Nikola Tesla Władca Piorunów

Autor: Przemysław SłowińskiKrzysztof K. Słowiński

Okładka wydania

Nikola Tesla Władca Piorunów


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

TomG

No proszę, rzadko, ale jednak, trafia się na książki odróżniające się od reszty publikacji dostępnych wśród nowości rynkowych. Nawet całkiem przypadkowo, nie śledząc zapowiedzi wydawniczych, czasem natykamy się na pozycję, która z miejsca nas intryguje i wzbudza nieprzepartą chęć nie tylko przeczytania, ale i posiadania. Tak właśnie w moim przypadku było z publikacją Nikola Tesla. Władca piorunów. Tytuł ten, choć nieco zbyt pompatyczny i niezbyt wyszukany, przyciągnął mnie do siebie nazwiskiem człowieka nieprzeciętnego, Nikoli Tesli.

 

Wiek dwudziesty wygląda tak, jak wygląda, w dużej mierze dzięki naukowym dokonaniom Nikoli Tesli właśnie. Bez jego starań i niezaprzeczalnego naukowego geniuszu nie mielibyśmy prądu przemiennego, robotów przemysłowych, turbin w elektrowniach wodnych, a nawet – idąc dalej tym tokiem myślenia – komputerów, jakie znamy. Jednym słowem ówczesny świat, gdyby został pozbawiony dokonań Tesli, mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Nikt z nas nawet nie jest w stanie sobie wyobrazić, jak w takim przypadku wyglądałoby nasze teraźniejsze życie.

 

Nikola Tesla był całkowicie oddany swojej pasji – inżynierii, nauce i eksperymentom, które miały doprowadzić do poprawy poziomu ludzkiego życia i – ogólnie rzecz biorąc – do zmiany świata na lepszy, bardziej przyjazny i przystępny, oferujący znacznie więcej niż w czasach, gdy żył sam Nikola Tesla. Różne drogi prowadziły do osiągnięcia tego celu, ale jednemu zaprzeczyć nie można: naukowe ambicje Tesli zostały spełnione najprawdopodobniej w stu procentach.

 

Nikola Tesla. Władca piorunów jest biografią człowieka wyjątkowego, obdarzonego niezwykłym umysłem, charyzmą i uporem w dążeniu do celu. Nie przesadzimy, jeśli uznamy Teslę za geniusza – jego osiągnięcia dowodzą nieprzeciętności jego umysłu, ale należy pamiętać, że Nikola Tesla był również człowiekiem. Posiadał wady i zalety, jak każdy z nas, toczył swoje własne spory na polu naukowym z Marconim i Edisonem, ale był także człowiekiem sławnym, o którym wiele się mówiło. Nie prowadził prostego i wygodnego życia – wszystko, cały swój czas i siły, poświęcił realizowaniu przyświecających jego pracy marzeń związanych z nauką. Był jej oddany całkowicie, bez reszty.

 

Książka Przemysława i Krzysztofa Słowińskich oferuje czytelnikowi pasjonującą, wciągającą historię, od której trudno się oderwać. Na kartach Nikola Tesla. Władca piorunów czytamy nie tylko o tytułowej postaci, jej żywocie i osiągnięciach, ale o człowieku z krwi i kości, jego ambicjach, staraniach, porażkach i sukcesach. Autorzy tej biografii bardzo sprawnie wymieszali wszystkie elementy życia Nikoli Tesli, oddając w ręce czytelnika sugestywną, robiącą niezwykłe wrażenie książkę. Ameryka na przełomie wieków i jej mocno wyczuwalny klimat, staranne opisy nie tylko naukowych zmagań Tesli, ale również jego otoczenia, dobrze nakreślone postaci – wszystko to sprawia, że biografia naukowca staje się książką nieprzeciętną, wciągającą i niezwykle autentyczną, wyrazistą. Fabularnie jej akcja rozgrywa się oczywiście w przeszłości, w czasie życia Tesli, i czytelnik bardzo mocno odczuwa przełom XIV i XX wieku na jej kartach.

 

Bardzo polecam książkę Przemysława i Krzysztofa Słowińskich, i to nie tylko czytelnikom zainteresowanym osobą samego Tesli. Każdy z nas bez wątpienia będzie usatysfakcjonowany atmosferą nie aż tak dalekiej przeszłości bijącej z jej kart, a postać genialnego inżyniera i wynalazcy, który opatentował kilkaset swoich pomysłów, intryguje niezwykle mocno. Dlatego też nie wahajcie się i sięgnijcie po biografię Nikola Tesla. Władca piorunów, wyróżniającą się i nietypowo napisaną, urzekającą w dużym stopniu i stanowiącą jedną z najciekawszych nowości wydawniczych ostatniego czasu. Na pewno nie pożałujecie, a wprost przeciwnie – może się okazać, że będziecie bardzo, ale to bardzo usatysfakcjonowani. A jakieś minusy? Tak, jest jeden. Książki nie wydano, niestety, w twardej oprawie, a szkoda.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!