Tajemnica Askiru Tom 1 Pierwszy Róg

Autor: Richard Schwartz

Okładka wydania

Tajemnica Askiru Tom 1 Pierwszy Róg


Dodatkowe informacje

  • Autor: Richard Schwartz
  • Tytuł Oryginału: Das Erste Horn
  • Seria: Tajemnica Askiru
  • Gatunek: Fantasy & SF
  • Język Oryginału: Niemiecki
  • Przekład: Agnieszka Hofmann
  • Liczba Stron: 496
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 125x195 mm
  • ISBN: 9788362577682
  • Wydawca: Initium
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    6/6

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Hiril

„Pierwszy róg” to chyba jedna z najgłośniejszych debiutanckich premier w dziedzinie fantastyki w ostatnich miesiącach. Sięgnęłam po nią z wielką nadzieją, i co bardzo zaskakujące, wcale się nie zawiodłam.

 

Richard Schwartz przenosi nas do zasypanego śniegiem zajazdu Pod Głowomłotem. Towarzystwo złożone z gospodarza i jego córek, żołnierzy, górników, barona z eskortą, kupca z eskortą, pięknej elfki, ukrywającego się w karczmie przed światem starego wojownika oraz kilku tajemniczych postaci, nieco zaskoczone nadejściem wielkiej burzy, zostało uwięzione w gospodzie. Zamknięcie tylu ludzi o tak różnych osobowościach, celach czy wytrzymałości musi skończyć się się jakimś nieszczęściem, jednak to co wydarzy się w karczmie przerośnie oczekiwania wszystkich, nawet Ser Havalda, któremu wydaje się, że wszystko już za nim, a burza odejdzie równie szybko i niespodziewanie jak przyszła.

 

Autor, choć debiutant, od razu zaczyna z impetem. Bardzo dobrze skonstruowana rzeczywistość, bez większych luk czy braków w ciągach logicznych natychmiast tworzy świetny klimat. Bohaterowie, intrygują od pierwszej strony, a autor z niezwykłym wyczuciem stopniowo pozwala nam ich poznawać. Również ich przemiany widoczne dopiero na przestrzeni tych prawie pięciuset stron robią wrażenie, bo są przedstawione płynnie i stopniowo, a nie gwałtownie jak to często zdarza się u debiutujących autorów.

 

Wielkim odświeżeniem jest miejsce akcji - stanowi je jedna karczma z okolicznymi zabudowaniami. W zasadzie można pomyśleć co dobrego można fabularnie zbudować na tak ograniczonej przestrzeni"..? Richard Schwartz postawił w tym kontekście na pewne ryzyko, ale po lekturze muszę przyznać, że ogromnie mu się to opłaciło. Po pierwsze stanowi to, biorąc pod uwagę ostatnio wydawane książki, coś świeżego i rzadko wykorzystywanego, po drugie przyniosło to świetne odczucie odcięcia obiektu oraz zamknięcia bohaterów co doskonale dodało lekturze emocji, a po trzecie żeby nie wyszło sztucznie i nudno, wymagało to od autora sporo warsztatu i o dziwo pan Schwartz temu wymaganiu sprostał.

 

Warto zwrócić też uwagę na fakt, że choć miejsce akcji jest tak ograniczone, to fabuła jest bardzo dynamiczna. Pomiędzy wydarzeniami mamy kilka spokojniejszych, acz niepozbawionych znaczenia scen w gospodzie. Jednak większość fabuły pędzi w zawrotnym tempie na każdej kolejnej stronie dając nam coś do przemyślenia.

 

„Pierwszy róg” obfituje także w motywy fantastyki klasycznej - są elfy i elficka magia, pradawne miecze, niezwykłe bestie, tajemne komnaty pełne magii. Sprawiło mi to przyjemność, bo w ostatnich latach, w zalewie fantastyki młodzieżowej oraz literatury postapokaliptycznej te motywy mocno się unowocześniły i zastosowanie ich w wersji całkowicie klasycznej to świetna odmiana.

 

Zapominając o tym, że jest to pierwsza wydana książka autora oceniłabym ją bardzo wysoko. Naturalnie, jest kilka fabularnych niedociągnięć czy literackich lapsusów, ale nie da się nie ulec przedstawionej fantastycznej rzeczywistości i realistycznym bohaterom. Nie powiem, że wszystkie rozwiązania fabularne mnie urzekły, kilka z nich jest odrobinę kiczowatych, ale wciąż uważam, że to jest naprawdę bardzo dobra książka. Dlatego jeśli wziąć po uwagę, że jest to debiut, to według mnie, zarówno książka jak i autor zasługują na wielkie uznanie. „Pierwszy róg” to doskonały przykład na to, że fantastyka wciąż może niezwykle orzeźwiać literaturę, a świeża krew jest temu gatunkowi niezbędna. Książkę ogromnie polecam, szczególnie fanom fantastyki, a zwłaszcza tym, którzy w dobie raz za razem wydawanych fantastycznych młodzieżówek poszukują chwili oddechu przy klasycznym wydaniu fantastyki z pazurem.

Uleczkaa38

"TAJEMNICA ASKIRU" - to tytuł niezwykle popularnego i cenionego cyklu fantasy, który porwał sobą bez reszty miliony czytelników na całym świecie. Dziś, za sprawą Wydawnictwa Initium, poznać go będzie mógł także i polski miłośnik fantasy, który odnajdzie w nim wszystko to, co tylko w tym literackim gatunku jest i może być najlepsze. A naszą przygodę z ów sagą rozpocznie lektura powieści "Pierwszy róg", której to autorem (podobnie jak i całego cyklu) jest niemiecki pisarz - Richard Schwartz.

 

Fabuła książki przenosi nas swoimi stronami do zimowej, ośnieżonej i skutej lodem górskiej krainy. Tam właśnie - w jedynej w okolicy karczmie o nazwie "Pod Głowomłotem", znajduje schronienie kilkuosobowa grupa podróżnych, wśród których to najważniejszymi okaże się para naszych głównych bohaterów - sędziwy, zmęczony życiem i niezwykle doświadczony walką wojownik o imieniu Havald oraz młoda, tajemnicza czarodziejka - Leandra. To właśnie im będzie bowiem dane zamienić czas schronienia przed zimową aurą w skomplikowane śledztwo, jakie wiąże się z przerażającym zabójstwem w pobliskiej stajni. Pewnym jest bowiem, że morderca znajduje się wśród schronionych w zajeździe osób, jak i też to, że nie jest on także z pewnością człowiekiem...

 

Długo zastanawiałam się na tym zdaniem, ale po namyślę muszę je wygłosić... Otóż niniejsza powieść, stanowi sobą literacką i fantastyczną odpowiedź na znakomite dzieło filmowe Quentina Tarantino pt. "Nienawistna ósemka". Odpowiedź, dopełnioną oczywiście innym scenariuszem, potężną porcją magii i wydarzeniami o charakterze nadprzyrodzonym, jak i przede wszystkim osadzoną w innym świecie, ale oferującą podobny klimat, niemalże identyczną aurę osaczenia i strachu, jak i też fascynujący pomysł osadzenia akcji niemalże w całości w czterech ścianach karczmy. I podobnie, jak miało to miejsce w przypadku filmu, tak i powieść ta przedstawia się niezwykle spektakularnie, efektownie i odmienne od reszty dzieł tego nurtu!

 

Fabuła książki przedstawia się naprawdę niezwykle intrygująco, oferując nam pierwszoosobową narrację Havalda, który przedstawia nam rozgrywające się w karczmie i jej pobliżu wydarzenia. Wydarzenia, na które składa się misterne połączenie specyficznego śledztwa w sprawie zabójstwa młodego mężczyzny, niezwykle skomplikowana gra kłamstw i pozorów pomiędzy przebywającymi w budynku podróżnymi, jak i wreszcie potężna porcja magicznych emanacji oraz walka z mieczem w ręku. I choć specyficzne warunki lokacji miejsca akcji zmuszają do pewnych ograniczeń, to jednak dzieje się tu naprawdę wiele, zawsze ciekawie i klimatycznie, jak i też nieprzewidywalnie do samego finału!

 

Wiele dobrego możemy powiedzieć z pewnością także o kreacji bohaterów, jak i właśnie oddaniu niepowtarzalnego klimatu miejsca, w jakim to rozgrywa się ta historia. Co do bohaterów, to największe wrażenie wywiera tu na nas niezwykle doświadczony życiem, znający się na ludzkich charakterach i mający za sobą wiele bitew Havald, który wydaje się być tu kimś pokroju mędrca i przywódcy, od którego zależy tu najwięcej. Nie gorzej jawi się także tajemnicza, nieodgadniona, posiadająca potężną magiczną moc i do tego nieokrzesany charakter czarodziejka Leandra, która bardzo szybko staje się kimś na wzór córki i podopiecznej doświadczonego wojownika. Lubimy tych bohaterów, darzymy sympatią i bardzo szybko odnajdujemy w nich swoich przyjaciół.

 

Nie gorzej ma się rzecz z kreacją miejsca akcji książki, którą można rozpatrywać w dwóch aspektach - globalnym i lokalnym. Pierwszy z nich odnosi się do całości tego quasi średniowiecznego, magicznego i niezwykle tajemniczego świata, którego to politykę, kulturę i wierzenia odkrywamy tu zaledwie w niewielkim procencie. Po drugiej stronie mamy zaś karczmę i jej najbliższą okolicę, czyli odcięte od śnieżycy i mrozu miejsce, w którym królują sekrety, kłamstwa, poczucie zagrożenia i potęgujący się z każdą chwilą niepokój. I muszę tu przyznać, że dawno już nie miałam okazji przeżyć tak wielkich emocji, które odnoszą się tylko i wyłącznie do samego miejsca akcji, jak miało to właśnie miejsce w przypadku tej powieści.

 

Lektura "Pierwszego rogu" przynosi nam sobą wspaniałą zabawę, wielką przyjemność i moc niezwykłych wrażeń, o których to nie sposób zapomnieć na długo po dobrnięciu do ostatniej strony książki. Najważniejsze wydaje się jednak to, że opowieść ta jest tak bardzo inną, wyróżniającą się i w jakiejś mierze odkrywczą względem dziesiątek innych książek fantasy, które trafiają do naszego kraju. To odświeżenie tego nurtu, które za sprawa swojego odważnego i nietuzinkowego pomysłu, przyniosło nam tak świetną pozycję. Nie pozostaje mi zatem nic innego, aniżeli zachęcić wszystkich gorąco do sięgnięcia po ten tytuł, który ma nam sobą naprawdę wiele do zaoferowania. Zachęcić tym bardziej, iż kolejne jego odsłony są już także dostępne w polskich księgarniach!

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!