Okładka wydania

Gra Królowych Kobiety, Które Stworzyły Szesnastowieczną Europę

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Sarah Gristwood
  • Tytuł Oryginału: Game of Queens. The Women Who Made Sixteenth-Century Europe
  • Gatunek: Literatura FaktuHistoria
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Adam Tuz
  • Liczba Stron: 560
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 147 x 208 mm
  • ISBN: 9788381232074
  • Wydawca: Prószyński i Ska
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    5.5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Gra Królowych Kobiety, Które Stworzyły Szesnastowieczną Europę | Autor: Sarah Gristwood

Wybierz opinię:

Małgorzata Pawlak

Królowa jest najsilniejszą z szachowych figur, jednak nie zawsze miała taką pozycję - uzyskała ją dopiero pod rządami Izabeli Kastylijskiej. Tą ciekawostką Sarah Gristwood rozpoczyna swoją książkę o szesnastowiecznej Europie, w której toczy się Gra królowych - niezwykłych kobiet mających w rękach przyszłość milionów ludzi.

 

Jeśli przyjrzymy się historii naszego kontynentu, biorąc pod uwagę okres od jego początków do, powiedzmy, XVIII w., zauważymy, że kobiety dzierżące królewskie insygnia stanowiły jedynie niewielką część wszystkich panujących monarchów. Przyczyn tego stanu rzeczy należy upatrywać przede wszystkim w obowiązującym przez całe wieki (i jeszcze nie wszędzie wyplenionym) przekonaniu o wyższości mężczyzn, które Europejczycy zawdzięczali przede wszystkim Biblii. Twórcy tej księgi nie mieli litości dla kobiet, które zostały przez nich skreślone już na pierwszych stronach Księgi Rodzaju. Ewa podsunęła Adamowi zakazane jabłko, za co Bóg ukarał ją możliwością rodzenia dzieci i koniecznością poddania się władzy męża. Nowy Testament nie przyniósł spektakularnych zmian w tej kwestii. W Pierwszym Liście do Koryntian św. Paweł pisze wprost, że kobiety muszą milczeć podczas zgromadzeń, by pokazać, że są "poddane". Co mógłby powiedzieć o kobiecie, która pragnie mieć poddanych?

 

Okoliczności bez wątpienia nie były sprzyjające (wszak zdecydowana większość żyjących w omawianym czasie Europejczyków bezrefleksyjnie wierzyła w każde zapisane w Biblii słowo), jednak historia zna kobiety, które stawiły czoła uprzedzeniom - same zasiadły na tronie albo tymczasowo rządziły w imieniu mężczyzn - nieobecnych lub nieletnich. Szesnasty wiek okazał się pod tym względem szczególnie interesujący. Sarah Gristwood przedstawia sylwetki  władczyń z tamtego okresu - królowych i regentek - które przez ponad sto lat trzymały stery Europy. Wspomniana już Izabela Kastylijska, Katarzyna Aragońska, Małgorzata z Nawarry, Anna Boleyn, Elżbieta Tudor - to tylko niektóre z długiej listy kobiet, których obszerne, bogate w szczegóły biografie znajdziemy w Grze królowych...

 

Do opisania tej książki można by użyć wielu przymiotników, ale na pewno nie da się nazwać jej nudną. Znajdziemy tu mnóstwo ciekawych historii o politycznych rozgrywkach, dworskich intrygach, eleganckich zabawach, zakazanych namiętnościach. Dzięki cytowanym przez autorkę fragmentom listów możemy spróbować wyobrazić sobie, jakie uczucia towarzyszyły wysoko urodzonym kobietom, które zwykle nie zaznawały ani głodu, ani zimna, ani szczęścia. Jakże często ich udziałem były: przeprowadzka do obcego państwa, nieudane małżeństwo z zupełnie obcym mężczyzną, zawierane w zdecydowanie zbyt młodym wieku, rodzenie dzieci, które nierzadko umierały, zanim zdążyły wyrosnąć z pieluch. Wiele z tych kobiet otrzymało i wykorzystało szansę na objęcie władzy, jednak każda musiała przedtem (a często również potem) sporo wycierpieć. Szasnastowieczna rzeczywistość była naprawdę bezwględna, a niektórzy mężczyźni chętnie wykorzystywali przewagę, jaką dawały im powszechnie powtarzane stereotypy.

 

Każdy, kto podczas lektury pogubi się w gąszczu imion (a o to nietrudno, sporo tu Katarzyn i Małgorzat), może zajrzeć do zamieszczonej na początku listy najważniejszych postaci. Nieco dalej czekają trzy drzewa genealogiczne oraz chronologiczny spis wydarzeń. Ci, którzy chcą poznać lub przypomnieć sobie twarze bohaterek książki, na pewno zwrócą uwagę na skromnych rozmiarów wkładkę z kolorowymi zdjęciami.
Gra królowych... to świetna, niewątpliwie warta przeczytania opowieść o kobietach i polityce. Z czystym sumieniem mogę polecić ją każdemu, kto ma ochotę poszerzyć swoją historyczną wiedzę o fakty pomijane przez większość podręczników.

 

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial