Okładka wydania

Gotuję, Nie Marnuję

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Gotuję, Nie Marnuję | Autor: Sylwia Majcher

Wybierz opinię:

Sonrisa

Filozofia zero waste budzi w naszym kraju coraz większe zainteresowanie. W mediach społecznościowych powstają nowe grupy zrzeszające osoby, które w swoim życiu pragną ograniczyć ilość śmieci i które wymieniają się własnymi doświadczeniami i pomysłami. Na polskim rynku wydawniczym pojawia się coraz więcej pozycji dotyczących zasad życia w stylu zero waste i zawierających bardzo praktyczne porady, w jaki sposób w swoim domu, pracy czy ogólnie mówiąc otoczeniu ograniczyć produkcję różnego rodzaju odpadów. Nic więc dziwnego, że powstała także książka, która porusza kwestię zero waste w kuchni.
Myliłby się ten, kto stwierdziłby, iż ta pozycja jest jedynie odpowiedzią na potrzeby rynku i pewnym sposobem na wygenerowanie przez autorkę czy wydawnictwo dość dużych zysków (choć nie przeczę – ta pozycja ma wszelkie cechy bestsellerowej książki kulinarnej!). Moim zdaniem książka „Gotuję, nie marnuję. Kuchnia zero waste po polsku” jest odpowiedzią na realny problem, z jakim spotyka się wiele osób, które dopiero zmieniają swoje życie na takie, w którym jest znacznie mniej śmieci.

 

Każdy, komu styl życia zero waste nie jest obcy, prędzej czy później staje przed problemem marnowania jedzenia. Sylwia majcher, autorka książki, podkreśla zresztą we wstępie, że problem marnowania, wyrzucania żywności jest ogromny w skali całego świata. Aby choć trochę takie marnotrawstwo ograniczyć można zmienić własne nawyki i wprowadzić także do swojej kuchni podstawowe zasady zero waste. Z książką „Gotuję, nie marnuję” będzie to na pewno łatwiejsze.

 

Pierwsza część książki to bardzo krótki opis podstawowych zasad prowadzenia zdrowej i dobrze zorganizowanej kuchni utrzymanej w duchu zero waste. Autorka dzieli się swoimi doświadczeniami i podpowiada, w jaki sposób planować posiłki, by nie wyrzucać jedzenia, w jaki sposób robić zakupy spożywcze i jak przechowywać produkty, które wykorzystuje się w kuchni na co dzień w taki sposób, by zbyt szybko się nie psuły. Znajdziemy tu także odpowiedź na pytanie, co zrobić z resztkami, jakie zostają po posiłku. Wreszcie ta część książki kończy się podaniem przykładowego tygodniowego jadłospisu, który został przygotowany w taki sposób, by jak najbardziej ograniczyć marnowanie żywności.

 

Główną część książki stanowią jednak na smaczne i stosunkowo łatwe do przygotowania potrawy, które pozwolą na wykorzystanie resztek. Moją ulubioną propozycją jest przepis na jajko zapiekane w bułce. Potrawa pozwala na wykorzystanie nieco czerstwego pieczywa, które zapewne w innych warunkach trafiłoby do kosza na śmieci. Innym bardzo interesującym przepisem jest ten na smażony biały ser czy pampuchy z mięsem z rosołu. Jestem przekonana, że wśród zamieszczonych tutaj kulinarnych inspiracji każdy znajdzie coś dla siebie.

 

Wszystkie przepisy podzielono na kilka grup, dzięki czemu korzystanie z książki staje się dużo łatwiejsze. Mamy tu więc rozdział poświęcony potrawom, w których główna rolę gra czerstwe pieczywo. W kolejnej części znajdziemy przepisy na potrawy z resztek owoców, dalej na dania z warzyw i takie, których podstawą jest nabiał, zaś ostatni rozdział podpowie, jak nie marnować mięsa (na przykład tego wykorzystanego do ugotowania rosołu). Dużą zaletą jest tu też fakt, że przepisy te nie wymagają wykorzystania egzotycznych produktów, ale bazują na tym, co znaleźć można w każdej przeciętnej polskiej kuchni. Większość przepisów uzupełniona jest dodatkowo pięknymi i inspirującymi fotografiami, które sprawiają, że po prostu chce się zacząć gotować!

 

Książka „Gotuje, nie marnuję” nie jest podręcznikiem stylu życia zero waste. To raczej pozycja zawierająca pewne cenne wskazówki dotyczące tego, jak można ograniczyć we własnej kuchni produkcję śmieci i marnotrawienie żywności. Czytając tę książkę nie dowiemy się, jaka była historia powstania ruchu „bezśmieciowców” i jakie są jego szczegółowe założenia. Nie dowiemy się też, w jaki sposób zmienić całe swoje życie. Na pewno jednak zainspirujemy się, by w kuchni wprowadzić zmiany, które nie tylko będą korzystne dla naszej planety, ale też dla naszego portfela. I choćby dlatego warto sięgnąć po tę książkę.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial