Okładka wydania

Naturalista

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Andrew Mayne
  • Tytuł Oryginału: The Naturalist
  • Seria: Naturalista
  • Gatunek: Kryminał
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Jacek Żuławnik
  • Liczba Stron: 480
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 135x202 mm
  • ISBN: 9788328058392
  • Wydawca: W.A.B.
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Naturalista | Autor: Andrew Mayne

Wybierz opinię:

Morrigan

Theo Cray - introwertyczny profesor bioinformatyki - zostaje przesłuchany w charakterze podejrzanego o morderstwo. Ofiara to młoda kobieta - jego dawna studentka - której zmasakrowane ciało znaleziono w pobliskim lesie. Policja szybko zamyka śledztwo - po dokładniejszym zbadaniu zwłok lekarz swierdza, iż obrażenia, jakich doznała kobieta, wskazują na śmiertelny w skutkach atak niedźwiedzia grizzly. Jednak Theo ma poważne wątpliwości co do tej opinii, tym bardziej, że wkrótce pojawiają się kolejne zwłoki. Bestia najwyraźniej nie ma zamiaru zaprzestać polowań. Wciąż pragnie ludzkiej krwi...

 

Początek "Naturalisty" to prawdziwy majstersztyk - umysł zostaje wessany w fabułę, kartki przewracają się same, klimat powieści wywołuje niesamowite wrażenie. Prywatne śledztwo profesora Craya śledzi się z zapartym tchem, niecierpliwie czeka na kolejne odkrycia, które mają doprowadzić do rozwiązania najważniejszej zagadki. Jest zaskakująco, przerażająco, krwawo, da się poczuć dreszczyk emocji.
Środkowa część jest już nieco mniej ciekawa. Fakt, że Theo tak łatwo znajduje nowe ślady, formułuje teorie, które zawsze okazują się słuszne, zaczyna trochę nużyć. W końcu człowiek zaczyna zastanawiać się, czy autor nie mógłby trochę namieszać, zastosować jakiegoś fascynującego zwrotu akcji, sprawić, by głównemu bohaterowi nie szło aż tak gładko?

 

Powyższe wady można by było trochę zneutralizować dobrze poprowadzonym zakończeniem. Niestety, w tej książce takowego nie znajdziecie. Podczas lektury ostatnich rozdziałów towarzyszyło mi przede wszystkim rozczarowanie. Miałam wrażenie, że inspirację do nich autor czerpał z jakiegoś filmu klasy B, że nagle stwierdził: "Hejże! Ta powieść jest zbyt sensowna, trzeba ją doprawić szczyptą idiotyzmów!", a następnie bez niepotrzebnej zwłoki (czytaj: głębszego zastanowienia) wprowadził swój dziwaczny plan w życie. A pisząc już całkiem poważnie - naprawdę nie wiem, co Andrew Mayne chciał osiągnąć. Czy zakończenie miało być przejmujące? Mrozić krew w żyłach? Moim zdaniem wyszła z tego nieciekawa groteska, ale trzeba przyznać - mocno zapadająca w pamięć.

 

Na pewno dużym plusem tej powieści jest styl, którym posługuje się autor, zgrabne wplatanie w wypowiedzi głównego bohatera naukowych ciekawostek. Sam pomysł na fabułę też nie budzi zastrzeżeń, jest oryginalny i zachęca do zapoznania się z treścią. Postać Theo Craya, choć nieco stereotypowa, budzi sympatię, a pozostałe postaci, choć równie stereotypowe, ładnie wpasowują się w tło (pomijając może niektórych policjantów, których Mayne uczynił zdecydowanie zbyt irytującymi - trudno sobie wyobrazić, by prawdziwi stróźe porządku mogli zachowywać się aż tak nielogicznie i tak długo zamykać się na oczywiste fakty).

 

Podobno po lekturze "Naturalisty" człowiek powinien bać się wejść do lasu. W moim przypadku nic takiego nie nastąpiło, choć powieść faktycznie skłania do zastanowienia się nad pewnymi niebezpieczeństwami i do wyciągniecią niezbyt wesołych wniosków. Trochę boję się za to sięgać po drugi tom, ale zapewne zrobię to, kiedy tylko się ukaże. Mam nadzieję, że tym razem autor w pełni wykorzysta swój potencjał (bo niewątpliwie posiada talent literacki oraz bujną wyobraźnię) i stworzy historię nie tylko trzymającą w napięciu, ale również dobrze przemyślaną.

 

"Naturalista" to powieść, którą trudno jednoznacznie ocenić. Dostarcza wielu emocji, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Ta książka na pewno nikogo nie pozostawi obojętnym. Warto samemu wyrobić sobie opinię na jej temat, bo nawet ja, osoba, która nie będzie wspominać tej pozycji ze szczególnym sentymentem, muszę przyznać, że czasu z nią spędzonego nie da się nazwać straconym.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial