Okładka wydania

Kobiety Niepodległości Bohaterki, Żony, Powiernice

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Iwona Kienzler
  • Gatunek: Biografie I Autobiografie
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 320
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x215 mm
  • ISBN: 9788365838445
  • Wydawca: Lira
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Kobiety Niepodległości Bohaterki, Żony, Powiernice | Autor: Iwona Kienzler

Wybierz opinię:

KatZmu

Setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości to bardzo dobry moment by przyjrzeć się bliżej postaciom rzadko dostrzeganym przez historyków, które również odegrały znaczące role w walce o wolność naszego kraju. Najnowsza książka Iwony Kienzler przedstawia losy kilku kobiet, niesłusznie pozostających w cieniu sławnych mężczyzn. Autorka rzuca nieco światła na osiągnięcia i poświęcenia kobiet niepodległości, które były nie tylko żonami i powierniczkami polityków, ale również działaczkami społecznymi oraz prekursorkami feminizmu. Polki jako jedne z pierwszych na świecie (dokładnie ósme w kolejności) wywalczyły sobie przecież prawa wyborcze i równość wobec prawa. Od lat znane były i są z waleczności oraz wytrwałości w dążeniu do celu.

 

Ile kobiet wspomnianych przez autorkę, tyle historii, których nikt wcześniej nie opowiedział. Zaczynając od lekcji w szkołach po książki i filmy, poznajemy głównie historię mężczyzn, głównie tych, którzy trzymali broń lub składali podpisy na paktach. Niestety prawie nikt nie wspomina o tych, które walczyły ramię w ramię z mężczyznami. Nikt nie wspomina o Marii Wojciechowskiej, Helenie Paderewskiej, Marii Juszkiewiczowskiej, Aleksandrze Szczerbińskiej, Michalinie Miścickiej, Jadwidze Sosnkowskiej lub Jadwidze Beck. Kim były? Partnerkami najwybitniejszych mężów stanu. To jednak nie było ich jedyne osiągnięcie, a wpływ tych kobiet na ówczesne wydarzenia w Polsce z pewnością zasługuje na pamięć.

 

Przyznaję zupełnie szczerze, że przed lekturą „Kobiet niepodległości” sama nie wiedziałam, która z pań była przyjaciółką Piłsudskiego, a w młodości członkinią PPS-u i konspiratorką. Nie byłam świadoma kto i dlaczego posiadał przydomek "królowej Rind-Boss", ani która z żon Józefa Piłsudskiego przewoziła zakazane przesyłki. Nie miałam świadomości kto powołał koło Ligi Kobiet, ani która z pań przyjmowała zagranicznych dyplomatów i polityków oraz czuwała nad organizacją oficjalnych rautów i przyjęć. Tajemnicą było również dla mnie to, która z pań służyła w Legionach Polskich i została odznaczona Orderem Virtuti Militari. Po lekturze "Kobiet niepodległości" jednak to wszystko się zmieniło i teraz mocno żałuję, że poznałam te fakty tak późno.

 

Autorka w swojej książce przytoczyła wiele szczegółowych danych, anegdot i opowieści, ale również znane niewielu osobom niuanse i ciekawostki. Dzięki takim zabiegom bohaterowie stają się nam bliżsi, nie stanowią już wyłącznie osób, o których uczą nas na historii. Dzieje się tak zwłaszcza za sprawą śmiesznych lub zadziwiających wątków w ich życiu, a nie tylko takich, które wzbudzają podziw i uznanie.
Autorka zwróciła szczególną uwagę na to, że nie wszystkie kobiety są takie same. Jedne z nich spełniały ważne reprezentacyjne role, inne poświęciły się w pełni roli gospodyń i matek. Jedne wybrały rolę działaczek i konspiratorek, a inne bywalczyń salonów lub dyplomatek. Wszystkie trwały jednak wiernie przy boku swych mężów, wspierały ich i służyły ojczyźnie. Bardzo ważna jest jednak kwestia ich wolności w podejmowaniu decyzji. To one wybierały w jakich działaniach będą się spełniać i kim zostaną, również to by stać przy boku męża było ich decyzją, a nie narzuconym przez kogokolwiek na nie obowiązkiem.
Czytając książkę czuć, że Iwona Kienzler włożyła w nią serce oraz poświęciła jej bardzo dużo czasu. Przybliżyła czytelnikom historie prawdziwe, wręcz żywe, w sposób bardzo interesujący. Lektura była zajmująca i szybka, tak samo jak akcja książki. Nie nudziłam się ani przez chwilę, informacje przenikały ze stron książki do mojej głowy niemalże bez udziału mojej woli. Książkę raz otwartą można odłożyć dopiero po przeczytaniu ostatniej strony, co jest absolutnie niesamowite. „Kobiety niepodległości”, jak każda poprzednia książka pani Iwony Kienzler, zajmują zasłużone miejsce pośród moich ulubionych publikacji.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto