Pocztówka Z Toronto Tom 2

Autor: Dariusz Rekosz

Okładka wydania

Pocztówka Z Toronto Tom 2


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Natalia

Często, właśnie wtedy, kiedy już nam się wydaje, że mamy komfortową sytuację, że możemy się odprężyć i zapomnieć o nieprzyjemnościach, los już szykuje dla nas kolejną porcję gorzkich perypetii, którym będziemy musieli podołać. Tylko jak zdamy ten najważniejszy, bo życiowy, egzamin?

 

Monika, którą poznaliśmy już w pierwszej części „Pocztówki z Toronto”, właśnie znajduje się na wakacjach wraz z kolegą z klasy. Przebywa w wymarzonym Toronto i bawi się fantastycznie. Nic dziwnego, skoro niedawno zyskała komfort, o jakim nawet nie miała pojęcia. Żyły z matką na granicy ubóstwa, a potem ni stąd, ni zowąd otrzymały zarobione jeszcze przez zmarłego ojca Moniki 500 tysięcy złotych.

 

Pewnego dnia dziewczyna odbiera telefon ze szpitala. Okazuje się, że jej matka miała poważny wypadek, a uratować ją może właściwie tylko bardzo droga operacja w Niemczech. Monika decyduje się na przekazanie potrzebnych funduszy, ale… gdy loguje się do swojego i mamy konta bankowego, okazuje się, że pieniądze zniknęły. Nastolatka postanawia, wraz z przyjaciółką, je odnaleźć. Rozpoczyna niebezpieczną przygodę, igranie z losem, a przede wszystkim wyścig z czasem. Czy wyjdzie z niego zwycięsko?

 

Książka okazała się nadzwyczaj wciągająca. Przeczytałam ją właściwie jednym tchem, w rekordowo krótkim czasie. Lektura nie jest długa, zawiera zaledwie 207 stron, co czyni ją idealną także dla osób posiadających mało czasu wolnego.

 

Koncepcja autora była ciekawa i nieprzewidywalna. Powieść stopniowo się rozwijała i przeradzała w dobry kryminał, na szczęście nie nazbyt brutalny. W przeciwieństwie do pierwszej części dylogii o Monice, „Pocztówka z Toronto 2” była raczej powieścią akcji niż obyczajową. Muszę przyznać, że taka zmiana wyszła tej dylogii zdecydowanie na dobre.

 

Akcja była niezwykle dynamiczna, co powodowało, że wprost nie mogłam się oderwać od lektury. Wydarzenia następowały po sobie szybko, nie pozostawiając czytelnikowi nawet chwili na odpoczynek i złapanie oddechu. Momentami musiałam powstrzymywać się, aby nie zajrzeć na ostatnią stronę i nie sprawdzić przedwcześnie, jak cała historia się zakończy. Ogromne brawa dla Dariusza Rekosza za tak umiejętne skonstruowanie fabuły.

 

Równie świetnie skonstruowani zostali poszczególni bohaterowie. Zarówno Monika, jak i Mrówa mają charyzmę i naprawdę wyróżniają się spośród innych postaci literackich. Zwłaszcza Monika – z jednej strony delikatna i wrażliwa, z drugiej odważna i silna, gotowa zaryzykować wszystko w imię pomocy matce i sprawiedliwości. Chętnie spotkałabym taką osobę jak ona i się z nią zaprzyjaźniła. Czuję, że znalazłybyśmy wspólny język.

 

„Pocztówka z Toronto 2” opowiada o poważnych wyborach, dylematach, z którymi przychodzi się zmierzyć nawet całkiem młodym osobom. Autor porusza wiele istotnych, dzisiejszych problemów – w pierwszej części dylogii mowa była między innymi o dopalaczach, a także o niezbyt dobrej sytuacji materialnej i wynikającym z niej braku akceptacji przez rówieśników. W drugiej części natomiast przedstawionych zostało dużo więcej spraw – od fałszywych instytucji, które nagminnie oszukują obywateli, aż po handel prostytutkami. Wierzę, że ta książka może się jeszcze wielu osobom, zwłaszcza młodym, przysłużyć.
Chciałabym zapoznać się z kolejnym tomem przygód Moniki. Nie wiem, czy taki powstanie, ale jednego jestem pewna: byłby wspaniały. Myślę, że z Moniką mnóstwo czytelników mogłoby się zaprzyjaźnić i zobaczyć w niej samych siebie. Człowieka, któremu nie jest łatwo, któremu życie rzuca kłody pod nogi, ale który walczy i nigdy się nie poddaje. W trudnych momentach nie siada i nie płacze, a szuka odpowiedniego rozwiązania.

 

„Pocztówka z Toronto 2” jest świetną powieścią na wakacje, bo wówczas jest czas nie tylko na to, aby cieszyć się jej dynamiczną fabułą, ale także na chwilkę refleksji. Refleksji nad życiem oraz nad jego trudnościami i pięknem. Nikt na pewno nie pożałuje tych kilku godzin spędzonych z tą lekturą.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!