Okładka wydania

Czarodzieje Hateway

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 9 votes
Akcja: 100% - 11 votes
Wątki: 100% - 12 votes
Postacie: 100% - 12 votes
Styl: 100% - 12 votes
Klimat: 99.29% - 14 votes
Okładka: 63.23% - 13 votes
Polecam: 100% - 10 votes

Polecam:


Podziel się!

Czarodzieje Hateway | Autor: Marek Bartłomiej Cabak

Wybierz opinię:

Uleczkaa38

Magia istnieje - to niezaprzeczalny fakt! Dowód? Proszę bardzo... Jakże inaczej można wyjaśnić bowiem fakt, iż kolejno powstające literackie opowieści fantasy wciąż tak bardzo nas intrygują, ciekawą, porywają i nie nudzą, mimo przeczytanie setek, jeśli nie tysięcy książek o czarach i walce dobra ze złem? Jak nic, tylko magia, a dokładniej rzecz ujmując - magia literatury:) I tak oto jej czar znów podziałał na moją skromną osobę, zachęcając mnie do sięgnięcia po wspaniałą powieść Marka Bartłomieja Cabaka pt. "Czarodzieje Hateway", której to fabuła porwała mą osobę bez reszty!

 

Powieść ta przedstawia nam barwne losy studenta medycyny ze Szczecina - Demetriusz Hateway'a. Zwyczajnego, spokojnego i wiodącego normalne życie chłopca, który wkrótce po tajemniczej śmierci swojego ojca, dowiaduje się niezwykłej, jak i też odrobinę przerażającej prawdy o sobie i swojej rodzinie. Prawdy o tym, iż Demetriusz należy do pradawnego rodu czarodziejów, toczących od wieków walkę ze złem... Ciężar wiedzy, nieumiejętność radzenie sobie z drzemiącą w nim mocą oraz szereg przedziwnych zjawisk w jego otoczeniu, okażą się jedynie wstępem do początku wielkiej, ale też i niebezpiecznej przygody, w której to będzie toczyć się gra o przyszłość Demetriusza, jego magiczne zdolności, los najbliższej rodziny oraz życie pogrążonej w śpiączce babci...

 

"Czarodzieje Hateway" to książka, którą z pewnością należy zaliczyć do grona największych odkryć na polskiej scenie literatury fantasy, na przestrzeń ostatnich kilku lat! Przemawia za tym niezwykła oryginalność tej historii, przepiękna kreacja świata magii i fantazji w połączeniu z realiami naszej polskiej rzeczywistości, jak i również doskonały warsztat pisarski tego młodego autora. Otóż lektura tej pozycji gwarantuje nam sobą wspaniałą, intrygującą i niezapomnianą ucztę literacką, wywołującą na naszej twarzy uśmiech, rumieńce ekscytacji, ale też i smutek w swych dramatycznych momentach, przez co staje się jedną z tych opowieści, o których to nie sposób zapomnieć przez wiele, wiele lat.

 

Pod kątem fabularnym pozycja ta prezentuje się absolutnie genialnie! Oto pierwsze rozdziały wprowadzają nas w realia tej historii i zapoznają z jej głównym bohaterem - Demkiem. Kolejne stawiają nas przed dramatycznymi wydarzeniami z życia chłopca, będącymi tak naprawdę początkiem jego nowej codzienności, wypełnionej magią, przygodą, kontaktami z fantastycznymi postaciami oraz odwiedzinami magicznych światów i krain, jakie to przyjdzie poznać Demetriuszowi. Akcja, przygoda, humor i piękne emocje - oto główne składniki tej opowieści, którą wieńczy i puentuje niezwykle spektakularny, jak i też głęboko poruszający finał. Finał, stanowiący również otwartą furtkę do ciągu dalszego...

 

Inteligentna konstrukcja osi wydarzeń, intrygujące i wiarygodne kreacje bohaterów, tak z pierwszego oraz drugiego planu, jak i również niesamowity klimat tej fantastycznej opowieści - wszystko to stoi tu na najwyższym poziomie, którego to dopełnieniem jest świetny warsztat pisarski Marka Bartłomieja Cabaka! Wszystko to wspólnie sprawia, iż lektura tej książki upływa nam niezwykle szybko, z bardzo wielkim zainteresowaniem i brakiem jakiegokolwiek znużenia z tej oto prostej przyczyny, iż każdą jej stronę wypełnia akcja, przygoda i świetny humor. Humor, nawiązujący także i do aktualnych wydarzeń społeczno-politycznych w naszym kraju, co stanowi tu przysłowiową "wisienkę na torcie"!

 

Nie sposób nie wspomnieć tu również o zjawiskowej szacie graficznej tej książki, zarówno w postaci pięknej, kolorowej, bardzo bajkowej okładki, jak i też intrygujących ilustracji wewnątrz tej pozycji. Ilustracji, dopełniających w wyśmienity sposób treści tej baśniowej historii, nadającej jej wyjątkowego klimatu i czyniącego spotkanie z nią jeszcze bardziej udanym, także i pod kątem wizualnym. I tu należą się wielkie słowa uznania pod adresem Wydawnictwa Wieża Czarnoksiężnika, które podjęło decyzję o wzbogaceniu tej książki szatą ilustracyjną, co niestety w przypadku polskiej fantastyki, wciąż jest wielką rzadkością...

 

Lektura tej książki niesie nam sobą wielkie emocje, wspaniałą zabawę i ogromną porcję dobrego humoru, który to automatycznie przekłada się na nasze samopoczucie. Jednocześnie jednak opowieść ta porusza także ważne kwestie i niezwykle cenne wątki, m.in. z rolą rodziny w życiu człowieka, wartością przyjaźni i siłą miłości, na czele. To walory edukacyjne tej pozycji, które to przedstawione tu w tak delikatnym, naturalnym i atrakcyjnym literacko stylu, czynią tę książkę nie tylko ciekawą, ale też i bardzo wartościową. Myślę, że trudno o bardziej familijną wizję współczesnej powieści fantasy dla młodzieży i dorosłych, aniżeli właśnie niniejsze dzieło Pana Marka.

 

"Czarodzieje Hateway" to książka, która niesie sobą wszystko to, co w gatunku powieści fantasy jest najlepsze. Wielka przygoda, magiczne postacie z nie mniej magicznych krain, czary, humor i piękne emocje - oto kwintesencja tego gatunku i wizytówka tej pozycji, do poznania której to gorąco zachęcam! Lektura tej książki to wspaniała zabawa, której nie sposób sobie odmówić!

Monweg

Pamiętacie jeszcze Harry’ego Pottera? Po co ja pytam o takie sprawy? Jasne, że musicie pamiętać, nawet jeśli nie czytaliście. Potter dowiaduje się, że jest czarodziejem, gdy ma jedenaście lat… ale o czym ja piszę? Zapomnijcie o wszystkim, co zdarzyło się we wspomnianym przeze mnie cyklu, bo oto przybywają czarodzieje Hateway.

 

Demetriusz Hateway, bohater tej książki, nie otrzymał listu z Hogwartu, nie uczył się w szkole dla czarodziejów. Do dwudziestego roku życia, żył w nieświadomości. Dopiero po śmierci ojca i dziadka, a także po ataku na babcię Adelajdę Demek dowiaduje się, że należy do starego rodu czarodziejów. Do tej pory zwyczajny student medycyny ze Szczecina, od dziś czarodziej, musi pogodzić się z rewelacjami, jakie na niego spadły. Świat magii Demetriusz poznaje dzięki swojej ciotce Caroline. No i przygoda się zaczyna.

 

Akcja rozłożona jest między Szczecinem, a San Francisko. Są też inne miejscowości, ale nie na tyle ważne, by o nich wspominać i jeszcze… różne miejsca czy światy (jak zwał tak zwał), ale zdecydowanie mniej realne. Powieść Czarodzieje Hateway napisana została w narracji pierwszoosobowej. Narratorem jest oczywiście Demetriusz i to z jego punktu widzenia poznajemy wydarzenia, w których uczestniczy. Dzięki temu mamy prawie nieograniczony dostęp do jego myśli, odczuć i należymy (wraz z narratorem) do świata przedstawionego.

 

Jak czarodzieje, to wiadomo – magia, która jest wszechobecna. Można śmiało powiedzieć, że opowieść Cabaka jest nią przesiąknięta. Autor włożył do tej powieści chyba wszystko, o czym można by zamarzyć. Mamy świat rzeczywisty i ten zdecydowanie mniej realny. Magiczne istoty i legendarne stworzenia; podróże w czasie i teleportacja. Czego w tej książce nie ma? Akcja Czarodziejów Hateway gna na łeb, na szyję i chwilami ciężko się w niej połapać. Jednak jest niezmiernie ciekawie, a czytelnik ma wrażenie, że zabraknie mu tchu.

 

W literaturze występuje naprawdę sporo bohaterów czarodziejów. Każdy jest inny na swój pokręcony (często) sposób. Czytelnicy, którzy sięgają po fantastykę mają na pewno swoich ulubionych czarodziejów. Dla niektórych najlepszym przykładem, będzie wspomniany Harry Potter czy Albus Dumbledore, dla innych Gandalf (Władca Pierścieni), a jeszcze innych Ged (Czarnoksiężnik z Archipelagu). Czy znacie te postaci? Nawet jeśli nie, to nie przejmujcie się tym, ponieważ Detetriusz to zupełnie inna bajka. Nie przypomina żadnego z wcześniej wspomnianych, przez co powieść Cabaka staje jeszcze bardziej interesująca.

 

Teraz łyżka dziegciu w tej beczce miodu, czyli to co absolutnie mi się nie spodobało. Uspokajam, że nie chodzi mi ani o postaci, ani o fabułę. Ale mam dwa zarzuty (tylko dwa). Ilustracje w książce, które często nie pokrywają się ze słowem czytanym – osoba, która je wykonywała (niejaka Joahannah), chyba niestety nie wiedziała co rysuje. I drugi zarzut – do wydawcy – czcionka po prostu tragiczna. Może komuś z młodymi, zdrowymi oczami będzie to obojętne, ale ja potwornie się wymęczyłam czytając i to mimo okularów na nosie.

 

Czarodzieje Hateway to powieść pasjonująca, nieprzeciętna i zajmująca, bardzo dobrze sprawdzająca się jako literatura rozrywkowa, którą jest. Książka jest dobrze skonstruowana, ciekawa i pełna humoru, ale i niebezpieczeństwa. Co tu dużo gadać – cudowna historia, gdzie fantastyka i kryminał przenikają się, splatają i tworzą wspaniałą opowieść, którą się chłonie. Zapewniam, że nuda wam nie grozi, a istnieje możliwość zarwania nocy. Nie wiem czy stanę się jedną z wielbicielek talentu Marka Bartłomieja Cabaka, ale z pewnością jego kolejna książkę również przeczytam.

 

Czarodziejów Hateway polecam wielbicielom fantastyki, miłośnikom rodzimej prozy, młodszym i starszym czytelnikom – bo to powieść uniwersalna. Książka również dla każdego, kto lubi powieści przygodowe – bo w końcu przygoda jest jednym z bohaterów tej historii.

 

Marek Bartłomiej Cabak zaprasza nas na ucztę, więc jak tu nie skorzystać i nie zasiąść do stołu? Ja ze swej strony życzę wam wszystkim smacznego  i polecam gorąco.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Komentarze  

+9 # aNNa 2018-08-18 01:34
Czcionka mała, ale książka dobra!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial