Okładka wydania

Demon Południa: Acedia - Podstępna Choroba Duszy

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 3 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Demon Południa: Acedia - Podstępna Choroba Duszy | Autor: Jean Charles Nault

Wybierz opinię:

Pani M

Słyszeliście kiedyś o acedii? Jeśli nie, to przybijcie piąteczkę. Pierwszy raz spotkałam się z tym terminem, czytając opis publikacji. I wtedy postanowiłam, że chcę się dowiedzieć na ten temat czegoś więcej. Czym jest acedia? Tak w telegraficznym skrócie jest to pochodzący z języka greckiego termin, którym w tradycji chrześcijańskiej określano przede wszystkim wypalenie religijne, jakie dotykało osoby duchowne. Ale czy to określenie dalej funkcjonuje? Czy osoby duchowne wciąż zmagają się z acedią? Zobaczcie, co na ten temat znajdziecie chociażby na okładce publikacji: „dziś określenie to musi obudzić w nas czujność. Zazwyczaj wszak demon kojarzy się z głęboką nocą, a nie białym dniem! Ten nieoczekiwany charakter demona, który atakuje w samym środku dnia, czyni z acedii wyjątkowo groźne zło. Jeśli słońce południa kąpie wszystko w jaskrawym świetle, to acedia zanurza serce atakowanego człowieka w szarzyźnie marazmu i mroku rozpaczy. Oto demon podstępny i perfidny, którego wpływu nie należy utożsamiać tylko ze specyficznymi trudnościami życia zakonnego ani nawet z „kryzysem połowy życia” – wiąże się on z wszelką bezsilnością, utratą wiary i nadziei, poczuciem braku sensu”.

 

Nie miałam zbyt dużych oczekiwań w stosunku do tej publikacji. Osobą duchowną nie jestem i raczej się nie zanosi, by cokolwiek się w tej kwestii zmieniło, więc zasadniczo acedia mnie niezbyt dotyczy. Mimo wszystko chciałam się przekonać, z czym właściwie się ją je.

 

Autor dokładnie wytłumaczył, po czym można poznać, że człowieka dopadła acedia. Nie oznacza to jednak, że taka osoba jest stracona. Jest dla niej bowiem ratunek. Jaki? Trzeba się modlić, rozmyślać nad śmiercią i być wytrwałym. Oczywiście piszę w dużym skrócie. Jeśli chcecie przekonać się, co prowadzi do tego zjawiska, jak mu zapobiec i co zrobić, gdy już wystąpi, musicie przeczytać książkę.

 

Acedia wysysa z człowieka radość. Sprawia, że człowiek nie może skupić się na tym, co dzieje się teraz, ale błądzi myślami gdzieś indziej. To grzech przeciwko miłości. Nadal wciąż bardzo aktualny wśród osób duchownych. W sumie jakby się zastanowić, to i u zwykłego człowieka można by się było doszukać objawów acedii. W trakcie czytania myślałam o tym i wynalazłam kilka takich osób, więc uważam, że ludzie wierzący mogą zapoznać się z tą publikacją, bo może w jakiś sposób pomoże im w życiu.

 

Książkę czytało się w miarę szybko. Nieco obawiałam się tego, że autor będzie operował obcym dla mnie słownictwem, które nie do końca do mnie przemówi, ale na szczęście wszystko zrozumiałam. A przynajmniej tak mi się wydaje. Jean-Charles Nault stara się, by czytelnik nadążał za tym, co chce mu przekazać. Zależy mu na tym, by wszystko zostało dokładnie zrozumiane. Stara się uświadomić nam, że acedia wciąż jest obecna w życiu, choć niewiele się o niej mówi i dla wielu osób jest to pojęcie nieznane.

 

Nie żałuję, że sięgnęłam po tę książkę. Spodobało mi się dość szerokie podejście do tematu i pokazanie go na przestrzeni wieków. To największy z plusów tej publikacji. Trudno mi wybrać grupę osób, która mogłaby być specjalnie zainteresowana lekturą tej książki, więc myślę, że każdy powinien sobie odpowiedzieć na pytanie, czy chce się dowiedzieć, czym jest acedia i kogo atakuje.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial