Starożytni Zoroastrianie Słowiańscy

Autor:

Okładka wydania

Starożytni Zoroastrianie Słowiańscy


Dodatkowe informacje

  • Pod Redakcją: Nina Blum
  • Gatunek: Hobby
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 130
  • Rok Wydania: 2017
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 144x206 mm
  • ISBN: 9788380115811
  • Wydawca: Warszawska Firma Wydawnicza
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 4 votes
Akcja: 100% - 4 votes
Wątki: 100% - 4 votes
Postacie: 100% - 4 votes
Styl: 100% - 4 votes
Klimat: 100% - 3 votes
Okładka: 100% - 5 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Pani M

Jak czytamy na okładce, „Starożytni Zoroastrianie Słowiańscy” to „Pierwsze w Polsce opracowanie na temat obecności nauki Zaratustry w życiu starożytnych Słowian, autorstwa Ratu, Strażnika wiary i tradycji Zoroastrian Słowiańskich. Wydanie tego skromnego opracowania jest efektem przeprowadzonych wstępnych analiz i badań w takim zakresie, w jakim było to możliwe (...) Niniejszy materiał, jak wierzę, zachęci polskiego odbiorcę tego opracowania do dalszych poszukiwań, porównań i analiz, które doprowadzą go do wyciągnięcia odpowiednich wniosków. To zaledwie wstęp, początek do poznania i odkrycia na nowo historii, która obecnie, krok po kroku, znów zaczyna przemawiać, nie tylko w postaci odkopanych przez archeologów przedmiotów z odległej przeszłości lub odczytanych przez specjalistów starożytnych rękopisów, lecz także naszych własnych tradycji, powiedzeń, przyzwyczajeń czy też obrzędów".

 

Sięgnęłam po tę książkę z czystej ciekawości, by przekonać się, co autor ma mi do powiedzenia na temat tradycji Zoroastrian u Słowian. Od razu zaznaczam, że jestem w tym temacie kompletnie zielona, więc nie wypowiem się co do kwestii merytorycznych. Mam nadzieję, że ktoś mądrzejszy ode mnie, kiedyś to zrobi. Podzielę się za to moimi wrażeniami po lekturze, które są dość mieszane.

 

Publikacja jest krótka, liczy sobie zaledwie 130 stron, ale muszę powiedzieć, że książkę czytało mi się dość opornie. Jakoś niespecjalnie przemawiał do mnie język autora, a i sama treść i sposób jej podania, nie do końca spełniały moje oczekiwania. Redakcja momentami szwankowała i przydałoby się poświęcić trochę więcej czasu na pracę z tekstem. Nie wiadomo, kto wykonał zdjęcia i co niektóre z nich przedstawiają. Podpisy pod nimi nikomu by nie zaszkodziły i nie trzeba by było szukać informacji w tekście, bo to wytrąca z lektury.

 

Odniosłam wrażenie, że wiedza jest podana nieco chaotycznie. Nie zrozumiałam chociażby przykładów z rozdziału o kalendarzu i oznakowaniu. Nie do końca też wiem, skąd znalazły się mapy, pokazujące rozprzestrzenianie się zoroastrianizmu w Europie w rozdziale o imionach (tu nie liczcie na to, że będzie dużo przykładów, choć przyznam, że na to liczyłam, bo to mogłoby być ciekawe).

 

Za parę dni w ogóle nie będę pamiętała o tym, że przeczytałam tę książkę. Podejrzewam, że mój problem z nią może wynikać z faktu, że nie siedzę w tych tematach i to było dla mnie coś nowego. Tyle że nie przemówił do mnie sposób, w jaki te informacje przekazano. Nie chcę nikogo zniechęcać do przeczytania tej książki, bo to, że do mnie nie trafiła, nie może jej dyskwalifikować w oczach pozostałych potencjalnych czytelników. Po prostu ja nie jestem odpowiednim odbiorcą i tyle. Na dodatek czytałam tę publikację w dość późnych godzinach, po całym dniu pracy i mój mózg już nie przetwarzał tak dobrze informacji, jak powinien.

 

Trudno jest mi powiedzieć, komu ta książka może przypaść do gustu. Jeśli interesujecie się Słowianami i tym, czym inspirowali się w swoim życiu, myślę, że możecie sięgnąć to tę publikację. Może spojrzycie na nią zupełnie inaczej niż ja. Mnie argumenty autora nie przekonują, mam wrażenie, że trochę na siłę doszukiwał się pewnych podobieństw, ale to tylko moje zdanie i nie musicie się z nim zgadzać. Może gdyby publikacja była bardziej rozbudowana, więcej bym z niej wyniosła. Trudno mi to ocenić.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Komentarze  

0 # Zdzichu 2019-09-02 09:13
Ta książka to stek bzdur poskladanych przez Krystiana Krzyzanowskiego, znanego oszusta który obecnie ma nową sekte zwaną "Starożytni Zoroastrianie Słowiańscy".
Zoroastrianizm nigdy nie był religią Słowian ale Persów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!