Emi I Tajny Klub Superdziewczyn. Psy Czy Koty? Komiks I Opowiadania

Autor: Agnieszka Mielech

Okładka wydania

Emi I Tajny Klub Superdziewczyn. Psy Czy Koty? Komiks I Opowiadania


Dodatkowe informacje

  • Autor: Agnieszka Mielech
  • Tytuł Oryginału: Emi I Tajny Klub Superdziewczyn. Psy Czy Koty? Komiks I Opowiadania
  • Seria: Emi I Tajny Klub Superdziewczyn
  • Gatunek: Literatura DziecięcaLiteratura Młodzieżowa
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 272
  • Rok Wydania: 2017
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 140x195mm
  • ISBN: 9788328046948
  • Wydawca: Wilga
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    4/6

    5,5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Aneta Grabowska

Oto klasyczny przykład książki, która podobała mi się i nie podobała mi się, ale miałabym problem ze wskazaniem przeważającej opcji. Znalazłam tu tyle zalet, ile może nie wad, ale rzeczy, które nie bardzo były po prostu w moim guście. Okładka zapowiada, że odwieczny problem psy vs koty wkracza na salony dziecięcych rozważań i tu akurat jestem zgodna z główną bohaterką - jedyna słuszna odpowiedź to psy!

 

Emi jest przewodniczącą Tajnego Klubu Superdziewczyn i w sumie Superchłopaków też, bo należy do niego jeden rodzynek. Członkowie klubu zamierzają pójść naprzód z duchem czasu i zacząć działać również w sieci - na blogu i... w mediach społecznościowych! Problem mogą stanowić rodzice, którzy nie bardzo chcą, aby ich pociechy publikowały swój wizerunek w Internecie, gdzie czeka przecież mnóstwo niebezpieczeństw. Emi zaczyna więc w tajemnicy pisać klubowego bloga, o którym nie wiedzą nawet jej koleżanki i koledzy. Ale wkroczenie z działalnością klubu do sieci nie będzie jedyną nowością w życiu klubowiczek i klubowicza. Zbliżają się urodziny Emi i wszystko wskazuje na to, że wszyscy razem spędzą je nad wodą! Nie zabraknie tam także... psa i kota, będzie się zatem działo!

 

Zacznę może od tego, co mi się w publikacji podobało. Przede wszystkim była to zmienna forma treści. Raz mamy do czynienia z opowiadaniem, za chwilę spotykamy się z komiksem, by po chwili czytać bloga pisanego ręką głównej bohaterki. Wpływa to na utrzymanie poziomu zainteresowania u Czytelnika, zapobiega monotonii i jest nie bez znaczenia dla celów edukacyjnych. W końcu dzięki temu młodzi Czytelnicy mogą zapoznać się z różnymi formami wypowiedzi pisemnych na materiale dla nich atrakcyjnym. Kolejny plus to relacje między członkami Klubu Superdziewczyn i Superchłopaków - wsparcie, wzajemna pomoc i szukanie rozwiązań problemu, gdy ktoś z nich napotka taki na swojej drodze, na przykład w sytuacji, gdy ich rodzynek żalił się na samotność związaną z dość odległym miejscem zamieszkania od miejsc spotkań klubu.

 

Opowiadanie, blog, komiks - wszystko pięknie, ale zapytam - gdzie w takim razie jest kolor? Jest to mimo wszystko publikacja skierowana do dzieci, nawet jeśli starszych. A komiks to forma, która aż się prosi o dodanie koloru. Zresztą kolorowa, rzucająca się w oczy okładka sugerowała, że wnętrze jest urządzone w podobnym stylu. Niestety tak nie jest. Kolejna kwestia to moje uczulenie na słowa w stylu "mega". Kiedy je słyszę, coś się we mnie gotuje. Język polski jest naprawdę rozbudowany, pełen synonimów i oferuje wiele określeń na coś, co się nam podoba. W książce natomiast coś na każdym kroku było mega, mega luzackie albo mega jakieś tam. Cóż, z jednej strony młodzi tak teraz mówią i trudno coś na to poradzić, ale coś jednak się we mnie buntuje przeciwko utrwalaniu takich form w młodych umysłach przez ich nagromadzenie w tekście w ilościach hurtowych.

 

Czy zatem poleciłabym Wam tę książkę? Cóż, odpowiedź jest znów niejednoznaczna, tak jak moje wobec niej odczucia - i tak, i nie. Młodym Czytelnikom, zwłaszcza tym płci żeńskiej, może się spodobać. Szanse na to są całkiem spore. Ja jednak patrzę na książkę raczej z perspektywy rodzica i nauczyciela, a tutaj mam już kilka uwag, o których wspomniałam powyżej.

Uleczkaa38

"Tajny Klub Superdziewczyn" - ten niezwykle popularny, lubiany i ceniony cykl komiksowo - powieściowy dla dzieci i młodzieży, od lat rozpala wyobraźnię najmłodszych czytelników w Polsce, którzy pasjonują się barwnymi przygodami Emi i jej przyjaciół. Nie inaczej będzie mieć się rzecz z pewnością także i w przypadku najnowszej odsłony tego cyklu - powieści pt. "Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Psy czy koty", która to ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Wilga!

 

Pani Agnieszka Mielech - autorka niniejszej pozycji i całego cyklu, zabiera nas tym razem swoją opowieścią nad polskie morze, gdzie to udajemy się z Emi, jej rodziną i oczywiście całym Tajnym Klubem Superdziewczyn! Zabawa, kąpiele i gorąca plaża wypełniają beztroski czas wakacji, ale głowę Emi zaprząta marzenie o posiadaniu własnego psa, co z racji zbliżających się urodzin ma swoje pełne uzasadnienie. Niestety, zamiast żywego psiaka, dziewczynka otrzymuje psią maskotkę... Jednak wkrótce - podczas jednych z wycieczek,  Klub spotyka na swej drodze zabłąkanego pieska rasy "cavalier king charles spaniel", co spełnia marzenia Emi o posiadaniu psa. Niestety, ten jest wciąż smutny i osowiały..., w związku z czym Klub postanawia odnaleźć jego prawdziwy dom, co okazuje się bardzo intrygującym zadaniem...

 

Najnowsza odsłona cyklu Pani Agnieszka Mielech, to kolejna fantastyczne połączenie klasycznego komiksu, z barwną opowieścią literacką. Znajdziemy tu wielką przygodę, moc przedniego humoru, fascynujące emocje, jak i też piękny morał nawiązujący do pytania zadanego w tytule tej pozycji. Przede wszystkim jednak książka ta gwarantuje sobą wspaniałą czytelniczą rozrywkę i przednią zabawę dla dzieci, które przy lekturze tej książki nie tylko zapomną o jakiejkolwiek nudzie, ale też i przeniosą się do niezwykłego świata dziecięcej przygody, o jakim to przecież marzył i marzy każdy z nas...:)

 

Fabuła tej opowieści oferuje nam sobą wielkie emocje, ukryte na komiksowych rysunkach, w treści pasjonujących opowiadań, jak i też w pamiętnikarskich zapiskach Emi - głównej bohaterki tej historii. Dzieje się tu niezwykle wiele, z ogromną prędkością wydarzeń, jak i też ciekawie od pierwszej, do ostatniej strony. I tak oto najpierw przypominamy sobie naszych bohaterów tego cyklu, raz jeszcze odwiedzamy ich szkolny, domowy, jak i też przede wszystkim Klubowy świat, by wreszcie udać się wraz z nimi w podróż nad morze. A tam... - a tam czeka na nas wielka, piękna i bardzo mądra przygoda, która obok wrażeń i ekscytacji, niesie sobą także piękny morał o tym, iż w życiu nie są ważne żadne gadżety, technologiczne nowinki i ostatnie odkrycia mody..., lecz obecność u naszego boku zwierzaka, który kocha nas bezinteresownie:) 

 

Wielką siłą tej książki są jej bohaterowie, z którymi to dziecięcy czytelnicy mogą się w pełni identyfikować. Emi, Aniela, Franek, Flora - to tylko niektórzy z przesympatycznych, rezolutnych i przezabawnych bohaterów tej opowieści, których nie sposób tu nie polubić, nie darzyć sympatią, nie żyć ich niezwykłymi losami. Co ważne, każda z tych dziecięcych postaci jest inna pod względem swojego charakteru, co również wpływa na jeszcze większą ciekawość odkrywania wydarzeń z ich dziecięcego życia, jak i też uświadamia młodym czytelnikom to, iż każdy z nas jest inny i nie ma w tym nic złego. Bohaterowie ci są również wspaniałymi przyjaciółmi czytelników tego cyklu, z którymi mogą oni nie tylko przeżywać barwne przygody, ale którym mogą również powierzyć własne sekrety i tajemnice, co również niesie sobą bardzo wielkie dobro natury wychowawczej...

 

Nie sposób nie wspomnieć tu także o wspaniałych ilustracjach komiksowych autorstwa Pani Magdaleny Babińskiej, który stworzyła tutaj niezwykle intrygujący świat literackiego rysunku. To bardzo plastyczne, bajkowe, niezwykle przyjemnie i pociągnięte płynną, jak i też delikatną kreską ilustracje, które w idealny sposób dopełniają treści opowiadań i pamiętnikowych wpisów Emi. I choć przybierają tu one postać czarno-białych ilustracji, to i tak prezentuję się iście wybornie, a przy tym bardzo klimatycznie, fundując tym samym czytelnikom wspaniałą ucztę dla ich oczu:)

 

Książka "Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Psy czy koty", to idealna propozycja dla każdego młodego czytelnika w wieku przedszkolno-szkolnym. Propozycja, oferująca z jednej strony atrakcyjną rozrywkę i świetną zabawę, z drugiej zaś bogatą porcję wiedzy na temat naszych zwierzęcych pupilów, a do tego także  piękny i mądry morał o tym, że każde zwierze jest wyjątkowe i wspaniałe. To inteligentna, atrakcyjna, a przy tym ze wszech miar bezpieczna opowieść dla dzieci, którą to polecam każdemu czytelnikowi i każdemu z rodziców, zastanawiających jaką książkę podarować swoim pociechom. Ten wybór będzie strzałem w dziesiątkę!:)

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Wstąp do klubu Kulturalnych. Karta otwiera drzwi do świata stworzonego przez Ciebie. Dodawaj książki, komiksy, gry, filmy do swojej przechowywalni wspomnień kulturalnych. Przy każdym darze kulturalnym znajdziesz wstążki, dzięki którym będziesz mógł dodawać je do swojej magicznej kolekcji. Daj się poznać z tej lepszej strony.