Kresy Krwawe Dzieje

Autor: Ryszard Jan Czarnowski

Okładka wydania

Kresy Krwawe Dzieje


Dodatkowe informacje

  • Autor: Ryszard Jan Czarnowski
  • Tytuł Oryginału: Kresy Krwawe Dzieje
  • Gatunek: HistoriaHistoria Polski
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 224
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 175x250 mm
  • ISBN: 9788373997400
  • Wydawca: Rytm
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    4/6

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Pani M

Jak czytamy na okładce: „Słowo Kresy kojarzy się nam z dobrem utraconym, ale niesie ze sobą również inną konotację – zbrodnię ludobójstwa. Autor ukazuje narodziny i rozwój ukraińskiego nacjonalizmu. Uwidacznia jego zbieżność z niemieckim nazizmem oraz fakty współdziałania wyznawców obu światopoglądów. Przypomina zapomnianą złowrogą postać ukraińskiego ideologa Dymitra Doncowa oraz prace jego uczniów – stanowiące kręgosłup doktryny, na której opierały swoje działania organizacje wywrotowe i terrorystyczne z OUN i UPA na czele”. Jeśli chcecie przekonać się, czy warto sięgnąć po tę książkę, pozwólcie, że nieco o niej opowiem.

 

Jeśli chodzi o Kresy, jestem z nimi związana ze względu na to, że stamtąd pochodzili moi pradziadkowie. Wstyd mi się do tego przyznać, ale niewiele wiem na temat tych ziem. Tyle tylko, co usłyszałam na lekcjach historii. Chciałam się więc przekonać o tym, co Ryszard Jan Czarnowski będzie miał mi do powiedzenia o Kresach. Czy zmieni coś w moim obrazie tego terenu.

 

Czytałam już wiele książek tego autora i muszę powiedzieć, że ta była najkrwawsza z nich wszystkich i chyba najbardziej mną wstrząsnęła. W trakcie lektury zorientowałam się, że właściwie nie wiem nic na temat Kresów. Kojarzyły i się przede wszystkim z tym wspomnianym już dobrem utraconym. I wcale nie jestem dumna z tego, że tak właśnie było.

 

Z tą publikacją miałam jednak pewien problem. O ile autor posługuje się prostym językiem, o tyle miałam problem z tym, żeby momentami połapać się w czasie. Z chronologią było tutaj bardzo różnie, a to mnie akurat w historycznych publikacjach przeszkadza. Wolę, żeby wszystko było podawane po kolei. I tu nawet nie chodzi o to, że nie potrafię się skupić w trakcie lektury, a bardziej o to, że przeważnie czytam takie książki na raty i nie chciałabym zgubić potem wątku, zastanawiając się, czy na pewno w dobrym miejscu zostawiłam zakładkę. Przeszkadzało mi również przeskakiwanie z jednego wątku do drugiego. To wprowadzało trochę chaosu i niektórym czytelnikom może to sprawić problem w odbiorze. I skoro już narzekam, to zwrócę jeszcze uwagę na jedną rzecz, a mianowicie na brak przypisów. Chciałabym wiedzieć, skąd autor czerpał informację, bym mogła sięgnąć do źródeł, żeby niektóre wątki nieco poszerzyć.

 

Nie chcę, żebyście pomyśleli, że to jest książka, na którą szkoda tracić czas. Nie jest to łatwa lektura, sporo tu dat i nazwisk do spamiętania. Zdecydowanie odradzam czytanie tej publikacji po całym dniu pracy, bo wtedy łatwo można zgubić wątek. Mówię to z własnego doświadczenia. Uważam, że to propozycja warta uwagi. Podejrzewam, że zainteresuje przede wszystkim dorosłych czytelników. Nie wiem, czy styl narracji Ryszarda Jana Czarnowskiego przypadnie im do gustu. Jednak nie widzę przeciwwskazań, by młodsi czytelnicy przeczytali tę książkę.

 

Dla osób takich, jak ja, które nie mają zbyt dużej wiedzy na temat Kresów, to bardzo wartościowa książka. Bardzo dobra lekcja historii, trudna, ale nie żałuję, że sięgnęłam po tę publikację, ponieważ pokazała mi nieznane dotąd Kresy. To była krwawa opowieść, jednak trzeba mieć świadomość, że takie rzeczy miały miejsce. Polecam wszystkim pasjonatom historii. Mam nadzieję, że nie będziecie rozczarowani, jeśli sięgniecie po tę publikację. Liczę na to, że dowiecie się z niego czegoś nowego.

Uleczkaa38

Kresy Wschodnie... - to bez wątpienia jedna z najpiękniejszych, ale też i najtragiczniejszych w dziejach Polski i Europy kraina, która to za sprawą polityki, wojen i pokojowych układów stała się miejscem przerażającego okrucieństwa, jak i też niezwykłej tęsknoty za tym, co na zawsze utracono... Kolejną książką podejmującą ten jakże ciekawy i ważny temat jest dzieło Ryszarda Jana Czarnowskiego "Kresy. Krwawe dzieje", które to ukazała się nakładem Oficyny Wydawniczej RYTM!

 

Jak wskazuje sam tytuł tej pozycji, podejmuje ona sobą relację o najbardziej krwawym okresie w dziejach kresów - latach 1918-1945. To czas końca jednej wojny, okresu nadziei i trudnych przemian, jak i wreszcie piekła II wojny światowej, które to na zawsze już zmieniło charakter, losy i przynależność państwową tych ziem. Tym samym też nie zabrakło tu takich ważnych kwestii i zagadnień, jak walka z bandyckimi organizacjami UPA i OUN, czas sowieckiej i niemieckiej okupacji, jak i wreszcie piekło rzezi Wołyńskiej... Treści dopełnia tu oczywiście także bogaty materiał źródłowy i fotograficzny.

 

Niniejsze dzieło Ryszarda Jana Czarnowskiego stanowi sobą bardzo ciekawą, intrygującą i podejmującą ów tematykę w profesjonalny sposób monografię naukową. Monografię, po którą to jednak mogą sięgnąć zarówno wielcy pasjonaci historii, jak i też ci wszyscy czytelnicy, których po prostu ciekawią dzieje ich rodzinnych stron. Styl narracji, język, zasób słownictwa oraz lekkość opowieści sprawiają bowiem, że bez trudu odnajdą się w niej także i ci czytelnicy, którzy nie mają na co dzień do czynienia z naukową literaturą historyczną.

 

Największą wartością tej książki jest bez wątpienia jej wartość merytoryczna, ukazująca sobą kompletne i pełne ujęcie zagadnienia dziejów kresów wschodnich na przestrzeni najbardziej dramatycznych lat w dziejach naszego kraju. Te oparte na materiałach źródłowych i licznych badaniach treści, ukazują nam zarówno kwestię dotyczące polityki, zagadnień stricte wojennych, jak i też codzienności życia na tych terenach, która została ukazana tu w bardzo szczegółowy i naprawdę fascynujący sposób. Tym samym też lektura tej pozycji oferuje nam sobą pełny ogląd tego, jak wyglądała historia polskich kresów na przestrzeni lat 1918-1945.

 

Nie sposób nie wyrazić tu także uznania dla bogactwa materiałów źródłowych, jakie to znajdziemy na stronach tej książki. Mam tu na myśli przede wszystkim wspaniałe, intrygujące, a nierzadko i wielce poruszające zdjęcia, które pochodzą zarówno z państwowych i publicznych zasobów, jak i też prywatnych zbiorów. To ludzie, miejsca oraz najważniejsze wydarzenia, które często przyjmują przejmujący i drastyczny obraz. I nie pomylę się w ocenie, jeśli powiem, że w dużej mierze to właśnie te fotografią tworzą tak niezwykły klimat i charakter tej monografii.

 

Spotkanie z tą książką niesie nam sobą przede wszystkim bezcenną wiedzę i moc informacji na temat tego, co wydarzyło się na kresach w międzywojennym i wojennym okresie lat 1939-45. To bezsprzecznie najważniejszy aspekt lektury tej pozycji, ale jednocześnie książka ta oferuje nam także niezwykłą możliwość poznania tych wschodnich terenów, ich natury i społecznokulturalnej tożsamości, z której wciąż to pozostało tak wiele w pamięci tych, którzy zmuszeni byli wyruszyć na zachód, do nowej Polski. To również cenny aspekt spotkania z dziełem Ryszarda Jana Czarnowskiego, o którym to warto pamiętać. Dlatego też zachęcam do poznania tej książki absolutnie każdego czytelnika, który pragnie dowiedzieć się jak najwięcej o polskich kresach, gdyż pozycja ta z pewnością mu to właśnie umożliwi.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!