Sowa Czy Puszczyk?

Autor: Emma StrackPlantevin Guillaume

Okładka wydania

Sowa Czy Puszczyk?


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Literanka

Albert Einstein kiedyś powiedział, że „ważne jest, aby nigdy nie przestać pytać. Ciekawość nie istnieje bez przyczyny”. Myślę, że rodzicom trudno tę prawdę zaakceptować, kiedy są zasypywani gradem pytań swoich ciekawskich pociech. Jednak przykładamy dużą wagę do tego, aby rozbudzać i zaspokajać ciekawość naszych dzieci, a takie pozycje jak „Sowa czy puszczyk” zdecydowanie służy tutaj pomocą. Książka została napisana przez Emmę Strack, a zilustrowana przez GuillamePlantevina, jest więc nie tylko ciekawa, ale wspaniała do oglądania, co przecież istotne w książkach dla dzieci. W ich przypadku oddziaływanie na wszystkie zmysły pozwala na zrównoważony rozwój i ułatwia przyswajanie wiedzy.

 

Z przyjemnością czytam i oglądam takie książki. Ta została wydana w sporym formacie, na matowym papierze i w twardej solidnej oprawie, co tylko zwiększa jej atrakcyjność i użyteczność dla małych odbiorców. Na kolejnych stronach odkrywamy piękne grafiki porównywanych par czy to zwierząt, czy roślin, czy też innych obiektów, pojęć. Mamy tutaj rozdziały dotyczące zwierząt, jedzenia, geografii, garderoby, ciała i miasta. Przy każdej parze znajdziemy informacje o cechach podobnych, o tych odróżniających oraz szereg ciekawostek.

 

Wśród zwierząt poznajemy różnice między żmiją a zaskrońcem, tytułowym puszczykiem a sową, krokodylem a aligatorem, słoniem afrykańskim i słoniem indyjskim i wiele innych. Wiadome jest, że żmija jest jadowita, a zaskroniec nie, ale jak je odróżnić? Okazuje się, że po kształcie głowy, która u żmii jest trójkątna, a u zaskrońca owalna, po kształcie źrenic, które u żmii są pionowe, a u zaskrońca okrągłe oraz po umiejętnościach pływania, które u żmii są żadne, podczas gdy zaskroniec chętnie pływa i nurkuje.

 

Również różne produkty spożywcze czasami budzą naszą konsternację, gdy mamy powiedzieć, czym się różnią. Tak się dzieje w przypadku masła i margaryny, oliwki zielonej i oliwki czarnej czy brzoskwini i nektarynki. Skupiając się na oliwkach – czym się różnią poza kolorem? Nie zdawałam sobie sprawy, że zielone oliwki, kiedy dojrzeją, stają się czarne.

 

Z zagadnień geograficznych wyjaśniono różnice między stalaktytem a stalagmitem, trawnikiem a murawą, Holandią i Niderlandami i wiele innych, które, na własnym przykładnie stwierdzam, nie są oczywiste nawet dla dorosłych. Często używamy zamiennie pojęć „trawnik” i „murawa”, a jednak należałoby je odróżniać, choćby ze względu na długość źdźbła oraz potencjalne zastosowania. Wszystko zostało wyjaśnione w książce.

 

Czym się różnią szorty od bermudów? A parka od anoraka? Być może cechy charakterystyczne rajstop i pończoch nie są takie oczywiste, jak się nam dorosłym, wszystkowiedzącym wydaje. Z książki dowiemy się, z czego są wykonane, jak się je nosi, jaka jest ich historia oraz czy poza damskimi i dziecięcymi istnieją modele męskie.

 

Istotną wiedzą jest też odróżnienie żyły od tętnicy, rogówki od źrenicy, ale wskazanie cech charakterystycznych afro i loków to już nie lada wyzwanie.
Kiedy jeździmy autobusem, a kiedy autokarem? Po czym poznać, czy zwiedzamy bazylikę, czy katedrę? Lubimy odpoczywać na tarasie, czy balkonie? Te wątpliwości rozwieją się po przeczytaniu rozdziału dotyczącego miasta.

 

Książka to atrakcyjne wizualnie kompendium wiedzy i ciekawostek na temat otaczającego nas świata. Jestem pewna, że z łatwością zaspokoi ciekawość naszych dzieciaków, a przy tym zapewni doskonałą rozrywkę, wzbogaci ich chłonne umysły. Pomoże odpowiedzieć na potencjalne pytania dziecka, a kto wie, może również sprowokuje do postawienia nowych? Tym samym pozwoli na pogłębienie zainteresowań i pasji dziecka, wpłynie na otwartość jego umysłu, pobudzi pamięć i koncentrację, a w przyszłości zbuduje pozytywny stosunek do szkoły i edukacji, czyniąc ją przyjemniejszą i łatwiejszą.

Bacha85

W księgarniach bez trudu możemy znaleźć mnóstwo książek edukacyjnych dla dzieci. Większość z nich mniej lub bardziej przypomina leksykony poświęcone często dość wąskim zagadnieniom, czy to z dziecin przyrodniczych, czy technicznych. Ich wartość merytoryczna bywa różna, a znalezienie naprawdę wartościowej pozycji dla najmłodszych nie jest łatwym zadaniem. W zalewie tego typu pozycji pozytywnie wyróżnia się książka Emmy Strack zatytułowana „Sowa czy puszczyk?”, którą szczerze mogę polecić każdemu młodemu czytelnikowi, a i niejeden dorosły znajdzie w niej rozmaite ciekawostki.

 

W książce zestawiono pary, których rozróżnienie może sprawiać kłopot, nie tylko dzieciom. Tytułowe „Sowa czy puszczyk?” to tylko jeden z wielu przykładów. Zestawione pary dotyczą nie tylko zagadnień przyrodniczych czy geograficznych, ale również znajdziemy tu definicje różnych rodzajów jedzenia, ubrań czy przedmiotów codziennego użytku, wszystkiego, co można spotkać na co dzień w najbliższym otoczeniu. Zlew i umywalka, rajstopy i pończochy, autobus i autokar, to tylko kilka wybranych przykładów zestawionych par dotyczących świata wokół nas. Ponadto są tu tematy znacznie bardziej zaawansowane, jak rozróżnienie Arktyki od Antarktydy, stalagmitu od stalaktytu, czy też zarodka od płodu.

 

O każdym z przedstawionych zagadnień umieszczone skrótową informację i ciekawostki, punktując różnice między zestawionymi parami. Opisy są bardzo jasne i czytelne, dzięki czemu nawet dziecko, czy totalny laik jest w stanie pojąć o czym mowa i bez problemu odróżniać wspomniane zagadnienia. W celu dokładniejszej identyfikacji dodano czytelne i wyraźne, często schematyczne ilustracje, które nie pozostawiają już żadnych wątpliwości.

 

Duże walory edukacyjne książki, zestawione są z przyjemną oprawą graficzną. Ilustracje w „Sowie czy puszczyku?” są czytelne i wyraźne, a dobór kolorów stonowany i przyjemny dla oka. Barwy wydają się nieco przygaszone, dzięki czemu przeglądanie kolejnych stron nie męczy oczu. Równie przejrzysty jest układ stron, oprócz dużej ilustracji prezentującej sparowane zagadnienia dodano po kilka niewielkich obrazków, na których skupiono się na szczegółach rozróżniających poszczególne elementy z pary.

 

Książkę czyta się bardzo dobrze i świetnie się sprawdza, zarówno jako jednorazowa lektura, jak i pozycja, do której warto zajrzeć w każdym momencie. Jest to książka, do której niejednokrotnie będzie się wracać. Szeroki zakres zagadnień z jednej strony oraz ich skrótowe oraz przystępne opracowanie z drugiej sprawiają bardzo łatwo znaleźć interesujący nas w danym momencie fragment.

 

Pod względem językowym nie jest to wymagająca pozycja, nie znajdziemy tu zbyt dużej ilości stricte naukowego słownictwa, choć nie jest ona go zupełnie pozbawiona. Książka jest łatwa w odbiorze, dzięki przystępnemu językowi i stosunkowo prostej składni. Nie powinna sprawić żadnych problemów nawet dzieciom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z samodzielną lekturą.

 

„Sowa czy puszczyk?” Emmy Strack to dobra i wartościowa pozycja przeznaczona dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Pomaga w poszerzaniu wiedzy na temat otaczającego je świata, ucząc na konkretnych przykładach, że nie zawsze to co wygląda bardzo podobnie, będzie tym samym. Przekazuje wiedzę w sposób nienachalny, umożliwiając jej stopniowe dawkowanie. To jedna z tych książek, do których wraca się wielokrotnie, za każdym razem, gdy przyjdzie potrzeba by sprawdzić jakiś nurtujący dziecko temat.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!