego aligator mógłby pozazdrościć swojemu przerażającemu pradziadkowi? Dlaczego wilki powinny być trochę milsze dla owiec? W tej publikacji znajdziecie odpowiedź na wszystkie te pytania i wiele, wiele więcej.

 

A jak wygląda jakość przekazu? W końcu z prawdziwą wartością edukacyjną mamy do czynienia wtedy, gdy wiedza zawarta w książce jest możliwa do przyswojenia dla docelowego odbiorcy. Pod tym względem "Co ma kura z jaszczura?" na szczęście nie budzi najmniejszych zastrzeżeń. Kto by pomyślał, że o ewolucji da się mówić tak prosto i przystępnie, w sposób, który nie wywołuje znużenia. Trzy wymienione wcześniej autorki doskonale wiedzą, jak zainteresować bardzo młodych czytelników. Informacje na temat poszczególnych zwierząt są krótkie, treściwe oraz zapadające w pamięć, nierzadko też zabawne, i rozbudzają apetyt na kolejne porcje wiedzy. W tym przypadku nie ma najmniejszego ryzyka niestrawności czy przejedzenia, wręcz przeciwnie - jeśli można na coś narzekać, to chyba jedynie na skromną objętość tej publikacji. Trudno powstrzymać się przed refleksją w rodzaju: "To jest naprawdę świetne, tylko czy nie mogłoby być choć trochę dłuższe?".

 

Ponieważ szata graficzna stanowi istotny element tej książki, poświęćmy chwilę uwagi zamieszczonym tu ilustracjom. Co mogę powiedzieć? Wykonane są w iście mistrzowski sposób - do złudzenia przypominają zdjęcia i to wyjątkowo udane. Słoń sprawia wrażenie, jakby miał za chwilę wyjść ze swojej kartki i pobiec przed siebie, wombat i jego gigantyczny przodek przyglądają nam się nieco podejrzliwie, groźny żarłacz biały łypie na nas czujnym okiem w niejasnych intencjach. Ilustrator bez wątpienia spisał się na medal - efekty jego pracy cieszą oko, a jednocześnie przekazują wiedzę. Dzięki nim możemy wyobrazić sobie, jak wyglądały zwierzęta żyjące miliony lat przed nami, jak były zbudowane ich ciała, a także porównać je z ciałami ich dalekich, współcześnie żyjących potomków. W albumie znajdziemy też kilka rysunków, przedstawiających zęby groźnych drapieżników w rzeczywistym rozmiarze, a do tego sporo innych ciekawostek.

 

"Co ma kura z jaszczura" to świetna książka - daje wstęp do fascynującego, odległego w czasie świata i możliwość przyjrzenia się istotom, z których pozostały już tylko kości. Na pewno warto sprezentować dziecku tak starannie przygotowany album. Dorosły też zresztą może się dzięki niemu czegoś nauczyć. Muszę przyznać, że nie pamiętam ze swoich szkolnych czasów żadnych lekcji o dinozaurach, co najwyżej suche wzmianki o tym, że istniały i wyginęły, więc ze spotkania z "Wielką księgą ewolucji" wychodzę zadowolona i nieco bogatsza w ciekawe informacje, dlatego serdecznie zachęcam do czytania jej razem z dziećmi.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!