Do Piekła I Z Powrotem

Autor: Tomasz Czarny

Okładka wydania

Do Piekła I Z Powrotem


Dodatkowe informacje

  • Autor: Tomasz Czarny
  • Tytuł Oryginału: Do Piekła I Z Powrotem
  • Gatunek: Powieści I OpowiadaniaHorror
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 205
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x210 mm
  • ISBN: 9788395020148
  • Wydawca: Dom Horroru
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Wrocław
  • Ocena:

    3/6

    2/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 3 votes
Akcja: 100% - 3 votes
Wątki: 100% - 3 votes
Postacie: 100% - 4 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 4 votes
Okładka: 100% - 4 votes
Polecam: 100% - 3 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Krakowska Wiedźma

Książka „Do piekła i z powrotem” jest gatunkiem grozy i horroru. Akcja toczy się we współczesnym świecie w mieście Wrocław. Głównym bohaterem to zwykły mężczyzna o imieniu Tomasz z zawodu grafik komputerowym z własną firmą. Ma żonę i dziecko. Prowadzi dosadne i szczęśliwe życie. Tę piękną i kolorową sielankę niszczy dzień wypadku jego żony. Drugim nieszczęściem, którego doświadcza, jest choroba córki.

 

Fabuła książki jest bardzo obrazowo opisana. Można z łatwością wejść w skórę Tomasza w jego myśli i serce. Czytelnik wraz z nim przeżywa żałobę po stracie małżonki oraz strach przed kolejną stratą ukochanej osoby. Tomasz wciąż sobie zadaje te samo pytanie, dlaczego on, dlaczego jego córka. Coraz bardziej popada w marazm, żal, smutek i przygnębienie. Czytając opisy uczuć Tomasza, ma się wrażenie, że siedzi się w jego głowie. Widzi się bladą twarz córeczki, łzy smutku i rozpaczy. Czytelnik również niemal podskórnie odczuwa, to co spotyka głównego bohatera, który jest na skraju załamania nerwowego i chęci odebrania sobie życia.

 

W takim stanie psychicznym odwiedza Tomasza wysłannik ciemności. Tomasz już nie widzi ratunku dla ukochanej córki i stawia wszystko na jedną kartę. I tak rozpoczyna się najstraszniejsza, najcięższa walka. Walka o życie nie swoje własne, ale o życie kogoś, kogo się kocha głęboką miłością, w której nie ma granic. Czy każdy rodzic by tak postąpił? Tomasz zawiera pakt z samym Szatanem. Aby jego córka znów była zdrowa i żyła ma wypełnić zadania, które wskaże mu sam Lucyfer. Tomasz niemal na skraju załamania psychicznego, śmierci i okrucieństw, których musi się, podjąć prawie przegrywa. Szatan niemal niszczy jego duszę. Zadania wyznaczone dla Tomasza są okrutne, złe, grzeszne oraz mordercze. Nie każdy człowiek przekroczyłby własną granicę myśli, uczuć, wyobraźni oraz samego jestestwa. Z każdego tego zadania Tomasz się zmieniał, jego własna dusza zostawała zmieniana podczas każdego zadania. On przekroczył własne granice, złamał wszystkie swoje zasady, zasady Boga oraz zasady duszy.

 

Akcja w książce toczy się bardzo szybko. Nie ma zbędnych wątków, które nie stanowią historii fabuły. Wszystko przeplata się ze sobą w jasny i logiczny sens. Fabułą często zaskakuje czytelnika w najmniej spodziewanym momencie. Jednak niektóre wątki nie zostają wyjaśnione, przez co książka robi się bardziej mroczna, tajemnicza i groźna. Głównych bohaterów opisano w bardzo jasny i klarowny obraz. Ich cechy są wyraźne, chociaż mają w sobie nutkę tajemniczości i sekretów nie zawsze wesołych. Jak również nie ma dużo głównych bohaterów, którzy by tylko namieszali w całości fabuły.

 

Miejsce opisywanej historii oraz tam, gdzie się przenosi Tomasz, jest bardzo dosadnie przedstawione. Pałac Lucyfera można namalować wprost z opisów z książki. Jest straszny, mroczny i karykaturalny wzbudzający grozę, czasami groteskowy. Wprost czuje się smród smoły, gorąco i ból dusz potępionych oraz ich katów. Klinika również jest opisana bez zbędnych szczegółów, które wydłużyłyby historię książki. Większość akcji rozwija się w mieszkaniu Tomasza. To tam dzieje się najwięcej ze strasznych rzeczy, które go spotykają. Cmentarz jest również ważny dla niego. Jest ostoją dla jego skołatanej duszy, to tam rozmawia ze zmarłą żoną, odzyskuje spokój i wiarę, że uda mu się przeżyć i wygrać życie ukochanej córki.

 

Książka od samego początku jest tajemnicza. Dopiero później czytelnik przeżywa wraz z głównymi bohaterami strach, grozę, czasem wręcz seks, który jest dość obrazowo opisany, jakby autor sam stał i patrzył, na to, co się dzieje. Będąc w umyśle głównego bohatera, razem z nim uczestniczymy w jego strasznych i makabrycznych zadaniach, które plamią jego duszę w imię życia ukochanej osoby.

 

Książka jest dla tych, którzy lubią się bać i czytać po nocach. Język książki jest bardzo prosty wprost dla czytelników różnego wieku. Nie jest zbyt wielkim tomem i można zabrać ją do tramwaju, zmieści się w torebce i plecaku. Cena również nie zwala z nóg.

Sylfana

Horror „Do piekła i z powrotem” Tomasza Czarnego to kolejna pozycja literatury ekstremalnej, zaraz po dziełach Edwarda Lee, która wpadła mi w ręce. Punkty wspólne u tych dwóch autorów są niezwykle mocno widoczne i wiadomo, jak sugeruje strona z podziękowaniami, że nasz rodzimy pisarz podziwia i wzoruje się na swoim koledze z branży. Właściwie nie ma w tym niczego złego, gdyż obaj panowie tworzą na potrzeby swoich powieści całkiem odrębne historie, które tylko w momentach, tych najbardziej drastycznych, kołyszących się na granicy absurdu i rzeczywistości, wydają się być ze sobą zbieżne, gdyż korzystają z tych samych środków przekazu, podobnej stylizacji językowej, tematów i motywów. W sumie normalna sprawa – w jednej, jak i w drugiej twórczości zrealizowane są zabiegi wspomnianego wcześniej gatunku.

 

Ekstremalność i brutalizm powieści Czarnego są bez wątpienia oczywiste. Jednak brakuje mi w całej tej opowieści głębszego mroku i strachu. Być może po prostu nie jest to moja ulubiona stylistyka „horrorystyczna” i gustuję w innych podgatunkach tej literatury. „Do piekła i z powrotem” to jedno z tych dzieł raczkującego dopiero rodzaju literatury grozy – odnoszę wrażenie, że to dzieło jest póki co jedynie średnio udaną próbą, gdyż cel czytelniczy, przynajmniej w moim mniemaniu, nie został do końca osiągnięty. Zamiast czuć się przerażona i nasączona mrokiem, czułam się po prostu zdegustowana… Nie wynika to jednak, podkreślę to bardzo mocno, z obranych motywów i poszczególnych wykreowanych scen, tylko z braku głębi fabuły. Wydaje się ona bardzo płaska, jałowa, jakby niedopracowana. Pojawiają się w tej historii postacie, które właściwie nic nie wnoszą do całości – mamy sylwetki młodej wróżki – medium i księdza, którzy właściwie są tylko statystami całego spektaklu. Myślę, że wątki tych dwóch osób można by poprowadzić odrobinę inaczej, z korzyścią dla fabuły.

 

Główny wątek, choć wydaje się być ekscytujący i ciekawy – wkraczamy przecież do głębi samego piekła - też nie jest tym, na co się zapowiadał. Ta historia jest jakby niedookreślona i nie pomagają jej nawet sceny brutalnych mordów i seksu. Jest w tym jakiś zalążek, potencjał, który jednak gubi się w odmętach mało strasznych i nieciekawych epizodów. Być może moja ocena książki jest bardzo radykalna, jednak mimo wszystko staram się podchodzić do niej obiektywnie. Nie potrafię się oprzeć wrażeniu, że zmarnowany został dosyć dobry konspekt. Może gdyby książka była większa objętościowo udałoby się dokończyć niektóre zarysowane postaci, więcej opowiedzieć o przeszłości głównego bohatera i jego rodziny. Niektóre tajemnice wyskakują niczym królik z kapelusza, szybko, bez ostrzeżenia, niekoniecznie w dobrym momencie całej narracji.

 

Mój problem z odbiorem tej książki wynika również z tego, że nie przepadam za tą stylizacją literacką, co już wcześniej raz podkreśliłam. Rozumiem, że ten podgatunek twórczości grozy ma szokować, ocierać się o sfery tabu, łamać schematy itd., jednak oprócz tego powinniśmy się raczyć ciekawą realizacją fabularną. Pomijając już to wszystko, same dialogi i opisy sytuacji zupełnie nie porywają, jedynymi ciekawymi elementami są sceny wyuzdanego seksu – tutaj autor dał popis swoim umiejętnościom. Dodatkowy plus mogę przyznać za piękną okładkę.

 

Myślę, że jeśli ktoś lubuje się w twórczości wspomnianego wcześniej Edwarda Lee będzie miał ogromną przyjemność z lektury. Dla kogoś, kogo ten typ literatury odrzuca i jest niezrozumiały nie powinien nawet sięgać po tę książkę, gdyż może się mocno sparzyć. Ja jednak nie do końca skreślam Tomasza Czarnego, będę z ciekawością śledziła jego kolejne teksty i być może moje zdanie z biegiem wydanych dzieł ulegnie drastycznej zmianie.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!