Okładka wydania

Saga Księżycowa Tom 1 Cinder

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Saga Księżycowa Tom 1 Cinder | Autor: Marissa Meyer

Wybierz opinię:

Margo Roth

Przyszłość. Ulice Nowego Pekinu są pełne ludzi i androidów. Jednostki, które posiadają wszczepione elementy ciała robota, uznawane są za gorszą kategorię ludzi, a nazywa się ich cyborgami. W mieście szaleje epidemia, która raz za razem zabiera ze sobą coraz większą liczbę ofiar, a jej z jej bezlitosnych rąk nie zdołał wymknąć się nawet cesarz. Siejący postrach księżycowi ludzie tylko przyglądają się wszystkiemu z oddali, czekając na okazję do rozpoczęcia ataku.

 

Cinder jest utalentowanym mechanikiem i cyborgiem. Jej przeszłość owiana jest aurą tajemniczości. Dziewczyna mieszka z nienawistną macochą, przyrodnimi siostrami i osobistym androidem. Kiedy losy Cinder przypadkowo splatają się z losami księcia Kaia, mającego wkrótce zająć miejsce na tronie, wkracza do świata międzygalaktycznej wojny, gdzie zmuszona do wyboru pomiędzy perspektywą wolności a obowiązkiem lojalności, będzie musiała odkryć prawdę o własnej przeszłości.

 

Bajki i baśnie w ostatnich latach przerodziły się w coś więcej, niż historie, które każdy z nas zna z dzieciństwa – stały się punktem wyjścia do powstania nowych powieści, tak zwanych retellingów, które opowiadają na nowo wszystkim znane zdarzenia. Retellingi mają swoich przeciwników i zwolenników, ale ja zaliczam się zdecydowanie do tych drugich, ponieważ w każdej historii mającej za podstawę baśń odnajduję dodatkową porcję magii, która sprawia, że książka ta staje się wyjątkowa. Oczywiście autor musi wykazać się nie lada wyczuciem i talentem, aby nie powielać istniejących już motywów kropka w kropkę, lecz jedynie posłużyć się nimi w celu wykreowania nowej rzeczywistości. I tego właśnie dokonała Marissa Meyer w powieści Cinder.

 

Jak wskazuje tytuł, Cinder bazuje na historii Kopciuszka, którą zna każde dziecko, jednak ogólnie rzecz biorąc niewiele jest w tej książce powiązań z bajką: mamy oczywiście imię głównej bohaterki, powracający motyw balu, który ma być momentem zwrotnym w powieści, a także schemat sytuacji rodzinnej „macocha, dwie przyrodnie siostry i pasierbica”. I w zasadzie to tyle. Jeśli więc martwicie się, że nawiązań do Kopciuszka będzie zbyt dużo, możecie być spokojni. Marissa Meyer wykreowała świat tak różniący się od tego bajkowego, że wszelkie podobieństwa poza wymienionymi znikają w mgnieniu oka. I to właśnie rzeczywistość, w której toczy się akcja powieści, jest najlepszym punktem Cinder.

 

Czytając książkę znajdujemy się w futurystycznym świecie Nowego Pekinu, w którym postęp technologiczny umieścił coś, co dzisiaj wydaje się jeszcze nie do pomyślenia – roboty służące ludziom oraz cyborgi, czyli pół-ludzie, którzy na skutek różnych wydarzeń, na przykład poważnych wypadków, doznali tak rozległych obrażeń, że części ich ciała zostały zastąpione mechanicznymi. W społeczeństwie są oni uważani za bezwartościowe istoty, nadające się tylko do usługiwania ludziom i usuwania się w cień, kiedy trzeba. Cinder, główna bohaterka powieści, jest cyborgiem, jednak na co dzień kryje się ze swoją „odmiennością”, dzięki czemu niewiele osób ma świadomość, że duża część jej ciała została mechanicznie zrekonstruowana. Dziewczyna każdego dnia otwiera swój mały kram na targu, gdzie dokonuje wszelkich napraw sprzętu lub androidów. Widzicie więc, jak bardzo nierzeczywisty jest świat wykreowany w Cinder. Nie mogę zaprzeczyć temu, że motywy występujące w książce pojawiały się już wielokrotnie w innych powieściach dystopijnych lub fantastycznych – bohaterka obdarzona jakimś „defektem”, młody książę zasiadający na tronie po śmierci ojca, niechciana pasierbica… Jednak nie mam dosyć tych motywów, ani trochę! Rzeczywistość, jaką stworzyła Marissa Meyer, nadaje tej historii wystarczającej oryginalności.

 

Cinder czyta się niewiarygodnie szybko. To jedna z tych książek, która w równym stopniu pochłania czytelnika, jak czytelnik ją. Historia wciąga od samego początku i nie sposób się od niej oderwać aż do ostatniego zdania, które pozostawia po sobie ogromny niedosyt i natychmiastową chęć sięgnięcia po kolejny tom (jak to dobrze, że Scarlet właśnie została wydana!).

 

Cinder Marissy Meyer spełniła moje oczekiwania całkowicie. Wszystkie pozytywne opinie o tej książce, jakie słyszałam wcześniej, okazały się całkowicie słuszne, a to, że wiele osób mówi, że drugi tom jest jeszcze lepszy, napełnia mnie nadzieją na fantastyczną kontynuację historii Cinder. Ta powieść jeszcze bardziej pogłębiła moją miłość do retellingów – jest to doskonały przykład na to, jak wychodząc od bajki znanej wszystkim od wielu lat, można stworzyć coś wyjątkowego. Gorąco polecam Cinder wszystkim, którzy mają ochotę przenieść się na chwilę w przyszłościowy świat Nowego Pekinu.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial