Okładka wydania

Nowi Barbarzyńcy

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Jakub Dymek
  • Gatunek: Politologia
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 240
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • ISBN: 9788394833176
  • Wydawca: Arbitror
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    3/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Nowi Barbarzyńcy | Autor: Jakub Dymek

Wybierz opinię:

Olcziks

Jakub Dymek, polski publicysta, kulturoznawca i komentator polityczny. Współpracował z wieloma gazetami politycznymi, między innymi „Krytyką Polityczną” czy „Rzeczpospolitą”. Nominowany do nagrody dziennikarskiej Grand Press za publikację o tajnych więzieniach CIA w Polsce. Teraz powraca z najnowszą książką „Nowi barbarzyńcy”.

 

Na okładce triada twarzy znanych polityków – D. Trump, W. Putin, J. Kaczyński. Już wiesz, że może być „ostro”, autor nie będzie delikatny: „[...] nazywam [ich] „barbarzyńcami” nie dlatego, że budzą obrzydzenie czy zasługują na pogardę. Owszem, na stronach tej książki pojawia się kilka postaci głęboko niemoralnych i zakłamanych, motywowanych przez żądzę destrukcji lub nieskończoną, patologiczną ambicję. O „barbarzyńcach” piszę jednak dlatego, że tak po raz pierwszy ujrzał ich świat [...]. W ostatnich latach okazało się, że obok (podobno) wyłącznie racjonalnej, dojrzałej i świadomej cywilizacji Zachodu tę samą ziemię zamieszkuje też inny gatunek. Ludzie, którzy za nic mają standardy i obyczaje tego zadowolonego z siebie i sytego świata”. W ten sposób Dymek wyjaśnia swoją definicję „barbarzyńców” i już we wstępie stara się naprowadzić sposób myślenia czytelnika na jego własny.

 

Słyszysz pewnie ostatnio pytanie, a może sam je zadajesz, co się właściwie stało w polityce na przestrzeni ostatnich kilku lat. Jaka gra rozgrywa się tym razem? Co, oprócz pieniędzy, jest nagrodą? I jak to się stało, że przywódcami są osoby, które wcale nie powinny nimi być, a dodatkowo nie zanosi się, by miały przestać rządzić? W książce zostaje poruszone zagadnienie „alt-right”, czyli nowego ruchu politycznego skrajnie prawicowego, który jednak odrzuca wiele postulatów konserwatyzmu nurtu macierzystego. W dosyć ciekawy sposób zostają przedstawione wydarzenia i zagrywki polityczne, które mają altrajtowe konsekwencje obecnie. Autor pozwala w ten sposób „poznać” tych strasznych, okropnych „barbarzyńców”, bo uznaje, że dobrze wiedzieć, z kim się walczy. Zaczyna od wydarzeń na scenie politycznej w 2008 roku i jego kryzysu. Przez całą publikacje przewija się wiele nazwisk, który każdy, kto mniej lub bardziej interesuje się tym światem zamkniętym, odizolowanym od zwykłych obywateli, przynajmniej kojarzy. Czasem nawet mogliśmy sobie nie zdawać sprawy z tego, że pojedyncze i niewinne sytuacje, które mają miejsce za grubymi murami ważnych urzędów mogą w przyszłości skumulować się w... wygraną Trumpa w wyborach prezydenckich. Niemożliwe? Dymek w swojej książce pokazuje, że wcale takie nie jest, a jego słowa znajdują potwierdzenie w rzeczywistości.

 

„Nowi barbarzyńcy” zostali napisani na zasadzie smaczków i anegdotek o obecnych wielkich przywódcach. Część z nich ośmiesza „panów i władców”, przez co mielibyśmy zacząć patrzeć na nich z odrobiną politowania, a przez to mniej się ich bać. Inne historyjki z kolei ponownie potwierdzają przekonania Dymka, że nawet nie zauważyliśmy, jak „alt-right” piął się od dawna coraz wyżej; trochę jak złodziej pod nosem przysypiającego dozorcy.

 

Kolejną kwestią jest sposób, w jaki ta książka została napisana. W moim odczuciu jest to pozycja przeznaczona raczej dla ludzi obytych bardziej w social media aniżeli w polityce. W książce nietrudno znaleźć słowa żywcem wyjęte z „obecnej” epoki sieci i portali społecznościowych. W tekście skacze mnóstwo słów, które powstały na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy, a co za tym idzie, żeby w pełni zrozumieć tę książkę, należy być stale „na czasie” z Internetem.

 

Co do „Nowych barbarzyńców” mam bardzo mieszane uczucia; z jednej strony to jest w pewnym sensie jedyna taka publikacja, z drugiej strony natomiast jakoś nie bardzo do mnie przemawia, być może ze względu na mocno subiektywny, narzucający swoje myśli (jak wspomniałam na początku) charakter ogółu. Może być dobrą pozycją dla osób lubiących czytać o teoriach spiskowych albo węszyć wszędzie podstępy. Do spróbowania.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial